
CIAO
Ho trovato una dichiarazione interessante sulle soglie fiscali in Polonia. Per dire la verità, non ho opinioni al riguardo.
Da un lato, era il 2-3% della popolazione, ora raggiungiamo lentamente fino al 10%. L’inflazione ha fatto il suo lavoro perché dopo aver aumentato la soglia di quasi il 50%. Il numero di persone nella seconda soglia si è spostato dopo 3 anni di cambio di questa soglia.
La seconda soglia fiscale dovrebbe essere come uno scopo inflazionistico che solo il 5% superiore dei guadagni paga e mira o per mirare o come dovrebbe essere?
Salto il problema di B2B vs UOP e di tutti gli altri. Parliamo solo qui e solo dei dati che vediamo.
https://i.redd.it/qdhzyujgyg6f1.jpeg
di Technical_Editor_197
8 commenti
Dane pewnie dość mało wiarygodne bo ludzie zwyczajnie przechodzą na b2b
Moim zdaniem drugi próg powinien być uzależniony od średniej lub minimalnej krajowej. Ale wtedy by się rządzący nie mogli chwalić/obiecywać w wyborach, że łaskawie podnieśli drugi próg podatkowy (mimo, że to jedynie waloryzacja do poprzedniego poziomu) xD
nic nie powinien oznaczać, bo próg podatkowy nie jest od tego żeby coś oznaczać
Mamy pewne wydatki które chcemy zrealizować jako państwo, typu armia, nfz, infrastruktura, edukacja, itd. To kosztuje, i trzeba jakoś zebrać hajs żeby za to zapłacić. System podatkowy powinien zebrać ten hajs, w możliwie najmniej bolesny sposób. Tzn żeby nie zabierać ludziom którym brakuje na jedzenie, ale też żeby nie spowolnić ekonomii, nie zmuszać do pracy ludzi którzy mogą się doedukować i być bardziej produktywni w przyszłości.
Tak jakby celem jest całościowo jako społeczeństwo zapłacić najmniejszą cenę za to że zrealizujemy to co zdecydowaliśmy się zrealizować.
Myślenie o podatkach w kategoriach, że kogoś karzemy, ktoś potrzebuje tych pieniędzy, komuś zabieramy za ciężką prace, albo że ktoś ma za dużo, jest debilne.
O kurczę – nie spodziewałem się że w 2022 należałem do top3% podatników 🙂
Generalnie pewnie trochę niepopularna opinia, ale drugi próg podatkowy powinien obejmować ok 5, a nawet skłaniam się bardziej do 10%, z tym że być dostosowywany co roku automatycznie.
Co do B2B to pewnie osobny temat, oraz jak sprawić aby ten podział był sprawiedliwy.
Deficyt budżetowy, niedofinansowana służba zdrowia, edukacja, nauka 2,5 miliona ludzi żyje w skrajnym ubóstwie a niektórzy wciąż wierzą że podatki są za wysokie…
progów powinno być więcej
1. Powinno być więcej progów podatkowych.
2. Powinny być automatycznie waloryzowane, zależne np. od płacy minimalnej. Podobnie kwota wolna (która de facto jest pierwszym progiem z podatkiem 0%).
A ile % powinno być w jakim progu, to musi wynikać z jakichś konkretnych analiz tak, żeby się budżet spinał. Natomiast przy automatycznej waloryzacji będą mniejsze wahania w tych %.
> Pomijam kwestię b2b vs uop i wszystkie inne.
Oczywiście możemy sobie je pomijać w celu dyskusji na reddicie ale te kwestie są kluczowe w konstrukcji sprawiedliwego systemu podatkowego.
Drugiego progu nie powinno być na uopie w ogóle z względu na to że inne formy umów/zarobku nie posiadają progresji podatkowej