> Prezes jedynego dużego producenta samochodów, który nie zainwestował realnie w elektryki, a jest od 20 lat potentatem hybryd twierdzi, że hybrydy są lepsze niż elektryki
TransitionNo7509 on
Toyota od dawna twierdzi, że elektryki to ślepa uliczka – nie ma tylu metali ziem rzadkich by zapewnić powszechny dostęp do samochodów elektrycznych. Przez co zachód i chiny będą miały elektryki a reszta świata samochody spalinowe. Na podstawie ich wyliczeń, jeśli chcielibyśmy dekarbonizować transport, silniki hybrydowe sprawdzą się lepiej, bo pozwalają zmniejszyć ślad węglowy we większej ilości pojazdów niż krótkotrwała elektryfikacja w krajach rozwiniętych za pomocą samochodów EV.
Prawdę mówiąc nie znam się, ale też Toyota jest największym producentem samochodów na świecie, założyłbym że się znają.
Commercial_Note_4761 on
Produkcja elektryków tak, użytkowanie elektryka nie
Frosty_Highlight5112 on
Jak szef Toyota, Japończyk, tak mówi to ja mu wierzę.
ce_km_r_eng on
Fajnie byłoby gdyby ktoś faktycznie w miarę niezależny spróbował to policzyć. A najfajniej, to tak całościowo, nie tylko “śladem węglowym” tylko rzeczywistymi zanieczyszczeniami, np. odpadami i emisjami z wydobycia, produkcji i użytkowania (np. chociażby ścieranie opon, klocków, realność recyklingu, etc.).
Jeszcze się skończy, że wrócimy do dorożek, dyliżansów, omnibusów i całej reszty konno-ciągnionej.
Tracerneo on
Jest w tym trochę prawdy, trochę interesu Toyoty.
Minute-Solution5217 on
Prezes firmy która postawiła prawie tylko na hybrydy mówi udziałowcom że jego decyzja biznesowa ma sens. Wątpię że można z tego wyciągać jakieś dalsze wnioski. Toyota jest tak do tyłu z elektrykami że nie ma na razie innej możliwości.
8 commenti
szok
> Prezes jedynego dużego producenta samochodów, który nie zainwestował realnie w elektryki, a jest od 20 lat potentatem hybryd twierdzi, że hybrydy są lepsze niż elektryki
Toyota od dawna twierdzi, że elektryki to ślepa uliczka – nie ma tylu metali ziem rzadkich by zapewnić powszechny dostęp do samochodów elektrycznych. Przez co zachód i chiny będą miały elektryki a reszta świata samochody spalinowe. Na podstawie ich wyliczeń, jeśli chcielibyśmy dekarbonizować transport, silniki hybrydowe sprawdzą się lepiej, bo pozwalają zmniejszyć ślad węglowy we większej ilości pojazdów niż krótkotrwała elektryfikacja w krajach rozwiniętych za pomocą samochodów EV.
Prawdę mówiąc nie znam się, ale też Toyota jest największym producentem samochodów na świecie, założyłbym że się znają.
Produkcja elektryków tak, użytkowanie elektryka nie
Jak szef Toyota, Japończyk, tak mówi to ja mu wierzę.
Fajnie byłoby gdyby ktoś faktycznie w miarę niezależny spróbował to policzyć. A najfajniej, to tak całościowo, nie tylko “śladem węglowym” tylko rzeczywistymi zanieczyszczeniami, np. odpadami i emisjami z wydobycia, produkcji i użytkowania (np. chociażby ścieranie opon, klocków, realność recyklingu, etc.).
Jeszcze się skończy, że wrócimy do dorożek, dyliżansów, omnibusów i całej reszty konno-ciągnionej.
Jest w tym trochę prawdy, trochę interesu Toyoty.
Prezes firmy która postawiła prawie tylko na hybrydy mówi udziałowcom że jego decyzja biznesowa ma sens. Wątpię że można z tego wyciągać jakieś dalsze wnioski. Toyota jest tak do tyłu z elektrykami że nie ma na razie innej możliwości.