
"La piastra d’oro è un processo attraverso il quale uno Stato membro, che deve trasformare la direttiva dell’UE in diritto interno o deve attuare la legislazione dell’UE, coglie l’opportunità di imporre ulteriori requisiti, obblighi o standard agli destinatari della legge interna"
https://autoblog.spidersweb.pl/krakow-przeglosowal-najbardziej-radykalna-strefe-czystego-transportu-w-europie
di Szydl0
7 commenti
I kto to będzie egzekwował? Miasta nie potrafią sobie nawet poradzić z bandą chamów zastawiających chodniki.
Rigcz
Przestańcie już wrzucać ten gównotekst ze spidersweba
Mam nadzieję, że jeszcze coś się zmieni. Ubolewam, bo mam samochód na benzynę w euro 3. Rzadko wjeżdżam głębiej w miasto, bardziej obrzeżach do marketu 2-3 razy w tygodniu. Przydałby się okres przejściowy trwający z 2 lata . Zbieram właśnie pieniądze na nowsze auto.
Jako mieszkaniec Krakowa w przeszłości i podkrakowskiej miejscowości obecnie:
I bardzo k*rwa dobrze.
I zanim się zlecą obrońcy wolności trucia – kilka kłamstw i argumentów od razu rozwalę:
1. Wiek czy samochodu się nie liczy. Liczy się norma emisji. Te normy są spełniane nawet przez 20 letnie benzyniaki.
2. Mieszkańcy są wyłączeni z tego jeśli już posiadają auto.
3. Normy emisji sa używane dlatego że wskaźniki emisji samochodów w 21 wieku poszła drastycznie do przodu. I tak memiczny Dodge RAM mimo że pali 3 razy więcej niż Daewoo Tico czy Fiat Punto emituje też wielokrotnie mniej trujących związków siarki i ołowiu (para zaciągnięta z Krakowskiego wątku na ten temat).
4. Prawdziwi biedacy nie jeżdżą autami tylko pociągiem albo busami. Bo bilet np. Chrzanów – Kraków jest tańszy niż sama benzyna (o takich szczegółach jak ubezpieczenie, serwis i amortyzacji nie wspominając). Wiem bo sam jeździłem przez lata.
5. Pociągiem jest też szybciej. Nawet obecnie często zostawiam auto w Chrzanowie albo Trzebini i do Krakowa jadę pociągiem. Pociąg do centrum jedzie 25-30 min. Autem? 60-90min. Bo przecież biedak z 20 letnim autem nie zapłaci 34 zł za autostradę w obie strony (a nawet wtedy jeden korek i ponad godzina jazdy).
Miłego dnia i oby nam wszystkim było łatwiej oddychać.
Nie blokujcie ludziom możliwości wyjazdu i nie mam z tym problemu. Jeżeli ludzie naprawdę tego chcą…
Ogólnie idea SCT nieszczególnie mi się podoba, ale rozumiem potrzebę. Niech robią. Tyle że niektóre miasta potrafią je zrobić sensownie (patrz Londyn), inne nie – i Kraków absolutnie tego nie ogarnął.
Jeden taki mały, tyci, drobniutki problem z całą piękną ideą “jedźcie komunikacją miejską” – geniusze odcięli dojazd do 80% parkingów Park&Ride. Więc jeśli myślicie sobie że zostawicie auto i pojedziecie tramwajem, to nie, beka z was, nigdzie nie jedziecie.
Jak to ma niby funkcjonować? W oparciu o te 3 parkingi które czystym trafem znalazły się poza granicami strefy?