
(Ufficio del procuratore nazionale) Annuncio relativo a irregolarità rivelate quando contano i voti nelle elezioni presidenziali
https://www.gov.pl/web/prokuratura-krajowa/komunikat-w-sprawie-ujawnionych-nieprawidlowosci-przy-liczeniu-glosow-w-wyborach-prezydenckich
di AvailableUsername404
8 commenti
>W przypadku drugiej komisji ujawniono, że 160 głosów oddanych na kandydata Rafała Trzaskowskiego, spośród łącznej liczby 959 wszystkich oddanych głosów, zostało umieszczonych w zamkniętym i opieczętowanym pakiecie z głosami przypisanymi kandydatowi Karolowi Nawrockiemu, a następnie błędnie wykazanych w protokole wyborczym jako głosy oddane na jego rzecz.
Wszyscy myśleli, że ewentualny problem był we wpisaniu głosów nie w tej rubryczce co trzeba, zamieniając beneficjenta głosów. A tu się okazuje, że dodatkowo po prostu same głosy były źle policzone.
Ja się pytam gdzie byli ludzie z komisji z innych komitetów albo mężowie zaufania?
Było około 30 tysięcy komisji wyborczych. Wystarczy, że w każdej oszuści z PiS przesunęli 10 głosów i już mamy, że człowiek, który zgodnie z doniesieniami medialnymi był sutenerem, huliganem i zrobił przekręt na mieszkaniu starszego człowieka został uznany przez nie-sąd za rezydenta pałacu namiestnikowskiego…
Śmiałem się z pomysłu ponownego przeliczenia, bo problem jest statystycznie nieistotny. Niemniej jednak wystarczy jeszcze parę takich przypadków i na serio zacznie się afera i gadanie, że wybory zostały sfałszowane. Na razie to jest na serio dyskutowane chyba tylko w środowiskach lekko szurskich.
W skrócie: PKW poleciła sądom przeliczenie głosów w 13 komisjach.
W przypadku dwóch komisji oprócz przedstawicieli sądów w liczeniu udział wzięli przedstawiciele prokuratury.
Wyniki z tych 13 komisji trafiły do SN i przewodnicząca Manowska te wyniki utajniła.
Roman Giertych poszedł dziś do SN, żeby te wyniki zobaczyć. Nie zobaczył ich, a przew Manowska nie podała powodu utajnienia.
Prokuratura Krajowa wydała oświadczenie o wynikach przeliczenia głosów w dwóch komisjach. W jednej z nich odwrócono wyniki na korzyść Nawrockiego. W drugiej przełożono 160 głosów Trzaskowskiego do rezultatów Nawrockiego. Na rympał, bo nie spodziewali się, że ktoś będzie weryfikował wyniki.
Myślę, że te sytuacje powinny dać do myślenia i spowodować jakieś usprawnienia w procesie przeprowadzania wyborów. Bynajmniej nie twierdzę, że to było celowe działanie, ale skoro w najprostszych wyborach (tylko dwóch kandydatów) zdarzają się takie pomyłki, to jakie pomyłki mogą się zdarzać w wyborach samorządowych, gdzie tak naprawdę to cztery odrębne wybory, a w każdych z nich może być nawet po kilkunastu kandydatów. I tam różnica rzędu kilkudziesięciu głosów może być decydująca.
Zastanawiające jest zesranie się Dudy na twitterze na każde poruszenie tematu przeliczania głosów xD
Wyjaśni mi ktoś czemu jeszcze nie głosujemy przez internet? Najlepiej BLIKIEM. Pieniędzy na koncie nikt mi jakoś nie przesuwa. Czemu nie może tak być z głosami.
polecam materiał Dominiki Wielowieyskiej. jest też artykuł na wyborczej, ale za paywallem.
https://youtu.be/rLQKpNJiyzE?si=iQ8BPSjv6uMG1iBl
okazuje się, że pis zaklepał sobie tysiące miejsc w komisjach wyborczych i stawiał nieproporcjonalnie dużo przewodniczących komisji. jeśli doda się do tego fakt, że anomalie, głosy nieważne itd. działały dwukrotnie bardziej na niekorzyść Trzaska, to powoli zaczynam składać ten foliowy kapelusz.