Chociaż jak porównamy ilość godzin przepracowanych przez pracowników na pełnym etacie to jest ona niemal taka sama
tiburon140 on
Co w tym dziwnego, 8 godzin razy 5 dniówek, normalny etat.
desf15 on
Poza paroma wyjątkami jak Szwecja i Luksemburg to ta czarna kreska ze średnią to całkiem ładnie dzieli UE na kraje biedne i kraje bogate.
dbienkowski on
Ciekawe czy te dane uwzględniają przerwy czy są tylko czasem brutto spędzanym w pracy.
void1984 on
Co to za statystyka? To ilość świąt narodowych? Średni wymiar etatu który wybierają ludzie? Polska ma 40h pracy w tygodniu, poza uprzywilejowanymi grupami.
gonsi on
Czemu 33 wygląda jak 1/3 40?
smieszne on
Było już postowane kilka razy – w Polsce przerwy obiadowe są liczone do godzin pracy, w wielu krajach jest to coś na zasadzie 7.5h pracy + przerwa więc wychodzi na to samo
North-Neck1046 on
Więcej wolnego rynku! Zderegulować tydzień pracy! /s
Sabrine_without_r on
Ciekawe jaka była metodologia badania. Czy wliczały się do czasu pracy przerwy, nadgodziny, a jeśli tak to w jaki sposób, no i czy liczono czas pracy tylko osób na etacie, czy też przedsiębiorców.
rodzinny_kociewiak on
Gdzie te nieroby i patusy co żyją z 800+ i wydają na piwo, neolibki?
Worldx22 on
Amerykanie mogą nam pozazdrościć takich “długich” godzin pracy.
Plus_Calligrapher_93 on
W Holandii bardzo dużo osób pracuje na cześć etatu. Dzięki temu więcej Holendrów jest zatrudnionych. Takie porównanie jak tutaj nie ma żadnego sensu.
kakao_w_proszku on
To jest tak naprawdę wykres dostępności pracy na pół/ćwierć etatu, bardzo popularny w Niemczech i Holandii np. dla matek z dziećmi. Fajnie gdyby u nas też się to kiedyś przyjęło, może dzietność by choć minimalnie przestała szorować po podłodze.
Kajmel1 on
A w ochronie zdrowia nadal 48h to minimum a klauzulę opt out są legalne mimo że dołączając do Unii deklarowaliśmy się ich pozbyć w ciagu kilku lat.
14 commenti
Chociaż jak porównamy ilość godzin przepracowanych przez pracowników na pełnym etacie to jest ona niemal taka sama
Co w tym dziwnego, 8 godzin razy 5 dniówek, normalny etat.
Poza paroma wyjątkami jak Szwecja i Luksemburg to ta czarna kreska ze średnią to całkiem ładnie dzieli UE na kraje biedne i kraje bogate.
Ciekawe czy te dane uwzględniają przerwy czy są tylko czasem brutto spędzanym w pracy.
Co to za statystyka? To ilość świąt narodowych? Średni wymiar etatu który wybierają ludzie? Polska ma 40h pracy w tygodniu, poza uprzywilejowanymi grupami.
Czemu 33 wygląda jak 1/3 40?
Było już postowane kilka razy – w Polsce przerwy obiadowe są liczone do godzin pracy, w wielu krajach jest to coś na zasadzie 7.5h pracy + przerwa więc wychodzi na to samo
Więcej wolnego rynku! Zderegulować tydzień pracy! /s
Ciekawe jaka była metodologia badania. Czy wliczały się do czasu pracy przerwy, nadgodziny, a jeśli tak to w jaki sposób, no i czy liczono czas pracy tylko osób na etacie, czy też przedsiębiorców.
Gdzie te nieroby i patusy co żyją z 800+ i wydają na piwo, neolibki?
Amerykanie mogą nam pozazdrościć takich “długich” godzin pracy.
W Holandii bardzo dużo osób pracuje na cześć etatu. Dzięki temu więcej Holendrów jest zatrudnionych. Takie porównanie jak tutaj nie ma żadnego sensu.
To jest tak naprawdę wykres dostępności pracy na pół/ćwierć etatu, bardzo popularny w Niemczech i Holandii np. dla matek z dziećmi. Fajnie gdyby u nas też się to kiedyś przyjęło, może dzietność by choć minimalnie przestała szorować po podłodze.
A w ochronie zdrowia nadal 48h to minimum a klauzulę opt out są legalne mimo że dołączając do Unii deklarowaliśmy się ich pozbyć w ciagu kilku lat.