Share.

    7 commenti

    1. ScriptureDaily1822 on

      Z przeświadczenia, że jest się lepszym od tych przed którymi się “broni”

    2. Ze słabości aparatu państwa i braku zaufania do jego struktur

    3. Poniewaz ludzie nie chcą imigrantow, a nasz rząd jest gotowy przyjąć z Niemczech każdą ich ilość?

      To naprawde nie jest trudne do zrozumienia.

    4. Bartqski on

      Zacznijmy od podstawowego pytania: kto ma w środku tygodnia czas, by przez cały dzień stać na granicy i zaczepiać czeskie campery? Sfrustrowani faceci bez pracy i perspektyw wreszcie mają okazję, by poczuć, że robią coś ważnego w życiu przy aplauzie skrajnej prawicy i ruskich trolli. Pogromy i rabacje też miały “słuszny cel”, choć w rzeczywistości sprowadzały się do przemocy na zdehumanizowanej grupie społecznej, na którą aktualnie wylewa się frustracje za trudną sytuację ekonomiczną.

    5. AnyConfusion4276 on

      A mi się wydaje, że w tej podzielonej Polsce obie połówki patrzą tylko na działania radykałów i odklejeńców tej drugiej strony i dyskutują nie z tą drugą połówką, tylko z jakimiś bałwanami – czyli swoim własnym wyobrażeniem tej drugiej strony.

      Ja np. mam serce mocno po prawej stronie i wcale nie oznacza to, że nie zdaję sobie sprawy z tego, że Polska potrzebuje migrantów (bo demografia), nie oznacza to również, że mam coś przeciw mieszkającym tu Arabom (“hehe narodowcy a żro kebaby”), Murzynom, Hindusom itp. Ja na prawdę z otwartymi ramionami przywitam przybywającego z Syrii inżyniera; ale chciałbym aby nie wpuszczono tu byłego bojownika ISIS, przestępcy, czy jakiegoś nieudacznika który po przepiciu wszystkiego wylądował na ulicy – a teraz szuka gdzie dostanie większy socjal.

      Jakbym chciał wytłumaczyć podejście tej prawej strony (nie świrów, radykałów itp.) do migracji, to: prawa strona zdaje sobie sprawę z tego, że PL potrzebuje migrantów, prawa strona chciałaby tylko zachować nad migracją kontrolę – móc sobie wybrać migrantów, których by chciała. Akcent jest tutaj położony nie na prawo migranta do zamieszkania tam gdzie on sobie życzy, ale na prawo państwa (społeczeństwa, zbiorowości) do zadecydowania o tym, kto może zamieszkać na “zajmowanym przez nie” terenie, kto może do tej zbiorowości dołączyć.

      Polsce brakuje programu migracyjnego – a ręczę Wam, że gdyby ktoś się na serio zabrał i zaczęli w ramach tego programu przybywać tutaj inżynierowie z Syrii (bo pokazali ładne CV, złożyli jakieś papiery i dostali wymaganą liczbę punktów), to z tej prawej strony nikt by nie miał żadnego problemu. Problem może miałaby jakaś marginalna grupka rasistów i nazioli – ale chyba wszyscy się zgadzają, że z takimi ludźmi to gadać nie warto, a tym bardziej nie warto brać ich zdania pod uwagę.

    Leave A Reply