W takim tempie w jakim idziemy do 2040 nie otworzymy pierwszej elektrowni atomowej.
Grewest on
-90% emisji względem roku 1990
SadSecurity on
Biznes alert to chyba jest pisowska gadzinówka
Platypus__Gems on
To nie tylko realne ale nawet by dla ekonomii dobrze zrobiło, zielona energia jest tańsza, a przy wdrażaniu jej powstaną nowe miejsca pracy.
Nierealne jest zatykanie uszu i zamykanie oczu na fakty zmian klimatycznych, i udawanie że możemy zrobić nic, i wszystko będzie okej.
Miku_MichDem on
Nierealne, ale dla Polski. Jakby to nie było takie państwo z dykty, to byłby realne, patrząc na to że kupowaliśmy prąd od kraju, który jest w czwartym roku wojny z “drugą armią świata”, a program mój prąd, który miał być chyba tylko po to, żeby pokazać że się nie da, też nie wyszedł bo pokazał że jednak się da.
Pomysł na pewno ambitny, a inwestycje w jego realizację byłyby ogromnym boostem dla gospodarki.
NoJunket1038 on
Ja to tylko chcę wiedzieć w jaki magiczny sposób po tym jak powygaszamy te wszystkie elektrownie, a atomowej jeszcze nie zbudujemy, ci biurokraci brukselscy chcą utrzymać stabilność sieci. Oni chyba po prostu nie wiedzą, że prąd jest zmienny i ma określoną częstotliwość w wyniku wirowania generatorów cieplnych z określoną prędkością obrotową. No jakoś nie widzę jak ta fotowoltaika utrzyma częstotliwość sieci.
Witty_Group_272 on
Ciekawe ile w tym czasie Chiny zredukują
znaroznika on
Idioci. Wolą się dosłownie ugotować niż spróbować coś zmienić
8 commenti
W takim tempie w jakim idziemy do 2040 nie otworzymy pierwszej elektrowni atomowej.
-90% emisji względem roku 1990
Biznes alert to chyba jest pisowska gadzinówka
To nie tylko realne ale nawet by dla ekonomii dobrze zrobiło, zielona energia jest tańsza, a przy wdrażaniu jej powstaną nowe miejsca pracy.
Nierealne jest zatykanie uszu i zamykanie oczu na fakty zmian klimatycznych, i udawanie że możemy zrobić nic, i wszystko będzie okej.
Nierealne, ale dla Polski. Jakby to nie było takie państwo z dykty, to byłby realne, patrząc na to że kupowaliśmy prąd od kraju, który jest w czwartym roku wojny z “drugą armią świata”, a program mój prąd, który miał być chyba tylko po to, żeby pokazać że się nie da, też nie wyszedł bo pokazał że jednak się da.
Pomysł na pewno ambitny, a inwestycje w jego realizację byłyby ogromnym boostem dla gospodarki.
Ja to tylko chcę wiedzieć w jaki magiczny sposób po tym jak powygaszamy te wszystkie elektrownie, a atomowej jeszcze nie zbudujemy, ci biurokraci brukselscy chcą utrzymać stabilność sieci. Oni chyba po prostu nie wiedzą, że prąd jest zmienny i ma określoną częstotliwość w wyniku wirowania generatorów cieplnych z określoną prędkością obrotową. No jakoś nie widzę jak ta fotowoltaika utrzyma częstotliwość sieci.
Ciekawe ile w tym czasie Chiny zredukują
Idioci. Wolą się dosłownie ugotować niż spróbować coś zmienić