Share.

    7 commenti

    1. CubeOfDestiny on

      krzewina, nie krzewiena, ogólnie to nie dziwiłoby mnie to jakby tam były jakieś potencjalne problemy bo to jest niemiecka stacja kolejowa, administrowana przez niemców głównie transportująca niemców do niemieckich miast, ale przez zmiany granic jest po naszej stronie ogólnie ciekawe miejsce

    2. Express_Ad5083 on

      Ale to jest klasyk prawicy “Pewni ludzie, spotkali się w pewnym miejscu i uzgodnili pewne rzeczy”.

    3. gdziejestluk on

      Ale przecież sam Bąkiewicz twierdzi że niemieckie służby są dogadane z naszymi, jeśli to co Bąkiewicz mówi byłoby wiarygodne to wysłaliby nasz radiowóz

    4. Front_Isopod8642 on

      No, ale przecież wolność słowa w sieci i trzeba pozwolić im kłamać, bo inaczej zamordyzm.

    5. Auspectress on

      Mnie to nie dziwi. Tak dużo ludzi uważa że dinozaury żyły z ludźmi, szczepionki to chipy, lasery to fale dźwiękowe i pewnie że ziemia ma 5000 lat. Więc nic dziwnego że ludzie będą emocjonalnie brać czyjeś komentarze bo zanim ktoś pomyśli “Gdzie? Dowód? A co mówi na to druga strona?” to wejdzie trybik “AJ! CI NIEMCY DO POLSKI WCHODZĄ”

    6. Magyaror99 on

      Krzewinie*, Bąku, mój ty n@rodowosocj@listyczny tłuczku do mięsa. To krzewienie to ci coś za bardzo do tego łba weszło. Ciekawe miejsce sobie wybrał swoją drogą, Krzewina Zgorzelecka to jedyna stacja kolejowa po polskiej stronie Nysy, na łużyckiej linii Neißetalbahn i od lat 50tych cieszy się swoim eksterytorialnym statusem, służąc jako stacja dla pobliskiej miejscowości Ostritz. Odnoszę wrażenie, że szuka prowo.

    Leave A Reply