Share.

    10 commenti

    1. rodzinny_kociewiak on

      Tak, a Balcerowicz który twierdził że te połączenia są nierentowne to debil. Pozdrawiam!

    2. Particular_Buy_6271 on

      Jeśli chodzi o tory folwarczne, sprzed ponad 100 lat – na pewno powinny zostać w końcu usunięte. Co do reszty, nie mam zdania.

    3. Redditoslawczyk on

      Infrastruktura państwa to krwiobieg, jeśli jest zdrowa to cały organizm żyje, a jeśli jest zła (tak jak u nas) to orgaznizm zaczyna chorować i powoli obumierać.

      Cała neoliberalna idea gospodarcza to śmiertelna choroba dla każdego państwa.
      Jest to (trzymając się analogii biologicznej) struktura pasożytnicza, która żeruje na obumierających komórkach (w naszym przypadku małe i średnie miejscowości) celem karmienia wielkich miast.

      Każdy kto doprowadził do nędzy gospodarczej i likwidacji infrastruktury w imię chorych idei neoliberalnych, powinien być ukarany (osobiście wątpię, że tak się stanie, ale mam nadzieję, że historia zapamięta tych bydlaków i nasze wnuki nie będę musiały być indoktrynowane tym syfem).

      Tak dla kolei!
      Tak dla dróg!
      Tak dla portów!
      Tak dla CPK!

    4. dziki_z_lasu on

      Z jednej strony szkoda tych starych linii. Z drugiej … np. 20k Ozorków z 10k gęsto zabudowaną okolicą, broni się przed powrotem tramwaju, a więc tańszego rozwiązania od kolei do Łodzi przez Zgierz, bo twierdzi że ich nie stać na utrzymanie linii. Lepiej chyba kupić więcej autobusów, by obsługiwały nie tylko miasteczko, ale także okoliczne miejscowości.

    5. 1PrawdziwyPolak on

      To pewnie zależy od zapotrzebowania oraz od tego z jakim kosztem wiązałaby się modernizacja danej linii.
      Jako mieszkaniec Tarnowa muszę powiedzieć, że z pewnością nie zaszkodziłoby np. przedłużenie niektórych regionalnych pociągów (linii Kraków-Tarnów) do Szczucina. Linia do tego miasteczka (przynajmniej na odcinku w pobliżu Tarnowa) wydaje się być w nie najgorszym stanie (raz na jakiś czas jeżdżą tam pociągi, tylko oczywiście nie pasażerskie). Więc zgaduję, że mógłby to być całkiem dobry pomysł. Może nie byłby to jakiś skok cywilizacyjny, ale ułatwienie pewnie już tak.

      EDIT: Sprawdziłem – jedynie jakaś 1/3 tej linii jest użytkowana. Pozostała część jest już w złym stanie niestety. Więc pewnie sens tej inwestycji musiałby zostać dokładnie zbadany pod kątem finansowym. Nie jestem ekspertem, więc nie mam pojęcia czy takie coś by się opłaciło i na ile byłoby to wygodne rozwiązanie.

    6. Bartymor2 on

      Wg mnie publiczny środek transportu powinien być prawem a nie opcjonalną rzeczą. Ostatnio gmina w której mieszkam zerwała umowę z mpk miasta 8km ode mnie gdzie uczęszczam do technikum. I jedyna opcja dojazdu to wsiobus albo rower. Cofa się gmina w rozwoju

    7. justfuckingstopthiss on

      Tak. Kolej jest usługą a nie biznesem- nie musi być opłacalna.

    8. TexTheSlav on

      Absolutnie nie. W imię wyrównywania szans, musimy wykluczyć komunikacyjnie wszystkie miejsca ktore nie sa 50+ tysiecznymi miastami, bo każdy wie że te wsie i małe miasteczka to wylęgarnia faszyzmu i ludzie głosują tam na pis i konfe. 

      Jak odetniemy im mozliwosci komunikacyjne, pozbawimy ich drog a na końcu odetniemy prad i dostep do wody, z pewnoscia przejrza na oczy i beda chcieli zaglosowac jak wielkie miasta /s

    9. analogiczny on

      Jeśli bilet kolejowy nadal będzie droższy niż paliwo do auta a połączenia będą tak niewydolne, że dwa razy szybciej będzie autem, to nie wróżę temu eksperymentowi sukcesu. Przy całej sympatii do zbiorkomu obawiam się, że Polska nie potrafi tego dobrze zrobić.
      Ludzie płaczą za połączeniem kolejowym do Jastrzębia-Zdroju (największe miasto w Polsce bez dostępu do kolei a nie jakieś kozie wólki po 10k mieszkańców) a nikt z nich nie pamięta, że linia została zamknięta z trzech powodów: szkody górnicze, czas przejazdu z Katowic to było około 2 godzin (autobus jedzie godzinę, samochód jakieś 35-40 minut), praktycznie zerowe zainteresowanie pasażerów.

    Leave A Reply