




Se ti incontri selvaggio in città, per favore non farlo: 1. Non nutrire: si rende più probabile che si avvicini alle persone e si avvengano più a fondo nelle aree urbane. 2. Non ictus: sono generalmente educati, ma possono mordere. 3. Immagini ok, ma da una distanza di almeno 5 m – come sopra. 4. Non lasciare la spazzatura: lo porta qui. Lascio l’ultima foto perché mi ha toccato, come un sciolto nel fango. Normalmente National Geographic, con noi in Gdynia …
https://www.reddit.com/gallery/1m3v65h
di Sad-Salad-4466
9 commenti
Był ‘Łabędź’, pora na ‘Dziki’
Piekne zwierzeta.
Szkoda, ze zaraz pewnie zaczna je wybijac.
Ludzie zabrali sobie planete na wlasnosc i teraz sie dziwia, ze zwierzeta probuja sie jakos w tym systemie odnalezc.
Przyjechały za pracą z Olsztyna.
(Flair mówi Kraków ale w Gdyni pierwsze 19 lat życia spędzone.) Dziki to temat w Gdyni od co najmniej 20+ lat.
Gdynia jest dużym skupiskiem ludzi, które jest otulone mocno lasem / parkiem krajobrazowym. Nawet ze Skweru Kościuszki jakoś kosmicznie daleko do lasu nie ma.
Normalnie jest to duży plus, wjeżdżając w las rowerem koło centrum możesz bez wyjeżdżania z niego dotrzeć praktycznie pod molo w Sopocie. Drugą stronę medalu widać na zdjęciach
Arka Gdynia dzik nie świnia
Nie rozumiem. Zadajesz pytanie, a potem dajesz rady, żeby je zniechęcić? Chcemy więcej dzików!
dziki potrafią wywracać kosze z odpadami – stąd? – i jeszcze stąd, ze myśliwi nie mają prawa używać broni na terenie zabudowanym a nawet w odległości bodajże 100 m od terenów zabudowanych
Edit: a poza tym część narodu by się burzyła że “słodkie zwierzaki” chcą zamordować
Słodziaki
Dziki muszą zmienić swoją nazwę na bardziej aktualną. Może oswoiki albo domowniki