“Awizo” najlepiej sie slucha, kiedy jesteś cały dzień w domu
Blubi13 on
**AWIZZZO**
rakpanzer on
Czerwone żyły komunikacji
zefciu on
* Wyścig z priorytetem
* Lament listonosza na cyfryzację emerytur
* Elegia dla siostry Anastazji
* Datownik
* Nie widzi że zamknięte?
* Jebać InPost
* Medytacje wiejskiego listonosza (heavy metal remix)
cosmonaut_tuanomsoc on
Ship or Destroy
Enter Postcode
mikicito on
Zawiadomienie powtórne
ratman____ on
Listonosz zawsze dzwoni dwa razy
BukoXX on
JP2 na 100%, oraz Przepisy na żarcie zakonnic.
PloterPjoter on
We will stamp you – do muzyki queen, rytm wybijany stemplem pocztowym
v-orchid on
KOPIĘ TWOJĄ PACZKĘ (z przyjemnością)
JayPie42 on
Return to Sender
mayoronczka on
Przy okienku może się znajdować TYLKOO JEDNAAAA OSOBAAAAAA
NotoriousWinner on
Pobierz numerek
Dewocjonalia
Stanowisko nr 1
Dowód proszę
…
WaletFalcon on
Listonosz Edzio
ikonfedera on
Zagubiona – psychodeliczna relacja zagubionej przesyłki, porównywalna do One – Metallica
Taxe peqçue – o m a s i e rozsyłanych listów, wszystkie z jednego źródła, każdy do innego celu
Czy tego chcesz, czy nie – o spamie.
Listonosz Pat czołówka Cover.
Tracę sens – o wypychaniu z rynku przez Paczkomaty.
orissus on
Void
Potential_Milk3226 on
*(Intro – growl + riffy melodia w stylu Insomnium)*
Wstaję o świcie, jak cień bez duszy,
Tornister cięższy niż grzechy tej ziemi.
W sercu burza, w dłoniach piekło –
Czas roznosić śmierć… i rachunki za prąd.
**(Zwrotka 1 – szybki blast beat + riff)**
Demony szczekają zza każdego płotu,
Zębiska jak noże, ślina jak kwas.
Na ramieniu worek, w nim przeznaczenie –
Emerytura, pogróżki i sądowe wezwania.
Zryw! Biegnę przez błoto i lęk,
Babcia w oknie… już ładuje miotłę!
Nie ma litości dla sługi systemu –
Listonosz krwią podpisuje obecność!
**(Refren – melodyjny riff, czysty wokal z tłem growlu)**
**Poczta Polska – nie zna przebaczenia!**
**Droga wiedzie przez ogień i cień!**
**Zębami rozerwą mi rękę – nie puszczę!**
**Bo niesiona prawda musi dotrzeć… dziś!**
-NewYork- on
“Godziny Grozy (9–15 z przerwą)”
substanceissecondary on
“Jeb Jeb Stuk.” Zamiast perkusji sample przybijania pieczątek.
Otherwise-Many6056 on
Uwaga zły pies
sech1p on
AWIZOOO AWIZOOO
MOJE AWIZO
EnemySpyBot on
Aviso Inferno, Enter Postman, Master of Parcels, Śmierć w kolejce
25 commenti
Absolutny klasyk – “Awizo”
“Awizo” najlepiej sie slucha, kiedy jesteś cały dzień w domu
**AWIZZZO**
Czerwone żyły komunikacji
* Wyścig z priorytetem
* Lament listonosza na cyfryzację emerytur
* Elegia dla siostry Anastazji
* Datownik
* Nie widzi że zamknięte?
* Jebać InPost
* Medytacje wiejskiego listonosza (heavy metal remix)
Ship or Destroy
Enter Postcode
Zawiadomienie powtórne
Listonosz zawsze dzwoni dwa razy
JP2 na 100%, oraz Przepisy na żarcie zakonnic.
We will stamp you – do muzyki queen, rytm wybijany stemplem pocztowym
KOPIĘ TWOJĄ PACZKĘ (z przyjemnością)
Return to Sender
Przy okienku może się znajdować TYLKOO JEDNAAAA OSOBAAAAAA
Pobierz numerek
Dewocjonalia
Stanowisko nr 1
Dowód proszę
…
Listonosz Edzio
Zagubiona – psychodeliczna relacja zagubionej przesyłki, porównywalna do One – Metallica
Taxe peqçue – o m a s i e rozsyłanych listów, wszystkie z jednego źródła, każdy do innego celu
Czy tego chcesz, czy nie – o spamie.
Listonosz Pat czołówka Cover.
Tracę sens – o wypychaniu z rynku przez Paczkomaty.
Void
*(Intro – growl + riffy melodia w stylu Insomnium)*
Wstaję o świcie, jak cień bez duszy,
Tornister cięższy niż grzechy tej ziemi.
W sercu burza, w dłoniach piekło –
Czas roznosić śmierć… i rachunki za prąd.
**(Zwrotka 1 – szybki blast beat + riff)**
Demony szczekają zza każdego płotu,
Zębiska jak noże, ślina jak kwas.
Na ramieniu worek, w nim przeznaczenie –
Emerytura, pogróżki i sądowe wezwania.
Zryw! Biegnę przez błoto i lęk,
Babcia w oknie… już ładuje miotłę!
Nie ma litości dla sługi systemu –
Listonosz krwią podpisuje obecność!
**(Refren – melodyjny riff, czysty wokal z tłem growlu)**
**Poczta Polska – nie zna przebaczenia!**
**Droga wiedzie przez ogień i cień!**
**Zębami rozerwą mi rękę – nie puszczę!**
**Bo niesiona prawda musi dotrzeć… dziś!**
“Godziny Grozy (9–15 z przerwą)”
“Jeb Jeb Stuk.” Zamiast perkusji sample przybijania pieczątek.
Uwaga zły pies
AWIZOOO AWIZOOO
MOJE AWIZO
Aviso Inferno, Enter Postman, Master of Parcels, Śmierć w kolejce
Raczej black/death metalowy.
_Awizonosz_
nie zastałem cię,
chociaż nawet nie sprawdzałem,
awizo zostawiłem
I się zdezintegrowałem