

So che gli alberi sulle strade uccidono i conducenti perché entrano nella loro strada e li uccidono.
Vivo in Polonia minore ma a causa degli interessi sportivi vado alla competizione in tutta la Polonia.
E vedo che ci sono ancora posti tali in Polonia. È fatto intorno al Rzelego Potok. Proprio al confine ceco.
Ma nel nord della Polonia c’erano anche tali file di alberi. Funziona meglio del clima.
https://www.reddit.com/gallery/1masn6n
di Majestic_Mammoth3503
12 commenti
Prędkość i brawura zabija, drzewa tam tylko stoją
Gorzej podczas wichur
[deleted]
Tęsknię za tymi zielonymi tunelami. Niewiele ich zostało.
Drzewa im jeszcze “wchodzą” i ich zabijają? xd Samochodziarze nie mają już o co beczeć
Pełno jest takich dróg z drzewami przy drodze, wystarczy wyjechać z dużych miast na prowincję.
W niemczech mamy tego wszędzie pełno, przy nowych drogach tez zasadzają.
Wokół berlina prawie każda mniejsza czy większa droga na jakimś odcinku tak wygląda.
Nie ma ich może tak dużo ale da się spotkać takie aleje. Niestety wydaje mi się, że sentyment jest raczej przeciwko nim, nad czym ubolewam, bo lubię je.
W dużej mierze te drzewa to pamiątki po poprzednich gospodarzach tych terenów – np na Pomorzu. Nawet oni w tamtych czasach nie przewidywali że do jakiegos ram Sohrenbohm (Sarbinowo) zamiast furmanki będzie tam Seba walil 140 bo jest wk… i spozniony na rodzinne wakacje.
Po wojnie nikt nie wiedział jak długo te ziemie będą polskie a że było wystarczająco do roboty to nikt się nie przejmował poszerzaniem tych dróg. Lata minęły, drzewa urosły bardziej, włączyła się ekologia plus brak miejsca. Do tego wiele z tych dróg ma zniszczoną nawierzchnię i mamy co mamy: odcinki do 90, gdzie strach jechać 40 a wspomniany Seba pociska ci długimi bo mu piwo wystygnie.
To jest bardzo ciekawa, i wcale nie tak łatwa do rozstrzygnięcia, sprawa. Owszem drzewa zabijaj kierowców, którzy z różnych przyczyn w nie wjadą. Natomiast, jest wiele badań, które nawet przytacza się na studiach drogowych, że linia drzew wzdłuż dróg znacząco poprawia kierowcom ocenę przebiegu drogi i wpływa na lepsze dostowanie prędkości – co przyczynia się do mniejszej liczby niebezpiecznych zdarzeń (!). Chciałbym kiedyś zobaczyć badania, które pokażą jakk jest stosunek “zapobiegania” drzew, do skutków śmiertelnych jakie sprawiają, bo wydaje mi się że to nie jest takie oczywiste jak się wydaje.
Na Mazurach są prawie wszędzie pomijając drogi szybkiego rychu. Uwielbiam to.
W mojej okolicy jest ich sporo – pięknie wyglądają.
Znajomy Sołtys śmiał się, że dobrze, ze stoją, bo dzięki temu rolnicy nie podbierają poboczy do swoich pól xD