Mi jeden Pan z Gambii napisał, że mieszkał tam mój przodek, który po śmierci sporządził testament, a on jako jego pełnomocnik może przekazać z tego tytułu duże pieniądze, jeśli wyślę mu swoje dane osobowe.
Chunti_ on
U mnie śmiesznie wyszło trochę inaczej – parę dni temu wiadomość od mamy na messengerze (której wcześniej już dwa razy włamano się na konto i próbowano scamować) – “Pożyczysz mi xx zł? Chodzi o przelew na konto”. Nauczony doświadczeniem westchnąłem ciężko, niewybrednie zwyzywałem gnoja, po czym piszę sms do rodzicielki od sytuacji. Oddzwania po chwili, odbieram, w słuchawce śmiech. Okazuje się, że serio potrzebowała pożyczyć owe xx pln, więc wszystkie epitety kierowałem jednak do własnej matki. Na szczęście rozumiała sytuację.
Unable-Poetry1691 on
Ja miałem śmieszną sytuację związaną ze scamem, jak pracowałem w niedużej instytucji kultury niedługo po studiach. Przyszedł nowy dyrektor, który zatrudnił jako sekretarkę córkę znajomej. Dziewczyna była dość zielona w temacie, ta instytucja sięgała głębokiego PRLu, miała swoje utarte koleiny, średnia weku pracowników była wysoka. Ponieważ pracowałem już tam rok, wiedziałem co i jak, a z racji podobnego wieku, dziewczyna często mnie pytała np. do kogo jaką sprawę przekierować. No i raz mieliśmy taką wymianę:
-Słuchaj, przyszedł mejl od X z Nigerii, chcą nam wpłacić sporą darowiznę. Kto się zajmuje takimi tematami, Monika?
-Patrycja, olej to, to jest ściema, chcą od nas kasę wyciągnąć.
-Nie, nie rozumiesz. To oni nam chcą przelać kasę!
TheBronzeSilverfish on
W Syrii nie ma i nigdy nie było niemieckich sił pokojowych, badumtss
Separate_Grab9892 on
Jak kazdy, z wieloma.
Natomiast niewiele osob wie, ze wszelkie scamy internetowe wywodza sie z poczatkow popularyzacji Internetu – okres wczesnych lat 90.
Tyle tylko, ze wtedy nie byly to scamy, tylko rzetelne uczciwe oferty/propozycje. W Internecie nikt nie klamal i nie oszukiwal.
Sam pamietam jak w 1994 roku dostalem maila o tytule “Enlarge your penis now!”. Srednio znalem wtedy angielski, ale uzywajac slownika jakos zrozumialem. Odpisalem na tego maila: “Yes!”.
Dwa dni pozniej do moich drzwi zapukal czlowiek w garniturze, Amerykanin ktory nazywal sie Richard Large. Reprezentowal amerykanska firme HUGEDIC Inc. Jak sie okazalo w ramach USAID realizowali Oni specjalny program, ktorego pomyslodawca i ambasadorem byl sam Bill Clinton.
Nie moge zdradzic szczegolow, bo zakazuje mi tego podpisany NDA, ktory jest dozywotni. Moge powiedziec, ze cala procedura nie trwala dluzej jak 30 minut. Efekty wspaniale!
Jedynym minusem jest tylko to, ze bedac w US, kiedy w wybranych stanach zatrzymuje mnie Policja, to obowiazkowo musze zglosic im, ze przenosze bron w sposob ukryty – “Concealed carry”.
No i do teraz w spamie widze od czasu do czasu tylko maile “Shrink your penis!”, ale to juz jest scam…
Tak w ogole to moj kolega z tamtych czasow do teraz jest Ksieciem Nigerii. Tez byl niezly numer jak maila dostal, ale to juz inna historia…
AmonGusSus2137 on
Mi niedawno jakiś numer z Gwinei Równikowej chciał wiedzieć czy jestem polskim przewodnikiem turystycznym, jak mu napisalem, że nie to odpisał że byk nieostrożny i wpisał zły numer
DukeOfSlough on
Nigdy nawet jeden nigeryjski ksiaze do mnie nie napisal
Ysanoire on
W EUROAGD “ta suszarka do włosów ma wbudowane AI”.
8 commenti
Mi jeden Pan z Gambii napisał, że mieszkał tam mój przodek, który po śmierci sporządził testament, a on jako jego pełnomocnik może przekazać z tego tytułu duże pieniądze, jeśli wyślę mu swoje dane osobowe.
U mnie śmiesznie wyszło trochę inaczej – parę dni temu wiadomość od mamy na messengerze (której wcześniej już dwa razy włamano się na konto i próbowano scamować) – “Pożyczysz mi xx zł? Chodzi o przelew na konto”. Nauczony doświadczeniem westchnąłem ciężko, niewybrednie zwyzywałem gnoja, po czym piszę sms do rodzicielki od sytuacji. Oddzwania po chwili, odbieram, w słuchawce śmiech. Okazuje się, że serio potrzebowała pożyczyć owe xx pln, więc wszystkie epitety kierowałem jednak do własnej matki. Na szczęście rozumiała sytuację.
Ja miałem śmieszną sytuację związaną ze scamem, jak pracowałem w niedużej instytucji kultury niedługo po studiach. Przyszedł nowy dyrektor, który zatrudnił jako sekretarkę córkę znajomej. Dziewczyna była dość zielona w temacie, ta instytucja sięgała głębokiego PRLu, miała swoje utarte koleiny, średnia weku pracowników była wysoka. Ponieważ pracowałem już tam rok, wiedziałem co i jak, a z racji podobnego wieku, dziewczyna często mnie pytała np. do kogo jaką sprawę przekierować. No i raz mieliśmy taką wymianę:
-Słuchaj, przyszedł mejl od X z Nigerii, chcą nam wpłacić sporą darowiznę. Kto się zajmuje takimi tematami, Monika?
-Patrycja, olej to, to jest ściema, chcą od nas kasę wyciągnąć.
-Nie, nie rozumiesz. To oni nam chcą przelać kasę!
W Syrii nie ma i nigdy nie było niemieckich sił pokojowych, badumtss
Jak kazdy, z wieloma.
Natomiast niewiele osob wie, ze wszelkie scamy internetowe wywodza sie z poczatkow popularyzacji Internetu – okres wczesnych lat 90.
Tyle tylko, ze wtedy nie byly to scamy, tylko rzetelne uczciwe oferty/propozycje. W Internecie nikt nie klamal i nie oszukiwal.
Sam pamietam jak w 1994 roku dostalem maila o tytule “Enlarge your penis now!”. Srednio znalem wtedy angielski, ale uzywajac slownika jakos zrozumialem. Odpisalem na tego maila: “Yes!”.
Dwa dni pozniej do moich drzwi zapukal czlowiek w garniturze, Amerykanin ktory nazywal sie Richard Large. Reprezentowal amerykanska firme HUGEDIC Inc. Jak sie okazalo w ramach USAID realizowali Oni specjalny program, ktorego pomyslodawca i ambasadorem byl sam Bill Clinton.
Nie moge zdradzic szczegolow, bo zakazuje mi tego podpisany NDA, ktory jest dozywotni. Moge powiedziec, ze cala procedura nie trwala dluzej jak 30 minut. Efekty wspaniale!
Jedynym minusem jest tylko to, ze bedac w US, kiedy w wybranych stanach zatrzymuje mnie Policja, to obowiazkowo musze zglosic im, ze przenosze bron w sposob ukryty – “Concealed carry”.
No i do teraz w spamie widze od czasu do czasu tylko maile “Shrink your penis!”, ale to juz jest scam…
Tak w ogole to moj kolega z tamtych czasow do teraz jest Ksieciem Nigerii. Tez byl niezly numer jak maila dostal, ale to juz inna historia…
Mi niedawno jakiś numer z Gwinei Równikowej chciał wiedzieć czy jestem polskim przewodnikiem turystycznym, jak mu napisalem, że nie to odpisał że byk nieostrożny i wpisał zły numer
Nigdy nawet jeden nigeryjski ksiaze do mnie nie napisal
W EUROAGD “ta suszarka do włosów ma wbudowane AI”.