Movimento BBN precedente. Per la prima volta nella storia, l’ufficio del presidente ha richiesto tale accesso

https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/precedensowy-ruch-bbn-u-pierwszy-raz-biuro-prezydenta-zazadalo-takiego-dostepu/z5xbeyy,79cfc278

di Koziomidlo

Share.

7 commenti

  1. Matheos7 on

    Ten artykuł brzmi przerażająco.

    Nigdy przenigdy kibolowi nie dawać takich dostępów. Izolować go jak się da gdzie się da każdym kosztem.

  2. Mysterious_Web7517 on

    Ah tak wojna za granicą, niepewność co będzie dalej, a BBN urządza targi stanowiskami i zabawy teczkami jak za “dobrych lat” Macierewicza w MONie. Armia polityczna tego nam trzeba!

  3. dark_bogini on

    Mój pradziadek był pułkownikiem. W ubiegłym roku pojechałam do Wojskowego Biura Historycznego, by przejrzeć jego dokumenty (tzw. TAP). Nie mogłam tego zrobić online, tylko musiałam stawić się na miejscu. Wcześniej wypełniałam wniosek, w którym musiałam wskazać, dlaczego chcę mieć wgląd w dane pradziadka, a także poświadczyć pokrewieństwo (akty US począwszy od mojego pradziadka, a skończywszy na moim akcie urodzenia). Dostęp do dokumentów miałam tylko w monitorowanej czytelni, w której nie mogłam sporządzać żadnych notatek odręcznie – możliwe było jedynie wykonanie zdjęć (pewnie boją się, że ktoś mógłby wprowadzić jakieś „zmiany” w dokumentacji). A tu się okazuje, że u kibola na biurku mogą sobie leżeć TAPy ot tak luzem i nie wiadomo, co się z nimi może jeszcze dziać.

  4. O ile ma prawo to pytanie jest czy w obecnych warunkach geopolitycznych przesyłanie danych jest bezpieczne. Tyle. Prezydent może, w teori jest zwierzchnikiem sił zbrojnych. W teori dlatego bo jest MON. Tu jest konstytucyjna dyskrepencja.

Leave A Reply