Share.

9 commenti

  1. justanearthling on

    Co za przegrywy, u nas nie ma limitów…. tzn oficjalnie są ale z mojego doświadczenia to są limity minimalne bo większość traktuje je właśnie w ten sposób, górnej granicy brak.

  2. Pytanie pozostaje – kiedy w Polsce możemy na to liczyć? Dla przypomnienia, na autostradach i drogach szybkiego ruchu pomimo kilkudziesięcio-procentowego udziału w tranzycie ginie zaledwie 7% ludzi. Analogicznie w Niemczech, gdzie na 70% autostrad limitów w ogóle nie ma. To nie prędkość jest tam problemem.

  3. Nawet nie probuj tego postowac na tym subie. Tutaj ludzie uwazaja ze samochody sa gorsze od broni palnej, wszyscy sa absolutnie swieci i nigdy w zyciu nie jechali nawet 1km powyzej limitu i wgl uwazaja ze maksymalny limit predkosci powinien wynosic jakies 20kmph 🤡🤡🤡

  4. Initial_Pizza742 on

    150 na czym w Czechach? Przecież te ich drogi to jak nasze 15 lat temu, albo dawniej.

  5. StandardVariant on

    Czyli taka przeciętna średnia prędkość na lewym pasie polskich ekspresówek.

  6. Mysterious_Web7517 on

    > Nowe elektroniczne znaki będą aktywne tylko przy dobrej pogodzie i umiarkowanym ruchu, a w złych warunkach prędkość zostanie automatycznie obniżona do 130 km/h.

    Czyli robią to czego sie uczy tj. dostosowanie prędkości do warunków. Spoko. Aczkolwiek póki u nas nie będzie solidnej egzekucji prawa przez policje (poza wiecznymi upomnieniami) to nie będzie mile widziana zmiana w ogólnym odbiorze.

  7. za szybko. Jak dla mnie żadne zamochody nie powinny móc jechać szybciej niż 140. nigdzie. twardy lock.

    Może nawet 120.

    150 to tak naprawdę będzie 160, a tak naprawdę naprawde 170…. więc ogromne prędkości

Leave A Reply