Caro, cari cittadini delle scuole primarie e secondarie! Vengo oggi con la domanda. Qualcun altro ha lezioni magiche dai progetti scolastici? Stavo per tornare che stavo tornando 5 giovedì, vengo in classe e improvvisamente scopre che ci sono due lezioni da "il progetto"?? Che progetto, che cos’è? Come puoi vedere nella foto allegata, non c’è nulla nel diario. Mi sono perso qualcosa nella nostra fenomenale politica polacca o qualcosa del genere? Xdd

https://i.redd.it/v5a22m9ag0nf1.png

di HuaHuaLover127

Share.

12 commenti

  1. Kiedy uczęszczałem do szkoły średniej pojawiło się coś takiego na kilka miesięcy. Szkoła weszła we współpracę z jakąś uczelnią i mieliśmy z tego powodu 2 dodatkowe godziny zajęć. Gdzie jakiś wykładowca z uczelni robił nam wykład przez Internet.

    Generalnie straszna lipa to była ale szkoła przez to dostała fundusze i przeznaczyli je na nowoczesną salę informatyczną i nawet ploter zakupili. Także z perspektywy czasu pozytywnie o oceniam. Nic się z tych wykładów nie nauczyłem ale na tym sprzęcie na pewno wiele uczniów skorzystało.

  2. That_Willingness7114 on

    Jak chodziłem do gimbazy około 15 lat temu chyba, to w 3 klasie było coś takiego, że trzeba było na koniec przygotować jakąś prezentację przed komisją to była część egzaminu gimnazjalnego. I wtedy też mieliśmy takie zajęcia dodatkowe z nauczycielem gdzie przygotowywaliśmy taką prezentacje. Ja miałem coś o origami musieliśmy najpierw przygotować modele z papieru a potem zrobić prezentacje i to wszystko zaprezntować na koniec.

  3. Jak jeszcze było gimnazjum to były jakieś projekty grupowe i dobrze to wspominam, może to coś w tym stylu że przez pół roku przygotowujecie coś w pracy w grupie?

  4. Strefiks on

    Nie wiem co to, ale pochwalę się, że mam rozszerzoną biologię, ale ktoś w planie lekcji zapomniał nam dać biologię XD

  5. Sabrine_without_r on

    W gimnazjum miałam w ostatniej klasie projekt grupowy na zaliczenie, robiliśmy go jakieś pół roku, ale ten pomysł bardzo szybko upadł. Za to w liceum moja szkoła złapała jakąś kasę z projektu i mieliśmy zajęcia z e-dziennikarstwa, które swoją drogą polegały na bawieniu się w obróbkę zdjęć w photoshopie i robienie wizytówek w Corel Draw xD W sumie zajęcia były nawet ciekawe, ale do tej pory się zastanawiam, dlaczego moja klasa prawnicza dostała e-dziennikarstwo, a równoległa dziennikarska miała zajęcia projektowe z języka łacińskiego.

  6. Ilovebeer2077 on

    W gimnazjum mieliśmy zrobić projekt i robiliśmy to n godzinie wychowawczej

  7. Independent-Battle35 on

    U mnie w gimnazjum był projekt. Polegało to na tym, że musieliśmy w grupie zrobić wybrany projekt z listy, mamy na to cały rok i przedstawić na zakończeniu roku. Projekty były dosyć nierówne. Jedna klasa pojechała na tydzień za granicę i zrobiła z tego prezentację która pokazała na koniec roku. Moja grupa wybrała temat Bookcrossing (bo do projektu który chciałem nie było chętnych) i robiliśmy jakieś plakaty i cos tam jeszcze o tym bookcrossingu, oraz prezentację na koniec roku. Chłopaki rok przed nami zrobili regal na książki. Projekt nic nie dawał, poza tym, że jak go nie zrobisz to nie zdajesz z zachowania.

  8. PantherPL on

    Religia na ostatniej lekcji w piątek xD Oni to chyba chcą, żeby wypisywali. Kto by nie chciał zaczynać weekendu o 12:45?

  9. Satann24 on

    Pamiętam z technikum że te “projekty” to ściema. Masz się zapisać, bo szkoła dostała za to hajs. Ode mnie wszyscy byli na jakieś zapisani, ale nikt nie chodził.

Leave A Reply