Problem chyba nie leży stricte w koszcie rakiety tylko w tym, że nie mamy ich nieskończenie wiele oraz mamy skończone możliwości ich pozyskiwania.
yezhnuzjhd on
Tu nie chodzi o to że użyliśmy drogich rakiet tylko o to że musieliśmy użyć drogich rakiet bo nie było innego rozwiązania. To bardzo duża różnica.
Infixo on
Media: użyjemy jednego zdania wyrwanego z kontekstu, jak najbardziej kontrowersyjnego, dla wiekszej klikalnosci. 🤢🤮
reinvisible on
Na początku wojny dronów Ukraińcy również zestrzeliwali drony rakietami (S-300), aż im się prawie skończyły. Potem zestrzeliwali drony karabinami maszynowymi (i teraz tak robią, jeśli dron leci dosyć nisko). Ostatnio wynaleźli i używają dronów przeciwlotniczych które są znacznie tańsze niż jakiekolwiek rakiety. Należy wykorzystać to doświadczenie.
brandthedwarf on
literki na klawiaturze nie pokryły się kodowaniem w jakim chcesz pisać?
rafwrz1 on
Co to za PRowy bełkot pod publiczkę. Przecież w czasie wojny życie jednostki nie jest nic warte i liczy się tylko wyższy cel. Dlatego wojna jest tak okrutna dla wielu, bo tych wielu trzeba poświęcić
Plus_Calligrapher_93 on
Samoloty mają działko nie można strzelać z tego działka tylko trzeba rakietę odpalać ?
Aztur29 on
Niech kupią więcej Apachy, F-35 czy Abramsów. Olali kompletnie tanie systemy antydronowe mimo że od 2 lat to one (drony) są podstawą ataków kacapów na Ukrainę. Zamiast tego wybrali zabawki z półki posmarowane bogato lobbystycznymi łapówkami. Pan gen. może sobie tak mówić bo to nie jego pieniądze idą w kosmos.
SnooCakes6334 on
Ciekawszy fragment jego wypowiedzi to przyznanie, ze Białoruś uprzedziła ich o ataku
IllTrade4240 on
Pan Generał Kukuła był jedyną osobą która powiedziała wczoraj cokolwiek rzetelnego i wartego uwagi, może poza Andrzejczakiem w Kanale Zero. Obrona przeciwlotnicza spisała się w 100%, zestrzeliwywując rzeczywiście groźne elementy i trzymając możliwie wysoki ELINT w kwestii mało groźnych obiektów. Szybko przygotowano w odwody wojska sojusznicze. Użycie rakiety wartej ponad milion złotych przeciw Szahedowi (a najpewniej zestrzelono głównie Szahedy z powodu niskiej szkodliwości dronów typu Gerbera) to przebitka systemu względem drona to około 1:5. Pomijamy też kwestię tego że w związku z sytuacją zdecydowano o zestrzeleniu dronów przy granicy przy użyciu samolotów. W normalnej sytuacji gdzie takowe drony byłyby uzbrojone i leciały w stronę rzeczywistych celów byłyby one strącane bezpośrednio nad celami (JW, lotniska) przy użyciu konwencjonalnych systemów przeciwlotniczych.
Oczywiście media jak i niektórzy politycy będą gadali o strzelaniu pieniędzy i marnowaniu sprzętu bo nie mają zielonego pojęcia o funkcjonowaniu systemów obrony przeciwlotniczej. Tak samo widziałem już robienie wyświetleń przez duże polskie gazety na artykułach klasy “czy jest tu bezpiecznie?; Czy *podaj nazwę miasta* jest bezpieczne przed dronami?; wezwano wojsko do 6 godzin!” i tym podobne kręcenie afery. Jest to prawie tak samo szkodliwy przekaz jak wszechobecna wczoraj kacapska trollownia.
10 commenti
Problem chyba nie leży stricte w koszcie rakiety tylko w tym, że nie mamy ich nieskończenie wiele oraz mamy skończone możliwości ich pozyskiwania.
Tu nie chodzi o to że użyliśmy drogich rakiet tylko o to że musieliśmy użyć drogich rakiet bo nie było innego rozwiązania. To bardzo duża różnica.
Media: użyjemy jednego zdania wyrwanego z kontekstu, jak najbardziej kontrowersyjnego, dla wiekszej klikalnosci. 🤢🤮
Na początku wojny dronów Ukraińcy również zestrzeliwali drony rakietami (S-300), aż im się prawie skończyły. Potem zestrzeliwali drony karabinami maszynowymi (i teraz tak robią, jeśli dron leci dosyć nisko). Ostatnio wynaleźli i używają dronów przeciwlotniczych które są znacznie tańsze niż jakiekolwiek rakiety. Należy wykorzystać to doświadczenie.
literki na klawiaturze nie pokryły się kodowaniem w jakim chcesz pisać?
Co to za PRowy bełkot pod publiczkę. Przecież w czasie wojny życie jednostki nie jest nic warte i liczy się tylko wyższy cel. Dlatego wojna jest tak okrutna dla wielu, bo tych wielu trzeba poświęcić
Samoloty mają działko nie można strzelać z tego działka tylko trzeba rakietę odpalać ?
Niech kupią więcej Apachy, F-35 czy Abramsów. Olali kompletnie tanie systemy antydronowe mimo że od 2 lat to one (drony) są podstawą ataków kacapów na Ukrainę. Zamiast tego wybrali zabawki z półki posmarowane bogato lobbystycznymi łapówkami. Pan gen. może sobie tak mówić bo to nie jego pieniądze idą w kosmos.
Ciekawszy fragment jego wypowiedzi to przyznanie, ze Białoruś uprzedziła ich o ataku
Pan Generał Kukuła był jedyną osobą która powiedziała wczoraj cokolwiek rzetelnego i wartego uwagi, może poza Andrzejczakiem w Kanale Zero. Obrona przeciwlotnicza spisała się w 100%, zestrzeliwywując rzeczywiście groźne elementy i trzymając możliwie wysoki ELINT w kwestii mało groźnych obiektów. Szybko przygotowano w odwody wojska sojusznicze. Użycie rakiety wartej ponad milion złotych przeciw Szahedowi (a najpewniej zestrzelono głównie Szahedy z powodu niskiej szkodliwości dronów typu Gerbera) to przebitka systemu względem drona to około 1:5. Pomijamy też kwestię tego że w związku z sytuacją zdecydowano o zestrzeleniu dronów przy granicy przy użyciu samolotów. W normalnej sytuacji gdzie takowe drony byłyby uzbrojone i leciały w stronę rzeczywistych celów byłyby one strącane bezpośrednio nad celami (JW, lotniska) przy użyciu konwencjonalnych systemów przeciwlotniczych.
Oczywiście media jak i niektórzy politycy będą gadali o strzelaniu pieniędzy i marnowaniu sprzętu bo nie mają zielonego pojęcia o funkcjonowaniu systemów obrony przeciwlotniczej. Tak samo widziałem już robienie wyświetleń przez duże polskie gazety na artykułach klasy “czy jest tu bezpiecznie?; Czy *podaj nazwę miasta* jest bezpieczne przed dronami?; wezwano wojsko do 6 godzin!” i tym podobne kręcenie afery. Jest to prawie tak samo szkodliwy przekaz jak wszechobecna wczoraj kacapska trollownia.