Share.

9 commenti

  1. SnooSquirrels5730 on

    Skądinąd autor bardzo dobrej książki o Rosji i jej dyplomatycznej charakterystyce

  2. tylko problem w tym że to właśnie robi bardzo duże wrażenie na ludziach (łącznie z rządem który od rana po odronowaniu polski panikował) i dość ciężko to ukryć

  3. Mother-Discipline166 on

    Dzięki, bardzo dziś potrzebne, jednak człowiek chcąc nie chcąc ciągle się nakręca.

  4. SensitiveLeek5456 on

    Ale że w dupę?

    Ale im pan Radek powiedział. Jak poeta!

  5. Ano_Czlowieczek_Taki on

    Wojny obawiać się trzeba, bo to wojna i jej wynik zawsze jest niepewny. Ale tą obawę trzeba wykorzystać by budować siłę, własną i europejską, a nie by w strachu biegać w kółko bez sensu. Nie nie-doceniajmy wroga – nawet jeżeli dziś się błaźni na froncie, to wciąż zadaje śmierć, a jutro mogą na nas rakiety i drony lecieć i ktoś kompetentny może ich armią dowodzić. Oby sprawdzian naszej armii nie przyszedł, ale trzeba się na to na wszelki przygotować, a nie wroga bagatelizować i wyśmiewać.

  6. Szczyt siły państwa Polskiego to obrazić ruska na salonach. Wmawiamy sobie, że imponujemy sojusznikom, przerażamy wrogów, a w rzeczywistości jesteśmy pośmiewiskiem całego świata.

    Tacy kurwa wojownicy w naszej elicie, a zbyt obsrani ze strachu żeby wprowadzić powszechne przeszkolenie, prawdziwą obronę cywilną czy rozwijać własny przemysł zbrojeniowy. Trzy lata pełnoskalowej wojny, a my jesteśmy na etapie rozsyłania ulotek o plecaku ucieczkowym. Potomkowie husarii psia jego mać.

  7. grumpy_autist on

    Prawdziwa dyplomacja to przejąć sygnał C&C tych dronów i je przekierować na Kaliningrad. Jeżeli to prawda, że w tych wrakach były karty SIM polskich operatorów to tym bardziej jest to do zrobienia.

Leave A Reply