Share.

14 commenti

  1. noideaforlogin31415 on

    Z polską elektrownią jądrową jest ta sama sytuacja co z elektrowniami termojądrowymi: zawsze będzie za 20 lat.

  2. Trochę tendencyjnie tylko Tusk na grafice. Problemem jest to że budowa elektrowni atomowej to długoletni projekt i mam wrażenie że oprócz górników którzy straszą to żadnej partii jakoś bardzo nie chce się tego zrobić bo ktoś inny otwierając zbierze laury

  3. Plus_Calligrapher_93 on

    Wycofać się z tego szaleństwa póki jest czas. Minusajacych proszę o przedstawienie wyliczeń że taka elektrownia jest ekonomicznie opłacalna.

  4. Rok 2011 to była katastrofa w Fukushimie i były wtedy inne nastroje społeczne, stąd rzad Kopacz wycofywał się delikatnie z budowy elektrowni atomowych:
    [Platforma rezygnuje z elektrowni atomowej?](http://eko.org.pl/index_news.php?dzial=2&kat=20&art=1519)

    Trzeba przyznać PiSowi, że dobrze, że do tematu wrócił, choć z opóźnieniami. No i za politykę “słoneczną”, która mocno spopularyzowała przydomowe instalacje.

  5. Wonderful_Craft_6648 on

    Jak powiedzieli że będzie w 2020 to po co tak ciągle przypominać i to w 2025 roku. 5 lat po terminie oddania.

  6. SasugaHitori-sama on

    Szkoda, że Europa przepełniona irracjonalną histerią nuklearną, nie poszła za przykładem Francji i nie wdrożyła własnego Planu Messmera. W Polsce zajmujemy się papierologią od dekad, a we Francji byli w stanie zainstalować 56 reaktorów w 15 lat.

Leave A Reply