ma na dowodzie napisane że nie urodził się w danym mieście
cacko321 on
Sam ze Szczecina nie jestem, ale wydaje mi się, że u nich się mówi “many” w kontekście “gościu”/”koleś”
andrijmaruszeczko on
Gdy słyszę, że ktoś mówi “dla mnie” zamias “mi” to od razu wiem, że jest z Podlasia
szyy on
Jestem ze Śląska — najlepszy giveaway to jak ktoś mówi „na placu” zamiast na dworze/na polu. Albo kołaczyk zamiast jakichś różnych słodkich bułek czy drożdżówek (oczywiście tak naprawdę powinno być koloczyk, ale Ślązacy myślą, że jak powiemy „kołaczyk” to będzie po polsku, więc można tak zamówić w piekarni).
Oprócz tego jest sporo nazwisk typowo śląskich rzadko albo nigdy nie spotykanych gdzie indziej. Imiona też – jak kobieta ma na imię Mirela, Gizela albo nawet Sabina to bardzo prawdopodobne, ze pochodzi ze Śląska.
Wojo_OP on
Migawka
v1rotatev2 on
Raz, dwa, czy. Od razu wiem od kogo Wy są
SaintNimrod on
Insiura 😂
gorgonzola2095 on
Jestem z Łodzi. Studiowałem w Poznaniu. Powiedziałem znajomym, że zepsuł mi się ekspres w plecaku, nikt nie wiedział, o co mi chodzi :<
29 commenti
Ja jako dumny chłopak z kujawsko-pomorskiego polecę klasycznie, jeśli usłyszę kogoś, że mówi “Jo”, to wiem, że jest swój
Kaj, na polu, zrywka, idź pogadaj z tematem.
Ciapy
https://i.redd.it/m0ikrpqeuiwf1.gif
ma na dowodzie napisane że nie urodził się w danym mieście
Sam ze Szczecina nie jestem, ale wydaje mi się, że u nich się mówi “many” w kontekście “gościu”/”koleś”
Gdy słyszę, że ktoś mówi “dla mnie” zamias “mi” to od razu wiem, że jest z Podlasia
Jestem ze Śląska — najlepszy giveaway to jak ktoś mówi „na placu” zamiast na dworze/na polu. Albo kołaczyk zamiast jakichś różnych słodkich bułek czy drożdżówek (oczywiście tak naprawdę powinno być koloczyk, ale Ślązacy myślą, że jak powiemy „kołaczyk” to będzie po polsku, więc można tak zamówić w piekarni).
Oprócz tego jest sporo nazwisk typowo śląskich rzadko albo nigdy nie spotykanych gdzie indziej. Imiona też – jak kobieta ma na imię Mirela, Gizela albo nawet Sabina to bardzo prawdopodobne, ze pochodzi ze Śląska.
Migawka
Raz, dwa, czy. Od razu wiem od kogo Wy są
Insiura 😂
Jestem z Łodzi. Studiowałem w Poznaniu. Powiedziałem znajomym, że zepsuł mi się ekspres w plecaku, nikt nie wiedział, o co mi chodzi :<
https://preview.redd.it/ylmoszjuqiwf1.jpeg?width=1170&format=pjpg&auto=webp&s=533ded00230ab2d5d2b612f1c26e4d6a59a4a8a4
Wiara
Kaj je byfyj?
Na pole
Toć ba.
mówisz “Na dworzu” to napewno jestes z Mazowsza
A idźże idźże bajoku z tym elektroluksem
wyjście na dwór vs na pole
„Na pole” / „na dwór” / „na plac”
Tytka
Jak ktoś w metrze naciska przycisk otwierania drzwi
A weźże idź na pole
Hala ludowa
Jeśli naciskasz przycisk na drzwiach w pociągach metra to na pewno nie jesteś z Warszawy.
Ja kiedyś słyszałem od kolegi z Płocka że u nich “oro” znaczy “uwaga”
Wiele osób z ściany wschodniej ma specyficzny sposób wymowy litery L. Moi rodzice na to mówią “Lwowskie L”.
Kli kla klo