Share.

7 commenti

  1. Informal_Meringue317 on

    A wystarczyło zwolnić na chwilę żeby zwiększyć odstęp zamiast marudzić jak dziecko 🤷🏻

  2. chmielowski on

    Polecam nie siedzieć na zderzaku – i jest znacznie bezpieczniej i trochę mniej spalin się wdycha

  3. crazzyromamo on

    W takiej sytuacji po prostu lepiej się zatrzymać i poczekać aż taki ktoś odjedzie aniżeli walczyć i ryzykować swoje bezpieczeństwo niepewnym wyprzedzaniem.

    Żeby nie było, na maxa mnie coś takiego wkurza. Jeszcze jak jest to awaria na trasie i ktoś chce dojechać tylko do warsztatu to można przymknąc oko. Niestety ale u mnie w miejscowości kojarze 2 takie smrodzące samochody, które po prostu tak jeżdżą nie zważając na to, że wk***** wszystkich na wokoło.

  4. ClassicGOD on

    Pociesz się że właściciela tego pojazdu czekają niedługo spore wydatki.

    To nie jest dym z serii “Wyciąłem DPF/GPF i EGR bo mam gdzieś innych”, to jest dym z serii “uszczelka pod głowicą” albo “turbo leje olejem”

Leave A Reply