
Proprio come nel titolo. Ogni volta che desidero i nachos, provo delusione e la sensazione di denaro sprecato. Non importa quali nachos appaiono sugli scaffali del supermercato o quali ordino da quelle confezioni “cinema” su Allegro, il gusto è sempre terribilmente insipido.
Non so se è questione di nostalgia, ma mi manca molto il pancho Biedra piccante.
Sono solo io o qualcun altro ce l’ha? Se c’è qualcuno con esperienze simili, mi farebbe piacere leggerlo.
https://i.redd.it/oik1bdbpaw2g1.jpeg
di TheAner
7 commenti
Jak tak teraz powiedziałeś to tak, w sumie tak jest
Od jakiegoś czasu miałam w domu 13 jebitnych opakowań nachosów własnie tych niby kinowych, bo sklep się pomylił z zamówieniem xd Aktualnie robią za przekąski jak ktokolwiek przychodzi i tylko z dipem są dla mnie “niemdłe”.
Jedyne nachosy (o ile można je tak nazwać), które mi spasowały bardziej niż te, co są u nas w sklepie, to Doritosy tureckie, bardzo intensywne w smaku i załowałam, że nie wzięłam więcej do Polski.
https://preview.redd.it/nxeydzzbdw2g1.png?width=268&format=png&auto=webp&s=4a28082ceb89cf0cca49cfdb0c3549bbc0c22f2d
One były w biedronce, z 15 lat temu?
Przestałem jeść nachosy od kiedy ich nie ma.
co racja to racja. pamietam ze w lidelku kiedys mieli takie bardzo ostre czipsiory, daaaawno juz ich nie ma. szkoda.
Dosłownie tydzień temu o nich myślałem. RIP.
Też jakoś przestałem nachosy od pewnego czasu. Zapomniałem nawet że były kiedyś panczosy, rzeczywiście były one dużo lepsze od obecnych różnych nachosow
Panczo to byl smak biedy studenckiej tamtych lat. Mysle ze by bylo tak jak z magicznymi gwiazdkami od Milky Waya. Wspominalbys, w koncu by je przywrocili do produkcji a po sprobowaniu smaku “dziecinstwa” jedyne na co czlowiek sie zdobedzie to “meh”