E per noia, stavo cercando i motivi per cui abbiamo un tasso di fertilità così basso rispetto al Giappone (è anche basso, ma perché abbiamo 1,09) e mi sono imbattuto nell’affermazione che l’impatto dei siti di incontri non è stato studiato xD quindi mi piacerebbe sentire le vostre esperienze perché anch’io non ne ho di positive

https://www.money.pl/gospodarka/ekonomistka-alarmuje-polske-od-pulapki-niskiej-dzietnosci-dzieli-juz-tylko-krok-wywiad-7167249806355072a.html collegamento all’articolo

https://i.redd.it/aq1v882z5s3g1.jpeg

di Better_Cry_2231

Share.

20 commenti

  1. Nie wiemy, może nam się wydawać, ale żeby wiedzieć, albo przynajmniej zbliżyć się do wiedzenia, trzeba by zrobić badanie naukowe.
    My mamy swój chłopski rozum i on bardzo często ma rację, ale często też coś mu się wydaje i właśnie do weryfikacji tego jest proces naukowy.

  2. NitjSefini on

    Portale randkowe to był dramat, szybko zrezygnowałem. A co do szukania “ideału” no tak, jak już miałbym wchodzić z kimś w relację to z osobą która bardzo mocno wpasowuje się w mój “ideał”. Nie widzę powodu włazić z kimś w relację żeby później się męczyć jak moi starzy.

    Mam koło 30 lat i dobrze się czuję sam ze sobą, jakbym miał teraz całe swoje nawyki wywracać do góry nogami żeby spasować się z inną osobą to nie będzie to pierwsza lepsza która się napatoczy xd

  3. ScriptureDaily1822 on

    Portale randkowe tak na dobrą sprawę dużo nie zmieniły. Jedynie dały każdemu szerszy dostęp do tego samego rynku matrymonialnego, który i tak już istniał

  4. CubeOfDestiny on

    wiemy, że serwisy randkowe to biznesy które zarabiają kiedy jesteś na serwisie i kogoś szukasz, a nie kiedy go znalezłeś

  5. Dzietność spadała już przed pojawieniem się Tindera. Jeśli miał on jakiś wpływ to nie jedyny.

  6. IktamMahcur on

    Ogólnie wszystkie ONS, FWB, związki open oraz tak wielki wybór “niczym w sklepie” na apkach randkowych, bardzo mocno zaburzają budowanie długotrwałych relacji.

    Dodatkowo im człowiek “miał” więcej partnerek / partnerów tym coraz bardziej zaniża szansę / możliwość zbudowania trwałej relacji, np. przez to że z każdym kolejnym partnerem/partnerką będzie porównywanym pod każdym względem z “EX/Ami”.

  7. Nytalith on

    Znam sporo par które są ze sobą na prawdę długo a poznały się w apce czy na innym portalu. Więc się da.

    Ale też myślę, że tego typu apki zmieniły “ekonomię” relacji – stały sie one “tańsze”, łatwiejsze do znalezienia i nawiazania – zwłaszcza dla kobiet i atrakcyjnych mężczyzn. A jak coś jest łatwe do nawiązania to po co relacje podtrzymywać jak zaraz można znaleźć kolejną.

    Ofc nie mam dowodów, to po prostu moja opinia.

  8. Majestique-1 on

    Na gruncie psychologii to portale randkowe mają zarówno swoje dobre jak i niekoniecznie tak dobre strony.

    Zacznijmy od tego że ułatwiają pierwszy kontakt między osobami, zwiększając dostępność potencjalnych partnerów i umożliwiając znalezienie osób o podobnych zainteresowaniach, ofc przy założeniu że tymi zainteresowanymi się dzielimy i wchodzimy w interakcje. Natomiast przynajmniej ja gdy czytam różne badania mam częściej punktowane wady.

    Wzmagają nasze powierzchowne ocenianie ludzi (i tak to robimy na codzień ale przez to jak działają systemy tylko to zachowanie wzmacniamy).
    Następnie myślę, że warto zwrócić na frustrację jednak szukanie partnera jest sytuacja przeważnie dość stresująca a tu spotykamy się z dużą dawką rozczarowań czy też zachowań które tak na codzień raczej rzadko by nas spotkały w rozmowie z drugim człowiekiem bo nie mamy takiego poczucia anonimowości w realu.

    I tak na koniec co by nie pisać za długo wydaje się na ten moment, że portale randkowe zmieniają oczekiwania wobec partnera oraz sposób budowania intymności. Musimy radzić sobie z większą ilością opcji, co może prowadzić do zjawiska paradoksu wyboru. Mamy więcej możliwości, tym trudniej podjąć decyzję i zaangażować się emocjonalnie. Bo a nóż następny profil następny typ czy typiara będzie atrakcyjniejsza, ciekawsza etc.

  9. “Tinder nie chce, żebyś kogoś poznał na stałe, bo na tym zarabiają” to jest jedna z moich ulubionych teorii spiskowych.

    Opiera się na bardzo ciekawym założeniu, że Tinder dokładnie wie kim jest twoja idealna żona/mąż, ale celowo zamiast tego matchują cię z toksycznymi zjebami dla własnego zysku.

  10. DrugiTypowyHacker on

    Moim zdaniem do problemu dzietności przykładają się po trochu właściwie wszystkie powody powszechnie wymieniane w komentarzach pod tym tematem. Nie ma magicznego rozwiązania typu że zbanujemy tindera to trend się odwróci.

  11. TiredOldLamb on

    Bardziej wina reddita. Ludzie dowiedzieli się że lepiej nie być w związku żadnym, niż być w chujowym, dzięki czemu mamy dużo mniej związków.

  12. Najterek on

    Ja nie rozumiem czemu nigdy nie powstał free open source portal randkowy, gdzie kasa nie byłaby istotna więc problem z randkowanien online byłby niezależny od zarobków aplikacji. To samo dotyczy się tez reszty FOSS mediów społecznościowych. Być może powstały już takie projekty (jak np mastodont w kontekście mediów społecznościowych) ale nigdy nie łapią dużego userbase i w sumie nie wiem czemu.

  13. theboldestgaze on

    Po pierwsze dzietność nie zależy od pierdół. To jest kluczowy proces naszego gatunku. Jak patrzę dookoła, to idzie nam super. Wszędzie jest w pytę ludzi. I ten proces działał w czasach w których życie było 1000x bardziej trudne i nieprzyjemne. To tak dla przypomnienia 🙂

    Serwisy randkowe są po prostu narzędziem, które _pomaga_ osiągać cele seksualne. Nie definiuje potrzeb i celów. Tak samo jak żółty ser w lidlu nie sprawia, że mam potrzebę przyjmować kalorie.

    Ja mam może inaczej niż “większość”, bo chwilowo nie mam stałego związku i jest mi z tym zupełnie ok. Związek nie jest mi potrzebny do szczęścia, bo jestem szczęśliwy. Jednocześnie rozumiem do czego się przydaje i jak będę potrzebował, to se zbuduję 😉 Fajnie, że to prostsze niż kiedyś.

  14. JoyOfUnderstanding on

    Trzeba to sprawdzić naukowo.

    Intuicyjnie sądzę, że:
    Przed telefonami pula potencjalnych partnerów była dużo mniejsza i ludzie poznawali się w różnych życiowych sytuacjach/przez znajomych. Ta ilość w ciągu 2-3 lat mogła sięgać koło setki osób.

    Teraz na appce możesz mieć kontakt z 1000 kobietami w ciągu 2-3 lat i przejrzeć tysiące profili.

    To powoduje, że ludzie chcą szukać lepiej dopasowanych do swoich preferencji osób, pomijając setki osób, z którymi mogliby nawiązać szczęśliwą relację ‘bo następna osoba może być ta jedyną’.

    Efekt jest taki, że ludziom przybywa lat, są singlami i randkują, odrzucając wielu potencjalnych dobrych partnerów w oczekiwaniu na super match

  15. Punkt 1. portalom randkowym nie opłaca się udane łączenie ludzi w pary na dużą skalę, bo tym samym stracą klientów. Jak masz parę, to przestajesz być klientem.

    Paradoksalnie chyba należałoby wrócić (oczywiście w jakiejś nowoczesnej formie) do koncepcji biur matrymonialnych.

  16. Wsrod najblizszych 6 par znajomych, 3 są stworzone za pomocą sympatii. xD Z tego 2 z nich maja juz dzieci, a ta ostatnia tez chce miec i sie stara.

    No to chyba wplyw zbadany i jest dobry, tak? /s

  17. Ill_Carob3394 on

    Dużo opcji utrudnia wybór – to znane zjawisko z psychologii.

Leave A Reply