Sąd odmówił nałożenia kary pieniężnej na Olgę Malinkiewicz, współzałożycielkę Saule Technologies, i umorzył postępowanie w tej sprawie. To jeden z efektów trwającego od miesięcy sporu o kontrolę nad polską technologią perowskitową.
Olga Malinkiewicz poinformowała na portalu X, że sędzia Kamila Gajewska z Sądu Okręgowego w Warszawie dokonała reasumpcji wcześniejszego postanowienia i odrzuciła wniosek Piotra Kurczewskiego oraz funduszu DC24 ASI o nałożenie na nią kary pieniężnej w wysokości 5 tys. zł za każdy dzień rzekomego naruszenia dóbr osobistych. Postępowanie zostało umorzone.
Wielomiesięczny spór o polską innowację fotowoltaiczną
Olga Malinkiewicz to współzałożycielka spółek Saule i Saule Technologies. Zajmowały się one rozwojem perowskitów, czyli elastycznych, lekkich, ultracienkich i półprzezroczystych paneli fotowoltaicznych, które miały być konkurencją dla tych tradycyjnych.
Illustrious_Link5005 on
To dobrze czy niedobrze?
Charming_Path9004 on
Słyszał ktoś o tym w ogóle?
Savancik on
Nareszcie, oby babka odzyskała wszystko i więcej.
reveil on
Teraz tylko kontr-pozew i oby tym zachłannym menadżerom dowalili takie kary żeby ich zmiotło z planszy.
5 commenti
Sąd odmówił nałożenia kary pieniężnej na Olgę Malinkiewicz, współzałożycielkę Saule Technologies, i umorzył postępowanie w tej sprawie. To jeden z efektów trwającego od miesięcy sporu o kontrolę nad polską technologią perowskitową.
Olga Malinkiewicz poinformowała na portalu X, że sędzia Kamila Gajewska z Sądu Okręgowego w Warszawie dokonała reasumpcji wcześniejszego postanowienia i odrzuciła wniosek Piotra Kurczewskiego oraz funduszu DC24 ASI o nałożenie na nią kary pieniężnej w wysokości 5 tys. zł za każdy dzień rzekomego naruszenia dóbr osobistych. Postępowanie zostało umorzone.
Wielomiesięczny spór o polską innowację fotowoltaiczną
Olga Malinkiewicz to współzałożycielka spółek Saule i Saule Technologies. Zajmowały się one rozwojem perowskitów, czyli elastycznych, lekkich, ultracienkich i półprzezroczystych paneli fotowoltaicznych, które miały być konkurencją dla tych tradycyjnych.
To dobrze czy niedobrze?
Słyszał ktoś o tym w ogóle?
Nareszcie, oby babka odzyskała wszystko i więcej.
Teraz tylko kontr-pozew i oby tym zachłannym menadżerom dowalili takie kary żeby ich zmiotło z planszy.