

Va bene, ma a parte la libertà di viaggiare, i miliardi di fondi, un’economia stabile, la possibilità di lavorare e vivere in Occidente, la protezione dei cittadini, i diritti dei polacchi all’estero, l’accesso al mercato comune, la sicurezza e l’influenza sull’Europa… COSA HA FATTO L’UNIONE PER NOI?
https://www.reddit.com/gallery/1peqd0w
di HeadOnThisPiano
13 commenti
Nakrętki.
Podejrzewam, że na tym subie mamy jakieś 99% przeciwko polexitowi. Lepiej to wrzucić na FB i twittera
A do tego dojdzie fakt “gnębienia” Polski przez UE. Wszelkie traktaty gospodarcze będą mniej chętnie podpisywane albo z gorszymi warunkami. Po to by odstraszyć innych przed wyjściem z UE. I w sumie będą mieli rację.
Jak ja bym był na górze UE, i taka Polska by mi wyszła z UE, żeby uniknąć płacenia na nowe – mniej rozwinięte kraje – po tym jak dałem jej miliardy. To bym sobie postawił za cel zniszczenie ich gospodarczo xd Zrobiłbym przykład z Polski dla innych z takimi głupimy pomysłami 😀
Wszyscy jesteśmy Żywotem Briana.
>Koniec TSUE, RODO i unijnych standardów
Część by została, czyż nie? (przynajmniej do momentu aż nie zmieniono by ustaw) Bo takie RODO jest wprowadzone na szczeblu krajowej legislacji, więc dalej firmy operujące w Polsce musiałyby przestrzegać polskiego prawa.
Chat Control.
Przeciętny osiedlowy Janusz nawet nie myśli o tym,że może sobie podróżować bez paszportu bo jest w Unii. Dla niego to przyrodzone prawo i jakby się odbił od barierki to by był skowyt,że unia zabrała mu wolność.
Dodam,że jednym z najważniejszych systemów ochrony są systemy unijnej kontroli żywności. Mamy szybkie sposoby żeby zidentyfikować niebezpieczne produkty i szybko je przychwycić. Do tego same unijne standardy etykietowania,które absolutnie leżały przed wejściem do unii i można było pisać kwiatki i motylki wedle wyobraźni na produktach.
To ktos serio mysli o Polexicie? Myslalem ze to tylko polityczne narzedzie do nabijania sobie glosow u polglowkow. Polska nigdy takiego skoku nie zrobila jak teraz. Mysle ze gospodarczo to jest nasz zloty wiek. Jestesmy czescia zachodu(z gwiazdka wiadomo, ale lepsze to niz nic).
Kredyty w Polsce są drogie nawet będąc w unii.
Tak długo jak nie mamy euro, mamy wyższe koszty finansowe niż państwa strefy euro.
– swoboda podróżowania – z tego co wiem, to Polska należy do strefy Schengen?
– praca i życie – jeśli trzeba będzie wyrobić wizę pracowniczą na zrywanie truskawek, to temu, komu się będzie chciało i tak to zrobi
– wspólny rynek – i tak mało który z gotowych produktów wytwarzany jest w Unii, więc mimo wszystko płacimy cła, poza tym mamy prawdopodobnie najwyższe ceny czegokolwiek w całej Unii
– fundusze UE – no cóż, jachty z KPO kaputt, mniej JDG na słupy
– ochrona obywatela – RODO zostanie, unijne standardy prawdopodobnie też, za TSUE nikt płakać nie będzie
– tarcza wobec Rosji – mhm XD; tarcza wobec cyberataków – śmiem stwierdzić, że Polska ma jedną z najlepszych struktur informatycznych, ale no cóż, jak wyjdziemy z Unii, to ta Polska nam pewnie przed cyberatakami nie pomoże
– stabilna gospodarka – to do weryfikacji, ale pewnie zależy od wdrożenia polexitu, byle nie jak w UK
– prawa Polaków za granicą – to takie coś istniało? Polak nie dostawał u Niemca psich pieniędzy na ichniejsze warunki, ale i tak pracował, bo dostawał więcej, niż u siebie?
– wpływ na Europę – nie będziemy mogli już głosować, czy w całej Unii wprowadzić zjebane nakrętki przytwierdzone do butelek?
Moja obsrwacja jest taka, że urodzeni po 2004 roku po prostu są przyzwyczajeni do tego co dobrego wniosło członkostwo w UE bo dobre drogi, swoboda przemieszczania się, dostęp do edukacji na zachodzie już były kiedy wchodzili w dorosłość i nie mają pojęcia jak było przedtem. Do dobrego się łatwo przyzwyczaić. Kilka miesięcy temu oglądałem relację z wiecu Memcena i reporter zadał pytanie co do członkostwa Polski w UE jakiemuś około 17 czy 18 letniemu chłopakowi. Na co on odpowiedział wzruszając ramionami, że on to by z tej unii wyszedł… Zmroziło mnie… No i co byś chłopcze zrobił po wyjściu z tej Unii?? No co?? Dramat!
W komentarzach w wątkach o Chat Control chodziło mi DOKŁADNIE o takie myślenie jak w tym wątku.
Że polexit to idiotyzm to wiadomo, choćby z tego powodu, ze po takiej akcji Bruksela pewnie postanowiłaby Polaków przykładnie ukarać (w koncu co złego jest w odpowiedzialności zbiorowej?).
Ale tez nie udawajmy, ze UE to jakis rajski ogród. Biurokracji jest od cholery, przemysł ciężki dostał po dupie, właśnie się wykańcza przemysl motoryzacyjny – nawet jeśli jestes aktywistą z obrzydzeniem patrzącym na fabryczne kominy i samochody to przez lata były lokomotywy gospodarki. Wiec miliardy euro i setki tysięcy ludzi. Co mają robić w zamian? Promptowac AI (zresztą swoich scalakow EU specjalnie nie ma) i importować od Chińczyków?
O chat control też mozna wspomnieć.