Share.

21 commenti

  1. Mission_Visual8533 on

    Mam widok na podobną sytuację z okna i zaobserwowałem taką prawidłowość – zwykle nikt nie parkuje, ale jak zaparkuje jeden, to reszta jak barany staje, bo “*aaa to chyba jednak można*”. Idioci.

  2. dyniamit on

    Nie dość, że jest zakaz, to jeszcze za blisko przejścia dla pieszych. Kryminał.

  3. NIe jest ale co im zrobisz? Policja i SM mają wywalone więc jest jak jest.

  4. daily_cat on

    Nie, ale dostać karę, to jak wygrać w totka. Dzisiaj parkować legalnie, to być frajerem.

  5. Pracownik biurowca na zdjęciu here. Nie można. Co jakiś czas cała ulica dostaje mandacik i wezwanie za wycieraczkę

  6. don_menelon on

    Nie, ale komu akurat tu przeszkadza, przejść może cygańska rodzina chodnikiem, auta też przejadą

  7. DonKlekote on

    Można jeśli się spieszysz i jesteś tylko na chwilkę /s

  8. Latter-Let-9460 on

    Dobry wojak Szwejk mówił o takich sytuacjach “nie wolno, ale można”.

  9. KittyComannder on

    Polacy ze swoim absurdalnym argumentem:”W Polsce ciężko przestrzegać przepisów, bo jest za dużo znaków(fakt jest).
    Też polacy kiedy stoi jeden znak

  10. mk100100 on

    Nie można parkować bliżej niż 10m od przejścia dla pieszych. Art. 49 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym.

  11. Waffenek on

    Najlepsze że chyba każdy z biurowców w okolicy ma parking podziemny. Tuż obok jest stacja kolejowa, a kawałek dalej przystanek tramwajowy z bardzo gęstym rozkładem jazdy. Nawet jak ktoś koniecznie musi, bo sie udusi, stać w korkach i jedzie samochodem to 200m obok jest ogromny bezpłatny parking galerii handlowej. No ale oczywiście trzeba stanąć na zakazie, rozjeżdżając chodnik. Dziwne że nie zaparkowali w dekoracyjnym klombie.

  12. East_Succotash9544 on

    Napewno nie wolno. Czerwony samochód blokuje widok. 

  13. kapec512 on

    Co mają zrobić pracownicy biurowca na zdjęciu, którym zabrano możliwość pracy zdalnej i każe się przyjeżdżać do biura, a mieszkają daleko, a dojazd komunikacją jest utrudniony? Gdzie mają zaparkować? W tym już nie widzicie problemu?

    300 osób przejdzie obok tych samochodów i wzruszy ramionami – nie ma problemu, bo żyjemy tu wspólnie i trzeba sobie radzić. Kierowcy – przejadą obok i tyle. Ale znajdzie się 1 sfrustrowany polaczek-społeczniak, który zrobi zdjęcie i wyśle do Straży Miejskiej, szczerząc swoje frajerskie zęby w cynicznym uśmiechu. Mimo tego, że realnie, w żaden sposób mu to nie przeszkadza w funkcjonowaniu, ani nikomu innemu.

    I to żenujące wycieranie sobie mordy hasełkami o “łamaniu prawa”, jako koronny argument xD Sfrustrowane szeryfy z kompleksem paladyna i dostępem do smartfona z funkcją robienia zdjęć. Prawo ma być dla ludzi – a nie ludzie dla prawa. Jeśli prawo jest antyludzkie, to potem dochodzi do łamania go, bo uniemożliwia normalne funkcjonowanie. To oznacza, że prawo jest złe i wymaga zmiany.

    Jak bym zobaczył takiego patafiana, który w podobnej sytuacji nakleja mi na szybe naklejkę “karny kutas” to by wyłapał lepę na ryj, a telefonik bym mu rozstrzaskał o chodnik.

Leave A Reply