
- Naturalmente dovremmo far parte del Consiglio per la Pace, quindi dovremmo anche pagare. Se necessario sì, ha detto nel programma "Stampa" L’eurodeputato WP PiS Jacek Ozdoba, ha chiesto a Paweł Pawłowski se la Polonia può permettersi la tassa di un miliardo di dollari associata all’adesione permanente.
https://wiadomosci.wp.pl/polske-stac-na-to-zeby-byc-w-radzie-pokoju-polityk-pis-odpowiedzial-7246484694582337v
di mfcx99
17 commenti
Polskę stać też na to, żeby postawić w każdym mieście pomnik Walaszka ze stali i gówna…
Tylko po co?
Są lepsze sposoby na wydawanie kasy
Niech członkowie PiS i ich rodziny się zrzucą z miliardów które ukradli.
Czekamy na decyzję prezydenta.
Może i stać, ale po co to robić
Taaaak, stać nas żeby dołączyć do klubu domku na drzewie, tam są tylko fajni chłopacy…
japierdolejakażenada
Nie mogę się doczekać jak Polska dołączy do Rady Pokemonów. Będziemy obok Pikachu i Charmandera
Cóż pewne jest, że znajdziemy się w tej bandzie chuja. Nawet jak pomarańczowy będzie nas dalej ciemiężył przez kolejne lata to PiS z radością zapłaci ten miliard dolarów w 2027 r., a Tusk i reszta kolegów dalej będą kluczyć.
Pisowcy zrobią zrzutkę wśród swoich wyznawców i wepchną rezydenta w pasujące mu grono dyktatorów i “silnorękich”.
TBF nie płaci się za przystąpienie do tej rady. Miliard dolarów jest za bezterminowe członkostwo:
“Agencja Reutera tłumaczy, że zgodnie ze statutem Rady Pokoju państwa dołączają do organizacji na trzyletnią kadencję i to od szefa Rady (czyli Donalda Trumpa) ma zależeć przedłużenie członkostwa danego kraju na kolejne trzyletnie kadencje. **Chyba że dane państwo wpłaci w pierwszym roku członkostwa miliard dolarów “wpisowego” – wtedy uzyskuje członkostwo bezterminowe.”**
Ale ci ludzie są odklejeni. Do diabła z trumpem i jego gangsterską propozycją. A jak nasz krajowy sutener z kibolskich ustawek tak go lubi to niech się wynosi do ameryki i tam zostanie.
Ale co to za argumentacja, że albo jesteśmy realistami i dołączamy, albo obrażamy się na Trumpa i wojujemy szabelką?
Politycy nawet nie próbują negocjować co Polska może otrzymać w zamian za członkostwo, tylko komunikują absolutną lojalność i jeszcze bardziej utrwalają pozycję petenta. To jest akceptacja asymetrii i nie ma nic wspólnego z interesem Polski, na który tak ochoczo wszyscy się powołują.
Jak dotąd z ust polityków nie padły słowa typu “tak, rozważamy propozycję, pod warunkiem, że X, Y lub Z”. Zamiast tego jest intelektualnie puste gadanie o realizmie, nie obrażaniu się, wojowaniu szabelką.
Wystarczy zobaczyc jakie to elitarne grono bedzie w tej radzie. Wiekszosc to kraje wolne od demokracji. Jeśli Tusk się zgodzi by zapłacić miliard usd to afera z funduszem sprawiedliwosci bylaby niczym w porównaniu z tą niegospodarnoscia
Ozdoba żyje w w uniwersum patologicznego maga.
To bardzo przykre, że suweren pierwego sortu wedle gorącego entuzjasty maga, kaczyńskiego i jego pisowskiego menażerii wybrał go na pato przedstawiciela.
Z drugiej strony… trudno się dziwić.
Typowe pisiory – serwilizm i poddaństwo. Będą tyłek amerykańskiego pana całować za cukierka.
Rada Pokoju to takie NFT polityczne
powinno pisowcom puszczać z głośników pod domami słowa Sikorskiego o robieniu laski Amerykanom, zapętlone, 24h na dobę
Już czuję jak prawaki będą kwiczeć “czemu idą na to nasze podatki? Złodziejstwo!” w kwestiach socjalnych jak np. zapewnienie darmowych obiadów w szkołach, ale już nie będą widzieć problemu w tym że corocznie wręczamy pomarańczowemu miliard złotych za uczestnictwo w jakimś kliku z Białorusią i potencjalnie Rosją