
Secondo me, con l’attuale sistema legale e l’assenza di responsabilità per i reati, e allo stesso tempo un sistema abbastanza ben funzionante di autovelox (e, soprattutto, misurazioni della velocità in sezioni), queste, scusate l’espressione bestiame polacco al volante, possono essere ridotte solo con misurazioni della velocità in sezioni su tutte le superstrade e strade nazionali. XD
https://i.redd.it/rop4xauvtelg1.jpeg
di Atlas_usmiechu
10 commenti
Rozwiązanie jest jedno: koniec pouczeń. Nieuchronność kary to jedyne, co powstrzymuje przed łamaniem prawa.
kwestii*
mam już 4 odcinkowe pomiary tam gdzie najczęściej jeżdżę, od kiedy zostały uruchomione nie ma korków spowodowanych wypadkami
Dlaczego każdy zestaw bramek na autostradzie nie jest odcinkowym pomiarem prędkości?
Zastanawia mnie jak jeździcie, że większym problemem dla was jest mityczne poganianie światłami niż melepety -20 albo -30 losowo hamujące w miejscach z dupy na lewym pasie nie zjeżdżający nigdy na prawy bo on będzie pypsiedzał. Z drugiej strony to Reddit, więc fakt, że na statystycznego poganiacza przypada dwadzieścia melepet to detal.
Fotoradary fajne, nie trzeba nic robić a z problemem jakim jest brak elementarnych podstaw prawidłowej jazdy przecież nie walczymy, bo prędkość to jedyny wróg. Ostatnia kampania o mistrzach kierownicy potwierdza spranie bani społeczeństwa – 4 przykłady ‘prędkość zabija’ a tylko jeden dotyczył prędkości, nawet śmieszne.
Szczerze? Gdy jest 3 pasmówka, to bardzo lubię te odcinkowe pomiary prędkości.
Ustawiam sobie wtedy tempomat na maksymalną legalną prędkość i sobie jadę lewym pasem wyprzedzając wszystkich po kolei.
Ostatnio postawili odcinkowy pomiar na S17 w Garwolinie. To chyba najspokojniejszy odcinek całej trasy, można ustawić tempomat na 90, ustawić się pomiędzy tirami i na spokojnie jechać aż do końca pomiaru. Wcześniej strach było tamtędy jeździć, bo są tam okrutnie wąskie zakręty.
Najlepiej na fejsbuczku, jak jest jakikolwiek post o odcinkowych pomiarach, albo o nowych mandatach. Zaraz się zaczyna darcie ryja w języku zapierdalaczy. Krzyczą że chcą im zabrać wolność xD. Ja jeżdzę autem już prawie 10 lat i ani razu nie dostałem mandatu.
Pełna zgoda. Do zestawu dodałabym jeszcze mistrzów wyprzedzania prawym pasem/pasem technicznym.
Mój ulubiony typ kierowcy to ten jadący 20-30 ponad limit, który gdy tylko wjedzie na odcinkowy pomiar prędkości nagle nie wiedzieć czemu jedzie 20-30 poniżej limitu