

Oggi ho visto una macchina che puliva il bordo della strada perché era diventato polveroso. Nel frattempo, molti DDR e marciapiedi in città assomigliano a questo. Potenzialmente non è sicuro guidare su tale sabbia. Le città lo ripuliscono o aspettano che il vento lo porti via?
https://www.reddit.com/gallery/1rh4u17
di dobik
21 commenti
To przez piasek
zawiało znad morza naszego albo znad sahary – to częste zjawisko 🙂
O, macie drogi rowerowe?
Najpierw jak spadła temperatura to nie sypali na miejskich przez kilka dni, a potem jak już można było sprzątać to przez długi czas pełno piasku xd
U mnie w okolicy akurat jeździł wczoraj odkurzacz i coś tam w parku sprzątał, może ogarną wszystko za jakiś czas.
Wydaje mi się że miasto powinno się dogadać ze spółdzielniami itp i przekazać im zarządzanie chodnikami w okolicach ich osiedli, bo różnica między miejskimi a tymi koło bloków u mnie ogromna.
U mnie większość już sprzątneli byle jako. Jeździ taka maszyna podobna jak do tych małych odśnieżających, ale sprząta piasek. Oczywiśccie idealna szerokość maszyny nie jest, a nie przejadą 2 razy bo to za dużo roboty, więc ‘odkurzone’ jest tylko po środku, a po bokach szerokie pasy piachu. Ale lepsze to niż nic
Wiele chodników też nie jest ruszone, bo to zależy do kogo chodnik należy, czy spółdzielnia, czy miasta, czy jeszcze bóg wie kto.
śniegu nie ma kilka dni, daj im czas do sierpnia
Tak, u mnie też tak jest tylko zamień liście na gówno
Teraz sie rozpedz, zahamuj ostro i wywrotka murowana!
U mnie akurat już od kilku dni jeżdżą z dmuchawami i miotłami, bez względu na to czy to ścieżka rowerowa, czy zwykły chodnik.
Ot niezamierzone prace polegające na uzupełnieniu ubytków kruszywa w przestrzeni międzykostkowej.
łolaboga, snieg sie rozpuscil i zostal piasek.
Co teraz poczniemy? Chlip chlip
Właśnie chciałem się przejechać poerwsze raz longboardem, ale na tym piasku to średnio.
nie. asfalt
Prawie, bo u mnie na wielu chodnikach i drogach dla rowerów jeszcze leżą liście z zeszłego roku, których też nikt nie posprzątał. Więc nie nastawiam się, że ktoś ten piach kiedyś sprzątnie.
Oho pan hrabia po piasku chodzić nie lubi.
Sprzątają ale dopiero się ciepło zrobiło a jest łykend w dodatku maszyn mało
Trzeba ten piasek deportować na Saharę jako imigranta
No pomyslmy czemu po porze roku pod tytulem zima, jest na chodnikach i ulicy piasek. Hmmmm no ciekawe jak do tego doszlo
Schludnie, choć nasrane.
Piasek znad Sahary pewnie. Taki mamy klimat. Polecam jeździć jezdnią, bezpieczniej, spokojniej i bardziej eko dla napędu. Przy takim piachu nie wyhamujesz bezpiecznie, gdy samochód wymusi na tobie pierwszeństwo.
Zawieje i zamiecie w czym problem.