Share.

13 commenti

  1. FruitbatEnjoyer on

    Bo testy nuklearne można łatwo wykryć z tego co wiem

  2. Czytalski on

    Nie w perspektywie dopuszczenia do władzy braunistów i innych prorosyjskich agentów.

  3. wiewior_ on

    Bomb atomowych się nie trzyma żeby atakować, tylko żeby straszyć więc właśnie o to chodzi żeby wszyscy wiedzieli

  4. Aprilprinces on

    Bo jest stosunkowo latwo wykryc, ze jakies panstwo buduje bombe atomowa – testy wywoluja wstrzasy sejsmiczne, latwe do zidentyfikowania; trzeba kupic wzbogacony uran – niemal niemozliwe be zwracania czyjejs uwagi

  5. Macie świadomość że to byłoby wykorzystane na tereny przygraniczne, w najlepszym wypadku po stronie agresora? Zaatakowanie armii atakującego, nie będziemy atakowali Moskwy.

  6. capitan_turtle on

    Najciężej bez zauważenia jest zdobyć materiał rozszczepialny. Jak już masz ogromne ilości najpewniej uranu to trzeba zbudować ogromną placówkę która z tej góry metalu odseparuje 0.7% materiału rozszczepialnego i zbierze dostatecznie duże stężenie na zbudowanie bomby. Potem reszta głowicy to już sprawa względnie prosta tylko trzeba to zachować w ciszy, a rakiety co potencjalnie mogłyby taką bombę wynieść ITWL właściwie już buduje. Tylko trzeba zamienić nalepkę z “ładunek naukowy” na “broń masowej zagłady” żeby się ino nie pomylić. Jakby od owsiaka kupić uran to byśmy mieli atomówkę do końca roku, ale owsiak by się pewnie wygadał.

  7. tentegesszmeges on

    genialnie proste. W pierwszej kolejności budujesz samodzielnie elektrownię atomową……. a nie czekaj, nawet na to nie ma consensusu. XD

  8. significantnobodyme on

    no i super, niech ruskim gula skacze, a my mamy doprowadzić polską armię do stanu, w którym ruskim się nie będzie opłacało nas atakować. Bez sprawdzania tego, jak na Ukrainie.
    Atomówka w warunkach świata, w którym USA przestało być wiarygodnym sojusznikiem, jest jedną z dobrych opcji.

Leave A Reply