Share.

    16 commenti

    1. a co je tam czeka, tyranie na zmiany w januszexie albo praca rolna?

    2. To już nie te czasy, by kobiety zostawały na wsi i były wydawane za mąż za lokalnego “Staszka Kolasę” przez rodziców, który dodatkowo był 2x starszy od niej. A tak życie było często zaplanowane dla nich, gdy zostawały na wsi. Żadnych innych perspektyw na życie, prócz gospodarki i rodzenia dzieci.

    3. Certain_Draft2866 on

      Chcesz powiedzieć, że nikt nie chce być tradwife? Kto by się tego spodziewał?

    4. gdziejestluk on

      Niech to diabli. A ja tyle trenowałem w FS25, żeby kupić pole.

    5. Nie oszukujmy się, większość tzw. Polski powiatowej nie oferuje żadnych perspektyw młodym osobom.

      Wieś może być dobra dla ludzi w średnim wieku, bo dla starszych to też nie jest dobry wybór (potrzebna jest sprawna komunikacja publiczna czy dostęp do usług medycznych).

    6. warum_nichtz on

      A co kogo dziwi że się dzietność zmniejszyła i kobiety uciekły?

      Jak jaka rodzina była normalna i miała kilkoro dzieci to jeden dostał gospodarstwo a resztę posłali na studia żeby mieli godne zycie i perspektywy – a jak jakas wsiowa patologia to dzieci same uciekły żeby nic z rodziną wspólnego nie mieć- no i się wyludniło.

    7. Rustic_Suspenders532 on

      Połowa wyjechała. To znaczy że 50% jeszcze gdzieś tam siedzi w polu (˵ ͡o ͜ʖ ͡o˵)

    8. Potential_Song2736 on

      O to o mnie 😃 Z 10 lat temu się wyprowadziłam i nie żałuję. Nie będę oszukiwać, że miałam jakiś pomysł czy głębsze plany po prostu pomyślałam sobie “a gdyby tak wyprowadzić się do Warszawy?” No i tak zrobiłam

    9. vanKlompf on

      Pytanie nie dlaczego kobiety wyjechały do miast, bo to oczywiste (polska wieś nie ma przyszłości, nadrabiamy urbanizację)
      Pytanie co jest nie tak z mężczyznami że nie wyjechali. 

    10. peripheralmaverick on

      W Japonii chociaż mają pociągi do metropoli.

      W Polsce wieś będzie jeszcze większą pustką za 50 lat.

    11. Aviletta on

      > Liczba kobiet **ubezpieczonych w KRUS** w wieku rozrodczym zmniejszyła się w ciągu 20 lat o ponad połowę.

      Wszędzie kurna teraz trzeba robić sensację na nagłowkach, cnie?

    12. _constantine_ on

      Ja się nie dziwię. Widzę wiele postów kobiet, które jednak zostały na wsi, założyły rodziny. Teraz piszą, że nie mogą znaleźć pracy jednocześnie mając dzieci w placówce, bo się godziny nie spinają, pracy zmianowej jest mało, pracy przy ziemi dużo, mężowie mają mentalność trochę inną niż wiele facetów w mieście (no odsetek jest inny, wiadomo że różnie bywa), albo po prostu mają taką pracę, że ich głównie nie ma w domu. I siedzą na wsi same, uzależnione finansowo od faceta. Nie dziwię się, że tyle z nich uciekło zanim do tego doszło.

    Leave A Reply