
Ho l’impressione che i media, attraverso classifiche e articoli, spesso creino l’immagine di giovani donne di successo, non sempre mostrando il contesto completo dei loro successi o come verificarli.
Ciò può portare a una situazione in cui le persone attive nei media ottengono maggiore visibilità, mentre le donne effettivamente coinvolte nello sviluppo della scienza o della tecnologia rimangono meno notate perché non partecipano alle attività di PR o alle classifiche.
Non ho accesso all’intero contenuto dell’articolo citato, ho solo uno screenshot, quindi è difficile per me commentarlo nella sua interezza.
Ho trovato materiale anche su Forbes:
Aggiunta:
Un altro esempio di persona ampiamente presente nei media nel contesto delle giovani donne che raggiungono il successo è Martyna Łuszczek, che appare in vari elenchi e pubblicazioni dei media, tra cui: come inventore, una persona inclusa negli elenchi come “Top 100 Women in AI” o “25 under 25” Forbes, relatrice in eventi e borsista dell’Accademia Leon Koźmiński e della Fondazione Rafał Brzoska.
https://i.redd.it/nsa1kh9nzqvg1.png
di Franjh191122
10 commenti

[deleted]
Jeśli już go nie ma to dobrze, może dzieje się… z Janoszek number 2
EDIT: swoją drogą sprawą mógłby się zająć Stanowski, ale tego nie zrobi… I wiadomo dlaczego.
Artykuł jest dostępny, ale jak to na Onecie, jeśli przedrzesz się przez gąszcz reklam, to trafisz miejsce do wpisania swojego numeru karty. Ergo, nikt tego nie przeczyta.
Sprawą mógłby się zająć Stanowski (tak jak z Janoszek) ale tego nie zrobi, bo polityka…
Och nie, zorientowali się, że zmyślam i hejtujo, co teraz? Oj oj oj.
Czyli clickbaitowy tytuł, żeby ktoś zapłacił im 2.50 zł za przeczytanie tego wysrywu xD No już naprawdę nie mają godności w tym Onecie xD
A tak w temacie – no generalnie nie dziwi mnie, że ktoś z bogatymi rodzicami nagle okazał się “złotym dzieckiem”, a jak ktoś próbuje to podważyć to jest wyskakiwany przez okno. Jak świat światem to pieniędzmi rodziców można sobie wiele kupić.
Znów nam umyka w dyskusji parę ważnych faktów:
Media to obecnie straszna bieda, zaduszone przez darmowy internet, sociale i jeszcze ai. W redakcjach siedzą garstki ludzi. Bardzo duża część contentu to materiały ‘sponsorowane’ w takim sensie, że do redakcji spływa wsad przygotowany przez agencję PR albo samego zainteresowanego i to po szybciutkiej obróbce leci w świat.
Stąd mamy takie narastające piramidy PR, ktoś gdzieś coś puścił, ktoś inny skopiował i dopisał parę zdań, ktoś inny zrobił przez telefon ‘wywiad’ i dołożył swoje. Nie ma w tym procesie miejsca na rzetelną dziennikarską weryfikację, sprawdzenie faktów itp.
Druga rzecz to ‘nośność’ tematów. Mamy super sprzedający się wątek ‘kobiet sukcesu’, na którym jedzie wiele magazynów branżowych non-stop publikując rankingi, wywiady, sesje foto itp itd. i to zmienia się w samonapędzającą się machinę. Znam osobiście takie kobiety sukcesu, których persona publiczna jest taka jakby były elonem muskiem w spódnicy, a tak naprawdę prowadzą ledwo dziergający januszex z długami i ze zrypaną opinią wśród konktrahentów i byłych pracowników. A publicznie – gale, gwiazdy, wywiady i to się skleja, bo jedni publikują ranking, a zaraz inni robią wywiad, trzeci spotkanie online, magazyn lajfstajl “z wizytą w domu u sławnej XXX” i wszyscy są happy.
W przypadku naszej młodej gwiazdy, jest pewnie połączenie obu wątków + zdecydowanie podejrzany wątek jakiegoś podparcia: ktoś sugerował młodzieżówkę PIS, ktoś inny koneksje rodzinne, cholera wie – ale nie wzięło się to z powietrza.
Komu zależy na promocji tej dziewczyny? O co tu chodzi?
Skoro czołowe media potrafią tak kłamać w kwestiach nazwijmy to, obyczajowych, to co dopiero się dzieje w kwestiach politycznych…