
La perdita di lavoratori non significa necessariamente che la disoccupazione sia aumentata in una determinata regione. In Polonia, il calo dell’occupazione è dovuto all’invecchiamento della popolazione: più persone vanno in pensione che entrano nel mercato del lavoro.
Maggiori dettagli: https://www.facebook.com/kartografiaekstremalna/posts/pfbid02fryzufUmrWWNJgGcsCPKwvYGEtQ79pXwd32ojpxpgEG41RpHUERkhcqbDV9ghG3fl
https://i.redd.it/dfnw6aodh5zg1.png
di szyy
11 commenti
Doskonale widać gdzie jest wzrost, nie w miastach tylko na obrzeżach miast, tamtejszych magazynach i fabrykach gdzie komunikacja miejska leży i kwiczy.
Tak co poniektórzy chwalą Górny Śląsk, a jednak ludzie się stamtąd wynoszą.
Rzeszów trochę mnie zaskoczył. W Rzeszowie szału z robotą nie ma, co prawda Jasionka trochę ratuje strefą. Ale wciąż zakładałem raczej spadki w tym rejonie.
Co do zasady kurczymy się, a większe miasta pochłaniają okoliczne wsie i miasteczka. Patrząc pod tym kątem, te wszystkie domy, szeregówki i mieszkania kupione na obrzeżach miast faktycznie stracą na wartości (nawet w tych większych miastach). Lokalizacja będzie najważniejszym aspektem
Pozdro dla tych co inwestują w te klity za 12-15k z metra gdzie indziej niż T5
Czy serio trzeba wszędzie pchać to pierdolenie o “BIG5”? Idiotyczne określenie które przynosi więcej szkody niż pożytku.
Wybitnie wkurza mnie publikowanie takich “danych” bez źródła i legendy. “Spadek” czego? Mieszkańców pracujących czy pracujących w gminie? Jak to ma się do “aglomeracji”, które trochę z definicji wykraczają poza ramy administracyjne?
Dobrze patrzę, że Tarnowo Podgórne traci?
Ciekawe
Widać Śląsk
będzie głosowanko na uzdrowicieli gospodarki, zmniejszaczy podatków i innych handlarzy cudami i odpustami ekonomicznymi, aż się będzie kurzyć i dymić!
Kurcze, jakie ja mam szczęście, że od dziecka mieszkam pod Warszawą. Niestety nie jakiś Pruszków czy coś takiego, ale nadal blisko.