La perdita di lavoratori non significa necessariamente che la disoccupazione sia aumentata in una determinata regione. In Polonia, il calo dell’occupazione è dovuto all’invecchiamento della popolazione: più persone vanno in pensione che entrano nel mercato del lavoro.

    Maggiori dettagli: https://www.facebook.com/kartografiaekstremalna/posts/pfbid02fryzufUmrWWNJgGcsCPKwvYGEtQ79pXwd32ojpxpgEG41RpHUERkhcqbDV9ghG3fl

    https://i.redd.it/dfnw6aodh5zg1.png

    di szyy

    Share.

    11 commenti

    1. Damciok22 on

      Doskonale widać gdzie jest wzrost, nie w miastach tylko na obrzeżach miast, tamtejszych magazynach i fabrykach gdzie komunikacja miejska leży i kwiczy.

    2. lisiufoksiu on

      Tak co poniektórzy chwalą Górny Śląsk, a jednak ludzie się stamtąd wynoszą.

    3. 4ndrz3jKm1c1c on

      Rzeszów trochę mnie zaskoczył. W Rzeszowie szału z robotą nie ma, co prawda Jasionka trochę ratuje strefą. Ale wciąż zakładałem raczej spadki w tym rejonie.

    4. Co do zasady kurczymy się, a większe miasta pochłaniają okoliczne wsie i miasteczka. Patrząc pod tym kątem, te wszystkie domy, szeregówki i mieszkania kupione na obrzeżach miast faktycznie stracą na wartości (nawet w tych większych miastach). Lokalizacja będzie najważniejszym aspektem

    5. NeedTheSpeed on

      Pozdro dla tych co inwestują w te klity za 12-15k z metra gdzie indziej niż T5

    6. perfect_nickname on

      Czy serio trzeba wszędzie pchać to pierdolenie o “BIG5”? Idiotyczne określenie które przynosi więcej szkody niż pożytku.

    7. GapFit6441 on

      Wybitnie wkurza mnie publikowanie takich “danych” bez źródła i legendy. “Spadek” czego? Mieszkańców pracujących czy pracujących w gminie? Jak to ma się do “aglomeracji”, które trochę z definicji wykraczają poza ramy administracyjne?

    8. wagon-foudre on

      będzie głosowanko na uzdrowicieli gospodarki, zmniejszaczy podatków i innych handlarzy cudami i odpustami ekonomicznymi, aż się będzie kurzyć i dymić!

    9. Quirky_Replacement21 on

      Kurcze, jakie ja mam szczęście, że od dziecka mieszkam pod Warszawą. Niestety nie jakiś Pruszków czy coś takiego, ale nadal blisko.

    Leave A Reply