Ej, ja to rozumiem. Też uważam, że moja praca jest niepotrzebna, ale przecież to nie ja sobie za nią płacę.
turej on
Klasyczny prof. Piotrowski. On zawsze się z czymś zgadza tak bardzo że się nie zgadza bądź odwrotnie.
Torelq on
BTW, to jest to, co powiedział
>Prof. Piotrowski wyjaśnił, że w ramach prac rady konstytucyjnej chce prezentować stanowisko, które jest znane od lat. „Nie jest nam potrzebny żaden reset, nie jest nam potrzebna żadna nowa konstytucja. To ludzie powinni się zmienić, zmienić swoje podejście do państwa i prawa, dopóki nie jest jeszcze za późno”.
Ogólnie to ja profesora Piotrowskiego szanuję.
ZielonaKrowa on
Ta nie potrzebna. Z tej należy wywalić wszystkie nie ostre zwroty typu niezwłocznie albo że prezydent przyjmuje ślubowanie. To jest naprawdę gówniany technicznie dokument. Jak chcemy dać prezydentowi uprawnienia to piszemy prezydent decyduje czy przyjmuje ślubowanie. A jak chcemy żeby ładnie wyglądał to piszemy że prezydent podpisuje dokument w 30 dni inaczej uznajemy że nie jest zdolny do pełnienia funkcji albo że dokument po 30 dniach jest ważny nawet bez podpisu.
Ale widocznie elementem robienia profesury jest prasowanie fałd w mózgu ze pan profesor uważa że wszystko jest git.
5 commenti
[https://www.rp.pl/prawo-dla-ciebie/art44313991-prof-ryszard-piotrowski-nie-jest-nam-potrzebna-zadna-nowa-konstytucja?utm_medium=Social&utm_source=Facebook#Echobox=1777976007](https://www.rp.pl/prawo-dla-ciebie/art44313991-prof-ryszard-piotrowski-nie-jest-nam-potrzebna-zadna-nowa-konstytucja?utm_medium=Social&utm_source=Facebook#Echobox=1777976007) jeśli ktoś chce poczytać
Ej, ja to rozumiem. Też uważam, że moja praca jest niepotrzebna, ale przecież to nie ja sobie za nią płacę.
Klasyczny prof. Piotrowski. On zawsze się z czymś zgadza tak bardzo że się nie zgadza bądź odwrotnie.
BTW, to jest to, co powiedział
>Prof. Piotrowski wyjaśnił, że w ramach prac rady konstytucyjnej chce prezentować stanowisko, które jest znane od lat. „Nie jest nam potrzebny żaden reset, nie jest nam potrzebna żadna nowa konstytucja. To ludzie powinni się zmienić, zmienić swoje podejście do państwa i prawa, dopóki nie jest jeszcze za późno”.
Ogólnie to ja profesora Piotrowskiego szanuję.
Ta nie potrzebna. Z tej należy wywalić wszystkie nie ostre zwroty typu niezwłocznie albo że prezydent przyjmuje ślubowanie. To jest naprawdę gówniany technicznie dokument. Jak chcemy dać prezydentowi uprawnienia to piszemy prezydent decyduje czy przyjmuje ślubowanie. A jak chcemy żeby ładnie wyglądał to piszemy że prezydent podpisuje dokument w 30 dni inaczej uznajemy że nie jest zdolny do pełnienia funkcji albo że dokument po 30 dniach jest ważny nawet bez podpisu.
Ale widocznie elementem robienia profesury jest prasowanie fałd w mózgu ze pan profesor uważa że wszystko jest git.