Coś niesamowitego, że z wpisu gdzie oburza się na to, że ktoś może mieć do niego i jego polityki zastrzeżenia (zgoda – przetrzymywanie na lotnisku bez informacji to zły sposób ich wyrażania) przy każdej okazji robi rasistowski wysryw i pokazuje, że najbardziej go w całej historii ubodło, że traktowano go jak ludzi o innym odcieniu skóry, i że takich tam w ogóle wpuszczają. Już nawet nie mam siły na heheszki z zabierania rodziny na weekend do “państwa totalitarnego” z czającymi się na każdym rogu mordercami i gwałcicielami:
> Zostałem dziś zatrzymany na ponad trzy godziny na lotnisku w Londynie, ponieważ Brytyjczycy bali się, że będę przemawiał na jakimś spotkaniu politycznym, na które nawet się nie wybierałem.
>
> To upadające państwo nie ma problemu z tym, że jest kolonizowane przez Hindusów i Arabów, ale ma problem z tym, że mogłem chcieć coś komuś tutaj powiedzieć.
>
> Poniżej cała historia.
>
> Dzisiaj rano przyleciałem z żoną i dziećmi do Londynu na weekend. Gdy przechodziliśmy przez kontrolę paszportową, zostałem zatrzymany do wyjaśnienia. Zapewnili mnie, że potrwa to krótko. I rzeczywiście, dla wszystkich innych zatrzymanych, trwało to krótko.
>
> Znalazłem się bez żadnych informacji w pomieszczeniu z przybyszami z Bliskiego Wschodu. Co parę minut do któregoś z nich przychodził funkcjonariusz, wyjaśniał jakieś problemy, dopytywał co robili w Iranie i Afganistanie, po czym gdzieś razem wychodzili. A ja siedziałem bez żadnych wyjaśnień.
>
> Po godzinie funkcjonariusz przyszedł i zapytał się mnie, czy wiem o co chodzi i czy mnie to już wcześniej spotkało. Odpowiedziałem, że nie. Na co on, że też nie wie z czym jest problem. W tym momencie zrobiło się groteskowo.
>
> Po chwili dodał, że jakaś organizacja (funkcjonariusz mówił, że nie wie jaka) oznaczyła mnie i oni muszą mnie teraz zatrzymać. Powiedział też, że wysłał maila, żeby się dowiedzieć co dalej z tym zrobić. Bo on nie wie w czym jest problem, ani nawet kto ma ze mną problem.
>
> Po kolejnej godzinie zostałem poproszony o odpowiedzi na kilka pytań od tej tajemniczej organizacji. Pytali po co tu przyleciałem, gdzie nocuję, co będę robił. Funkcjonariuszka dopytała, czy zamierzam uczestniczyć w jakichś wydarzeniach i na nich przemawiać.
>
> Wygladała na niedowierzającą, gdy odpowiedziałem, że nie. Przyleciałem po prostu prywatnie z rodziną na weekend.
>
> Nie byłem zaskoczony, że chodzi im o moje poglądy. Już kilka lat temu problemy z wjazdem mieli przecież Rafał Ziemkiewicz i Janusz Korwin-Mikke.
>
> W połowie trzeciej godziny pilnujący mnie strażnicy zaczęli mnie dopytywać, kim ja jestem i skąd przyleciałem, skoro mnie tu tyle trzymają. Nie mogli uwierzyć, że jestem tylko politykiem z Polski. Nietypowe było nie tylko to, że siedziałem tam tak długo, ale też to, że byłem jedynym zatrzymanym w tym czasie Europejczykiem.
>
> Po ponad trzech godzinach czekania oddali mi paszport i powiedzieli, że mogę iść. Bez żadnych wyjaśnień, kto i dlaczego nie chciał, żebym mógł wjechać do Wielkiej Brytanii. Zmarnowali mi dzień z rodziną w Londynie i nie dowiedziałem się nawet o co chodzi.
>
> Wielka Brytania jest państwem totalitarnym. Prawdopodobnie, gdybym miał w planach jakieś publiczne spotkanie, nie wpuściliby mnie. Ktoś uznał, że prewencyjnie należy odmówić mi wjazdu do kraju, bo możliwe, że powiem coś, czego nie powinno się tu mówić.
>
> Mają tu prewencyjną cenzurę polityczną. Ale tylko niektóre poglądy są cenzurowane.
>
> Gdybym bym fundamentalistą islamskim, publicznie domagającym się zrzucania gejów z wieży, wypalania kwasem twarzy niegrzecznych kobiet oraz zniszczenia Izraela, nie miałbym problemu. Gdybym był rabinem pochwalającym ludobójstwo w Gazie, też nikt by mnie nie zatrzymał.
>
> Zostałem zatrzymany w sumie nie wiem co. Za domaganie się niskich i prostych podatków? Za zwalczanie Zielonego ładu? Za sprzeciw wobec masowej imigracji? Za krytykę ludobójstwa w Gazie?
>
> Każdy kraj powinien mieć oczywiście swobodę w decydowaniu kogo u siebie chce gościć. Ja nie chcę w Polsce imigrantów z krajów dzikich, nie chcę morderców i gwałcicieli. Brytyjczycy nie chcą ludzi o moich poglądach.
>
> Gdybym po prostu przypłynął tu na pontonie razem z jakimiś Afrykańczykami, nie miałbym problemu z dostaniem się do Wielkiej Brytanii. Nielegalni imigranci, przestępcy i w zasadzie każdy kto chce, jest tu mile widziany. To jest dla nich w porządku. Nie w porządku jest polityk z Polski, który chciał spędzić weekend z rodziną w Londynie. Bo jeszcze przypadkiem by coś komuś powiedział. Na takie niegodziwości, nie ma miejsca w Wielkiej Brytanii.
Away_Material5757 on
Po co wybrał się na weekend z rodziną do UK jak to państwo upada? Trzeba było lecieć do USA i pokazać im wielkość.
lolkot on
Sławek chyba nie rozumie, że Wielka Brytania uważa się za zwycięzcę nad nazizmem, więc wolą unikać wpuszczania kolejnych nazioli.
OwnNet5253 on
Wolny rynek Sławeczku, każde państwo ma prawo wpuszczać kogo chce.
ProfessionalTruck453 on
O nie. Ale smutno.
AreUKarious on
co za pajac
BadHumanBean on
Po chuj on tam w ogóle leciał? Przeciez UK to teraz kurwidołek. Ziemkiewiczowi wywinęli to samo oznajmiając, że Kukiz 15 to partia faszystowska, co świetnie pokazuje jak bardzo są odklejeni od rzeczywistości. Ciekawe kiedy chłopiec zostanie zjedzony przez wilka.
bruzdziciel on

Chadxxx123 on
Jak to według niego jest upadające państwo totalitarne to ja mam jedno pytanie.
Po kiego grzyba on tam leciał?
InvisibleMoon9 on
Państwo upadłe więc pojechał tam na wycieczkę? 😀
ben1edicto on
Zatrzymali na granicy kolesia, który w swoim kraju postuluje wzmożone kontrole na granicach. Został skontrolowany na granicy. Oburza się na kontrole na granicach. Nadal postuluje, żeby wprowadzić wzmożone kontrole na granicach w swoim kraju.
Cała konfa 🤡
Ogrom74 on
O trafił do tego samego klubu co Ziemkiewicz i Międlar. Zupełnie jakby wręcz na to liczył bo teraz może grać męczennika.
LogBa12 on
Chyba niepodległe państwo poza eurokołchozem może samodzielnie decydować komu dać zgodę na wjazd? Co nie Sławek?
kamodd on
Przewodniczący Partii Lampartów Zjadających Ludzkie Twarze: “nie sądziłem, że lamparty będą chciały zjeść też moją twarz!”
szymon0296 on
A to on nie wie, że podróżowanie do państw totalitarnych jest nieroztropne?
DieMensch-Maschine on
Mają wystarczająco swoich świrów (jak np Nigel Farage), po co im sprowadzać zza granicy?
praptak on
Ojej, czyżby “Nie chcemy Żydów, gejów, aborcji, podatków i UE” zostało uznane za wyraz ideologii nie sprzyjającej brytyjskiemu dobru publicznemu?
>SUI 3.1. An application for entry clearance or permission must be refused where the applicant’s presence in the UK is not conducive to the public good because of their conduct, character, associations or other reasons (including convictions which do not fall within the criminality grounds).
OmenDamien on
Za co go pyknęli? XD
kicia-kocia on
No ale on sam twierdzi, że poza nim wszyscy inni zatrzymani byli z bliskiego wschodu.
No to jak – wpuszczają z otwartymi ramionami wszystkich wstrętnych arabów czy nie?
Wygląda na to, że głównie ucierpiała jego duma, że on, reprezentant rasy nadrzędnej, był potraktowany tak samo jak ludzie o innym kolorze skóry…..
Matataty on
Sądzili że będzie obrażał gownodowodzącego CDS jak już to robił u siebie w mainlandzie? 🙂
> To upadające państwo nie ma problemu z tym, że jest kolonizowane przez Hindusów i Arabów, ale ma problem z tym, że mogłem chcieć coś komuś tutaj powiedzieć
1. SławeG – na poprzednich wakacjach sam sie zachwycałeś wybitnością Dubaju, więc grzeczniej o arabach XD
25 commenti
Coś niesamowitego, że z wpisu gdzie oburza się na to, że ktoś może mieć do niego i jego polityki zastrzeżenia (zgoda – przetrzymywanie na lotnisku bez informacji to zły sposób ich wyrażania) przy każdej okazji robi rasistowski wysryw i pokazuje, że najbardziej go w całej historii ubodło, że traktowano go jak ludzi o innym odcieniu skóry, i że takich tam w ogóle wpuszczają. Już nawet nie mam siły na heheszki z zabierania rodziny na weekend do “państwa totalitarnego” z czającymi się na każdym rogu mordercami i gwałcicielami:
> Zostałem dziś zatrzymany na ponad trzy godziny na lotnisku w Londynie, ponieważ Brytyjczycy bali się, że będę przemawiał na jakimś spotkaniu politycznym, na które nawet się nie wybierałem.
>
> To upadające państwo nie ma problemu z tym, że jest kolonizowane przez Hindusów i Arabów, ale ma problem z tym, że mogłem chcieć coś komuś tutaj powiedzieć.
>
> Poniżej cała historia.
>
> Dzisiaj rano przyleciałem z żoną i dziećmi do Londynu na weekend. Gdy przechodziliśmy przez kontrolę paszportową, zostałem zatrzymany do wyjaśnienia. Zapewnili mnie, że potrwa to krótko. I rzeczywiście, dla wszystkich innych zatrzymanych, trwało to krótko.
>
> Znalazłem się bez żadnych informacji w pomieszczeniu z przybyszami z Bliskiego Wschodu. Co parę minut do któregoś z nich przychodził funkcjonariusz, wyjaśniał jakieś problemy, dopytywał co robili w Iranie i Afganistanie, po czym gdzieś razem wychodzili. A ja siedziałem bez żadnych wyjaśnień.
>
> Po godzinie funkcjonariusz przyszedł i zapytał się mnie, czy wiem o co chodzi i czy mnie to już wcześniej spotkało. Odpowiedziałem, że nie. Na co on, że też nie wie z czym jest problem. W tym momencie zrobiło się groteskowo.
>
> Po chwili dodał, że jakaś organizacja (funkcjonariusz mówił, że nie wie jaka) oznaczyła mnie i oni muszą mnie teraz zatrzymać. Powiedział też, że wysłał maila, żeby się dowiedzieć co dalej z tym zrobić. Bo on nie wie w czym jest problem, ani nawet kto ma ze mną problem.
>
> Po kolejnej godzinie zostałem poproszony o odpowiedzi na kilka pytań od tej tajemniczej organizacji. Pytali po co tu przyleciałem, gdzie nocuję, co będę robił. Funkcjonariuszka dopytała, czy zamierzam uczestniczyć w jakichś wydarzeniach i na nich przemawiać.
>
> Wygladała na niedowierzającą, gdy odpowiedziałem, że nie. Przyleciałem po prostu prywatnie z rodziną na weekend.
>
> Nie byłem zaskoczony, że chodzi im o moje poglądy. Już kilka lat temu problemy z wjazdem mieli przecież Rafał Ziemkiewicz i Janusz Korwin-Mikke.
>
> W połowie trzeciej godziny pilnujący mnie strażnicy zaczęli mnie dopytywać, kim ja jestem i skąd przyleciałem, skoro mnie tu tyle trzymają. Nie mogli uwierzyć, że jestem tylko politykiem z Polski. Nietypowe było nie tylko to, że siedziałem tam tak długo, ale też to, że byłem jedynym zatrzymanym w tym czasie Europejczykiem.
>
> Po ponad trzech godzinach czekania oddali mi paszport i powiedzieli, że mogę iść. Bez żadnych wyjaśnień, kto i dlaczego nie chciał, żebym mógł wjechać do Wielkiej Brytanii. Zmarnowali mi dzień z rodziną w Londynie i nie dowiedziałem się nawet o co chodzi.
>
> Wielka Brytania jest państwem totalitarnym. Prawdopodobnie, gdybym miał w planach jakieś publiczne spotkanie, nie wpuściliby mnie. Ktoś uznał, że prewencyjnie należy odmówić mi wjazdu do kraju, bo możliwe, że powiem coś, czego nie powinno się tu mówić.
>
> Mają tu prewencyjną cenzurę polityczną. Ale tylko niektóre poglądy są cenzurowane.
>
> Gdybym bym fundamentalistą islamskim, publicznie domagającym się zrzucania gejów z wieży, wypalania kwasem twarzy niegrzecznych kobiet oraz zniszczenia Izraela, nie miałbym problemu. Gdybym był rabinem pochwalającym ludobójstwo w Gazie, też nikt by mnie nie zatrzymał.
>
> Zostałem zatrzymany w sumie nie wiem co. Za domaganie się niskich i prostych podatków? Za zwalczanie Zielonego ładu? Za sprzeciw wobec masowej imigracji? Za krytykę ludobójstwa w Gazie?
>
> Każdy kraj powinien mieć oczywiście swobodę w decydowaniu kogo u siebie chce gościć. Ja nie chcę w Polsce imigrantów z krajów dzikich, nie chcę morderców i gwałcicieli. Brytyjczycy nie chcą ludzi o moich poglądach.
>
> Gdybym po prostu przypłynął tu na pontonie razem z jakimiś Afrykańczykami, nie miałbym problemu z dostaniem się do Wielkiej Brytanii. Nielegalni imigranci, przestępcy i w zasadzie każdy kto chce, jest tu mile widziany. To jest dla nich w porządku. Nie w porządku jest polityk z Polski, który chciał spędzić weekend z rodziną w Londynie. Bo jeszcze przypadkiem by coś komuś powiedział. Na takie niegodziwości, nie ma miejsca w Wielkiej Brytanii.
Po co wybrał się na weekend z rodziną do UK jak to państwo upada? Trzeba było lecieć do USA i pokazać im wielkość.
Sławek chyba nie rozumie, że Wielka Brytania uważa się za zwycięzcę nad nazizmem, więc wolą unikać wpuszczania kolejnych nazioli.
Wolny rynek Sławeczku, każde państwo ma prawo wpuszczać kogo chce.
O nie. Ale smutno.
co za pajac
Po chuj on tam w ogóle leciał? Przeciez UK to teraz kurwidołek. Ziemkiewiczowi wywinęli to samo oznajmiając, że Kukiz 15 to partia faszystowska, co świetnie pokazuje jak bardzo są odklejeni od rzeczywistości. Ciekawe kiedy chłopiec zostanie zjedzony przez wilka.

Jak to według niego jest upadające państwo totalitarne to ja mam jedno pytanie.
Po kiego grzyba on tam leciał?
Państwo upadłe więc pojechał tam na wycieczkę? 😀
Zatrzymali na granicy kolesia, który w swoim kraju postuluje wzmożone kontrole na granicach. Został skontrolowany na granicy. Oburza się na kontrole na granicach. Nadal postuluje, żeby wprowadzić wzmożone kontrole na granicach w swoim kraju.
Cała konfa 🤡
O trafił do tego samego klubu co Ziemkiewicz i Międlar. Zupełnie jakby wręcz na to liczył bo teraz może grać męczennika.
Chyba niepodległe państwo poza eurokołchozem może samodzielnie decydować komu dać zgodę na wjazd? Co nie Sławek?
Przewodniczący Partii Lampartów Zjadających Ludzkie Twarze: “nie sądziłem, że lamparty będą chciały zjeść też moją twarz!”
A to on nie wie, że podróżowanie do państw totalitarnych jest nieroztropne?
Mają wystarczająco swoich świrów (jak np Nigel Farage), po co im sprowadzać zza granicy?
Ojej, czyżby “Nie chcemy Żydów, gejów, aborcji, podatków i UE” zostało uznane za wyraz ideologii nie sprzyjającej brytyjskiemu dobru publicznemu?
>SUI 3.1. An application for entry clearance or permission must be refused where the applicant’s presence in the UK is not conducive to the public good because of their conduct, character, associations or other reasons (including convictions which do not fall within the criminality grounds).
Za co go pyknęli? XD
No ale on sam twierdzi, że poza nim wszyscy inni zatrzymani byli z bliskiego wschodu.
No to jak – wpuszczają z otwartymi ramionami wszystkich wstrętnych arabów czy nie?
Wygląda na to, że głównie ucierpiała jego duma, że on, reprezentant rasy nadrzędnej, był potraktowany tak samo jak ludzie o innym kolorze skóry…..
Sądzili że będzie obrażał gownodowodzącego CDS jak już to robił u siebie w mainlandzie? 🙂
> To upadające państwo nie ma problemu z tym, że jest kolonizowane przez Hindusów i Arabów, ale ma problem z tym, że mogłem chcieć coś komuś tutaj powiedzieć
1. SławeG – na poprzednich wakacjach sam sie zachwycałeś wybitnością Dubaju, więc grzeczniej o arabach XD
2. To po co latasz do upadającego państwa?
Nie musicie go oddawać.
Moskwa czeka
https://preview.redd.it/afer4hb50zzg1.jpeg?width=1080&format=pjpg&auto=webp&s=372ea863ef2dc1904968893e2705bf0cfde66282
A może po prostu nie dyskryminuja i traktują wszystkich tak samo. Nieważne czy jests politykiem czy przyzwoitym człowiekiem…? 😂
Niech zgadne – zalapali go na kradziezy patelni w bezclowym?
Ze wszystkich historii, które ktoś trochę podkolorował, ta jest podkolorana najbardziej 😀