Voglio dire, scene del tipo in cui non puoi raggiungere l’ospedale perché non c’è strada o…

Ebbene, cosa potrebbe essere mostrato in modo così schietto in una campagna di informazione (contro-disinformazione) così tipicamente polacca?

https://v.redd.it/2i56a6a1ga0h1

di _M_A_N_Y_

Share.

10 commenti

  1. AvailableUsername404 on

    Najsmutniejsze jest to, że wśród przeciwników UE jest sporo osób, które ze względu na wiek właśnie powinny pamiętać jak było przedtem

  2. LurkCypher on

    Możliwe, że się powinno, ale osobiście trochę powątpiewam w jej skuteczność. Akurat ci ludzie, pośród których najbardziej szerzą się postawy antyunijne, szybko zakwalifikowaliby to jako “eurokołchozową propagandę”, zaś tych już przekonanych bardziej przekonywać nie trzeba. Trudno stwierdzić, czy ludzi będących pośrodku jest na tyle wielu, żeby to miało sens…

  3. LordVivecIsMyWaifu on

    Większość tych do których to dociera i tak już nie potrzebuje takich spotów, a ci którzy nie tylko by pisali że to eurokołchozowa propaganda stworzona przez brukselową IV rzeszą żeby przekonywać do dalszego wyludniania Polski za pomocą hindusko-marokańsko-nigeryjskich uchodźców sprowaodzanych osobiście przez Tuska sterującego latającymi łodziami projektowanymi przez przedsiębiorców z Brazylii

  4. sovinsky on

    Nie wiem, z jednej strony czuję, że tak – ale z drugiej – z mojego doświadczenia z pracy z reklamami/kampaniami społecznymi itp zawsze mówiło się, że należy tworzyć “pozytywne” komunikaty tj. Nie straszyć konsekwencjami negatywnymi tylko pokazywać pozytywne. Negatywna reakcja jest bardzo silna i rzadko kiedy jest racjonalna

  5. Filippo011235 on

    Ogólnie byłoby spoko. Do tego obecnego spotu trochę mam problem, że przedstawia „małe” korzyści, na poziomie osobistym. Krytycy UE raczej używają „dużych” spraw jak rolnictwo, polityka klimatyczna, SAFE, czy „narzucanie woli przez Brukselę”.

    Póki co, to Jakub Wiech, czy Widzimy się Jutro, robią takie dobre riposty, promowanie zalet UE.

  6. void1984 on

    Nagranie dość słabe. Lepiej wrzucić prawdziwe fragmenty z Doniecka i Ługańska.

  7. MrMyNameIsTaken on

    Czy większość tych rzeczy nie jest jednak powiązana ze strefą Schengen ? Fakt UE i Schengen dość mocno się pokrywają zasięgiem na mapie ale nie w 100 %.

  8. Lungseron on

    Najlepsze jest to że jakby odpukać ; dojdzie do Polexitu i rozpierdolimy się gospodarczo i funkcyjnie na ryj dokładnie tak jak UK, i też wyjdzie na to że i tak będziemy musieli się dogadywać z Unią, tylko już nie jako członkowie, a jako obcy którym teraz faktycznie będzie można dyktować warunki, to ci sami kretyni którzy na to głosowali jeszcze będą sobie przytakiwać że “O WIDZICIE? TA ŁUNIA CAŁY CZAS CHCE NAS TYLKO WYZYSKIWAĆ NAWET JAK JUŻ WYSZLIŚMY.”

    …Te zjeby nie zdają sobie nawet sprawy jak dobrze mamy, będąc w UE, i że lepiej faktycznie być w niej i móc wypracowywać porozumienia, niż obrażać się na Unię przez jakąś kombinacje fantomowych problemów, 100-200 letnich uprzedzeń do innych krajów i wieczną mentalność biednej ofiary która tylko jest gnojona przez złe i niedobrem inne państwa. Wyzyskiwanie zaczęłoby się właśnie jakbyśmy WYSZLI do kurwy nędzy. Nie mogę traktować nikogo poważnie kto patrzy jak to zadziałało w UK i nieironicznie jest w stanie powiedzieć “ale nieee u nas to będzie inaczej zobaczysz…”

  9. Hot-Disaster-9619 on

    Mi się nie podoba ten spot. Zamiast pokazywania zalet Unii to straszenie że albo my, albo kompletna zagłada. I jeszcze ten erazmus na koniec xd

    Unia Europejska to wspaniała organizacja dzięki której połączone siły wielu krajów realizują swoje strategie w sposób optymalny, bo skala i wspólne prawa te optymalizację umożliwiają. To jest najlepsze co się wydarzyło np. takiej Polsce prawdopodobnie kiedykolwiek. Dla kogo jest ten spot? Dowolny człowiek mający mózg rozumie zalety Unii i nawet mu przez głowę nie przejdzie żeby z niej wyjść. Jeśli trzeba kogokolwiek do Unii przekonywać, to tylko jakichś najgłupszych konfiarzy i mariuszków oglądających kanał zero. Powodzenia w przekonywaniu ich erazmusem.

  10. username_taken0001 on

    Większość rzeczy jest powiązana z Schengen a nie EU. W dodatku przedstawione problemy zwykłe nie są aż tak dramatyczne w krajach nienależących ani do eu ani do Schengen. Twierdzenie, że jakby nie było EU to by się nie dało zamówić części z innego państwa zakrawa na absurd. Kampanie promujące wyłączony obraz rzeczywistości, czy wręcz ja oklamujace odniosza raczej odwrotny skutek od zamierzonego

Leave A Reply