Share.

    31 commenti

    1. Tom-Cruisin on

      Młodzi już prawie nic nie piją. Ale za to ćpają jak nigdy dotąd

      EDIT:
      Wszystko jest do sprawdzenia w danych polskich, europejskich i amerykańskich.

      Mamy najwyższy wskaźnik rozpowszechnienia nowych substancji psychoaktywnych w Europie, wynoszący 6,4% (EUDA 2024)

      Po szczycie narkotykowym z 2010 wywołanym kryzysem gospodarczym, mieliśmy trend spadkowy, aż do 2018, od którego idziemy ostro w górę.

      Najszybciej rosnącą grupą używek są stymulanty, tj amfetamina, kokaina, esctasy, niektóre nawet prawie x2 na przestrzeni 6 lat.

      [https://kcpu.gov.pl/statystyki-i-raporty/raporty-z-badan/](https://kcpu.gov.pl/statystyki-i-raporty/raporty-z-badan/)

      Nie zaczynam nawet z popularyzacją nikotyny wśród młodzieży w postaci e-papierosów, snusów, podgrzewaczy do tytoniu i innych takich. Co trzecie (!) dziecko do 13 rż spróbowało choć raz e-papierosa.

      Niestety te oficjalne dane i raporty zazwyczaj pojawiają się z 1-2 letnim opóźnieniem stąd mamy świeże dane za 2024 🙂

      Ale jak nie wierzycie statystykom… wystarczy nie być zgredem i pochodzić po klubach 😉 Muzyka elektroniczna jeszcze niedawno undergroundowa, kojarząca się ze stymulantami/psychodelikami, już jest otwarta na full komerchę. Sieciówki wypuszczające ubrania “raveowe”, imprezy klubowe weekendowe z wejściówkami po 80-200 zł wyprzedające się w moment, gdzie jeszcze 8-10 lat temu jak chciałeś dobrą imprezę to wystawiało się głośniki w pustostanach i mieliło mordą do samego rana .

    2. Myślałem że to Partia Razem. Podobna stylistyka do ich SoMe.

    3. Satanicjamnik on

      Zakaz reklamy by nie był rzeczą złą. Ale czy wejdzie? Wątpię bardzo. Panowie lobbyści mają głębokie budżety i dobre znajomości.

    4. PizzaSand on

      Ministerstwo ma ustawowy obowiązek zwalczania alkoholizmu i promocji zdrowych wyborów. Ale prawa ręka może nie widzieć albo udawać że nie widzi co robi lewa ręka.

    5. WHO od paru lat próbuje popularyzować hasło, że nie ma bezpiecznego poziomu spożywania alkoholu, więc może to powiązane działania.

    6. GooseQuothMan on

      Nic się nie zmieni, teraz mamy zdrowe fit piwo więc wszystko git 

    7. Pashquelle on

      Przekaz rigcz, ale projekt plakatu zjebany okropnie. Albo po prostu czegoś nie widzę.

    8. ObamaFun71 on

      ncbir przyznało 40 baniek na perłe fit więc co ministerstwo to inna agenda

    9. Pierwszy krok to powinno być zakazanie promocji 6+6, 12+12 miksuj dowolnie na piwo to nie alkohol w popularnych dyskontach. Wtedy będzie można uznać że coś się zmienia.

    10. MorphieThePup on

      Podoba mi się, że na tym plakacie są osoby w różnym wieku, różnej płci i różnie ubrane i mają na twarzach różne butelki. 

      Wreszcie odchodzi się od stereotypu alkoholika: starego, zniszczonego życiem pana żula z małpką w dłoni. I zwraca się w końcu uwagę na alkoholików wysokofunkcjonujących: Ludzi dobrze ubranych, ogarniętych, pracujących, wychowujących dzieci i jednocześnie wpadających w pułapkę piwka/winka/innego “lepszego” alkoholu na wieczór na rozluźnienie. 

    11. GhostOfD6 on

      Wiecej toksyn znajdziemy w produktach spokojnie leżących na półkach sklepowych. Alkohol oczywiście jest też szkodliwy, ale to barziej jesli ktoś popada w nałóg to szkody są na wielu warstwach niż tylko zdrowiu. Lampka wina raz na miesiac nikogo nie zabije

    12. Minimum-Pianist-8077 on

      Ostatnio oglądałam jakiś kanał Discovery i puścili 8 reklam różnych piw pod rząd

    13. Akurat akcje marketingowe „uświadamiające” to klasyka klasyki w Polsce. I jak je widzicie, to wiedzcie że to oznacza że agencje reklamowe znowu położyły łapę na pieniądzach które miały i mogły iść na ograniczanie i walczenie z danym problemem – tutaj np. alkoholizmem.

      Każda złotówka wydana na kampanie medialną, plakaty, reklamy, to złotówka która mogła być użyta w celu walczenia z problemem. 

    14. Przecież Sławek mówił że piwo to piwo i w ogóle nie da się zostać alkusem od piwa.

      ![gif](giphy|3etP8HqLPVixUc9Y3s)

    15. Emotionalflorist on

      Bliźnięta jednojajowe prowadzące taki sam styl życia, jedno w 18 urodziny dostaje 1ml wódki. Jakich mierzalnych potwornych skutków się spodziewamy? Czy jednak “każda ilość” nie jest każdą? Brzmi jak ten mityczny mroczny facet co spod płaszcza wyciąga darmowe narkotyki i rozdaje dzieciom w gimnazjum o którym się opowiadało kiedyś w szkołach w ramach prewencji narkomanii. Tylko że nie będzie mrocznego pana, będzie kolega na imprezie który poczęstuje takiego delikwenta jointem, czy w tym przypadku piwem, i niemal na pewno nic się nie stanie. I od tego momentu ten młody człowiek będzie mieć wyjebane na nawet te bardzo realne skutki korzystania z używek, bo stwierdzi że dorośli go okłamują żeby mu zrobić na złość.

    16. No_Neighborhood7360 on

      Mi się wydaje że ludzie często robią dla przyjemności coś co nie jest do końca bezpieczne i nie należy ich za to obwiniać. Wspinaczka górska, jazda autem, skoki ze spadochronem, zjeżdzalnie wodne. Już nie mówiąc o słodkich napojach i fast foodach. Ale wszystko jest dla ludzi. Zamiast straszyć minimalną ilością alkoholu może lepiej propagować redukcję szkód i tzw. low risk drinking?

    17. SovietCosmoCat on

      Ta planuj długie życie żeby dłużej na nich pracować jeszcze czego mam was nie ze mna te numery na znak protestu ide się najebać

      /s

    18. krzywaLagaMikolaja on

      Tymczasem lidl, biedronka i wszyscy święci:

      “potrzymaj mi piwo”:

      4 + 4 gratis

      6 + 6 gratis

      8 + 8 gratis

      12 + 12 gratis

      woo

    19. Jak mnie wkurwia mieszanie dwóch pojęć „każda ilość szkodzi” z prawdziwym stwierdzeniem „nie ma bezpiecznej dawki”.

    20. Arrcueid on

      Każda ilość szkodzi? Parę kropel amolu niszczy wątrobe. Cukierek z alko prowadzi do udaru. Wino użyte przy gotowaniu jest przyczyną przemocy w małżeństwach.

      Przez takie wyolbrzymianie do absurdu nikt nie bierze takich akcji na poważnie. Dzieciak słyszy, że każda ilość niszczy zdrowie i umysł, wypije jedno piwo i nie umrze, stwierdza, że został oszukany.

      Zamiast iść w to by kompletnie nikt nic nie pił, lepiej sugerować ograniczanie. Nie startować z pozycji tego lepszego co to nic nie pije nigdy tylko raczej iść w tony, że wszystko dla ludzi ale umiar ważny. Dodać jeszcze, że bozia tak kazała i byłby większy efekt

    21. WorldDesktop on

      Nie ma nic lepszego w walce z nałogiem od pokazywania butelek trzech rodzajów alkoholu na raz.

      ![gif](giphy|XD4qHZpkyUFfq)

    22. Mam nadzieję że ta refleksja pozostanie i będzie to dalej prowadzone. Jednakże samym w sobie jest absurdem że niedawno dali dofinansowanie na stworzenie fit piwka

    23. _bagelcherry_ on

      Pamiętajcie że nadużywanie alkoholu to jedynie objaw jakiegoś większego problemu. Osoba u której wszystko jest dobrze nie ma powodu by pić codziennie

    24. ZodiacPigeon on

      Ale że co się zmienia? MZ dotąd nakłaniało do picia alkoholu? Nie rozumiem

    Leave A Reply