Share.

    18 commenti

    1. keebleeweeblee on

      > Detekcja YOLO

      tbh milsofty zawsze miały interfejs na ostatnim miejscu

    2. Mam nadzieję, że to UI tak nie wygląda – przecież to zabójstwo dla oczu operatora.

    3. YarpsDrittAdrAtta on

      *Trzy osoby są widoczne na utwardzonej drodze w zalesionej okolicy, odchodząc od kamery. Wydaje się, że osoby te noszą ciemne ubrania i nie posiadają widocznego sprzętu. Teren jest płaski z metalowym ogrodzeniem i drutem kolczastym po lewej stronie drogi, a niebo jest częściowo pochmurne.*

      Dobra mordo, teraz przebierz te osoby w różowe sukienki, zamień drut kolczasty na las…
      … krzyży. I dej wincyj słońca.

    4. niemacotuwpisac on

      Stylistykę można pewnie poprawić na bardziej przejrzystą i funkcjonalną, ale idziemy w AI, a w sprawie obronności i ochrony granic, czy nam się to podoba czy nie, to przyszłość.

    5. Wszyscy na to srają, a jest to potencjalnie niezły pierwszy filtr do kamer zmiast tylko ruchu, bo inaczej jest za dużo false positiwów. Jak to wygląda na jakieś gówno demko, to już co innego, i nie ma nic wspólnego z tym czy działa. A to czy działa, nie ma nic wspólnego z tą firmą, bo wezmą jakiś przetrenowany model.

      Lepiej polegać na technologii z USA, niż robić coś, co działa w miarę i starczy na nasze potrzeby?

    6. Serio potrzeba modelu AI żeby stwierdzić z 78% pewnością, że tam stoją żołnierze? Nie można im dać jakichś naszywek z identyfikatorem IR lub innym cyfrowym identyfikatorem i mieć 100% pewności, że ten z ID to żołnierz oraz 100% pewności, że ten bez ID to cywil?

    7. ultiM8exe on

      Krok bliżej do samomyślących i analizujących cel broni. Coraz mniej podoba mi się wizja bycia żołnierzem w przyszłości xd

    8. Maramowicz on

      Jeżeli chodzi o automatyczną detekcje podejrzanych obiektów i zachowań na granicy to jestem za.

      Jeżeli to ma tak wyglądać to tych programistów wywalić na zbity… sam bym leprze GUI zwibekodował.

      Analiza obrazu przez model LLM… sorry ale pewnie zobaczył gówno i dostał to co YOLO zobaczył po czym to podsumował, jak dla mnie raczej zbędna funkcja a dla przykładu “odchodząc od kamery” jest jak na moje halucynacją bo coś trzeba było wcisnąć w opis.

      Co do detekcji YOLO to model od Ultralytics, 100% dotrenowany bo inaczej by nie odróżniał żadnego z nich od “human”, i jak najbardziej jestem za bo ta seria modeli jest absolutnie dojebana i aktywnie rozwijana a dobrze wytrenowane modele są w stanie wykrywać obiekty z pojedynczych pikseli tam gdzie człowiek by gówno zobaczył.

      Nadal jestem za tym by to było w ramach wspomagania i detekcji, by żadnych akcji nie podejmować tylko na bazie tego narzędzia a raczej masowo analizować obraz z kamer na granicy tak by mieć tę extra warstwę zabezpieczeń a nie zastępować człowieka.

    9. Kozakow54 on

      Nie no, wydaje się spoko. Jako zmniejszenie nakładu pracy i usprawnienie ISR tego typu technologie trzeba będzie prędzej czy później zaimplementować. Wykorzystanie wschodniej granicy jako miejsca gdzie można ową technologię testować, to naprawdę spoko pomysł.

      Zobaczmy tylko jak daleko to pójdzie, oraz czy przypadkiem po wyborach nie dostaniemy drugiego Macierewicza…

    10. 1. Czy wystarczy się przebrać w strój moro i nie odpalimy już alertu jako cywil? xD

      2. Przy tej technice blurowania tekstu, która jest podobno reversible, ciekawe czy ktoś już próbował sprawdzić co się kryje pod spodem…

    11. Eciepeci on

      Czyli tak w sumie to… widzenie maszynowe ktore mamy od X lat?

    Leave A Reply