Niby wszyscy oburzeni, a na ulice i tak nikt nie wyjdzie. Mogą sobie ponarzekać w internetach i postraszyć na X, że za 4 lata przy urnach się rozliczymy xD
Tusk ma 67 lat, 4 lata xD
owenmaddy on
I tak by można mnożyć argumenty…szczególnie jak się ma taki stopień odklejenia
Uważam że kredyt 0% to jest faszyzm. Już tłumaczę.
Kredyt 0% zwiększa (haha) dostępność mieszkań. Własne mieszkanie to jest własny kapitał. Kapitał jak wiadomo musi rosnąć. Jak kapitał rosnąc dochodzi do granicy możliwego wzrostu to historia pokazuje że dochodzi do faszyzmu. I tak by można mnożyć argumenty…
tomekce on
Kredyt 0% powoduje że nagle powstaje więcej mieszkań, a nie, czekaj… Co się dzieje na rynku, gdy ilość dobra się nie zmienia, a więcej konsumentów może go kupić? Czy konfiarze rozumiejo?
Fer4yn on
Hm, a czemu by tak nie wyciąć pasożytniczych pośredników i dawać ludziom bezpośrednio nieruchomości, skoro “własność i odpowiedzialność za nią” to taka wielka ostoja demokracji? A skoro jesteśmy przy temacie “odpowiedzialności i własności” to myślę, że większość polaków chętnie też by “adoptowało” po nowym Audi, które szukają *opiekunów* którzy by je myli, zmieniali im opony i nawet od czasu do czasu wymieniali olej.
I tak by można mnożyć argumenty…
6 commenti
Brak dopłat dla developerów to literalnie faszyzm
Niby wszyscy oburzeni, a na ulice i tak nikt nie wyjdzie. Mogą sobie ponarzekać w internetach i postraszyć na X, że za 4 lata przy urnach się rozliczymy xD
Tusk ma 67 lat, 4 lata xD
I tak by można mnożyć argumenty…szczególnie jak się ma taki stopień odklejenia
Uważam że kredyt 0% to jest faszyzm. Już tłumaczę.
Kredyt 0% zwiększa (haha) dostępność mieszkań. Własne mieszkanie to jest własny kapitał. Kapitał jak wiadomo musi rosnąć. Jak kapitał rosnąc dochodzi do granicy możliwego wzrostu to historia pokazuje że dochodzi do faszyzmu. I tak by można mnożyć argumenty…
Kredyt 0% powoduje że nagle powstaje więcej mieszkań, a nie, czekaj… Co się dzieje na rynku, gdy ilość dobra się nie zmienia, a więcej konsumentów może go kupić? Czy konfiarze rozumiejo?
Hm, a czemu by tak nie wyciąć pasożytniczych pośredników i dawać ludziom bezpośrednio nieruchomości, skoro “własność i odpowiedzialność za nią” to taka wielka ostoja demokracji? A skoro jesteśmy przy temacie “odpowiedzialności i własności” to myślę, że większość polaków chętnie też by “adoptowało” po nowym Audi, które szukają *opiekunów* którzy by je myli, zmieniali im opony i nawet od czasu do czasu wymieniali olej.
I tak by można mnożyć argumenty…
Kretyn