Ta osoba to najniższej rangi pracownik kołchozu za minimalną. I nikt tam nikogo nie popędza, ona tak sama z siebie.
Ta osoba pisze to ze szpitala, bo się przeforsowała. “Nie bawię się w takie rzeczy” odnosi się do zwolnienia lekarskiego. Ta osoba wybłagała lekarza, żeby nie wystawiał zwolnienia, bo ta osoba nie uznaje zwolnień w pracy. Na czas pobytu w szpitalu… wzięła urlop.
Moist-Crack on
Niezbyt bystra osoba o mentalności niewolniczej. Raczej bym się nie spoufalał.
Idealny pracownik…ambitny, pracowity przywódczy, napewno za wypracowane normy x2 dostanie szybki awans na zastępcę prezesa…ba na samego prezesa 🫡
No_Committee_3811 on
Tym zwany lizodup szefostwa, daje z siebie 300% a dostaje najniższą krajową, osoba o stereotypowej mentalności „bo chłop to musi zapierdalać” brak słów.
Volian1 on
gdy kapitalizm wejdzie za mocno
kolorcuk on
Myślę że to smutne że marnują swoje życie pracą dla innych.
wocekk on
Slużbista
Altruistic_Cry5959 on
Sądze, że zapierdala
DzbanRaktag on
Dla kierownictwa jest to idealny pracownik. Za minimalną będzie zapierdzielał za kilku. Pewnie myśli, że w ten sposób szybko awansuje na wyższe stanowisko
TrumpWonLOL1234 on
Polak z mocną etyką pracy, piękne!
taki człowiek daleko zajdzie
CHOMIK01 on
Jak lubi, nie ma z tym problemu to w sumie co tobie do tego. Do póki nie wywiera na ciebie presji, że masz robić tak samo to mu przytakuj i niech się czuje doceniony za bycie wyzyskiwanym bo pewnie i tak dalej tak będzie pracować, a jak zaczniesz mu tłumaczyć, że jest wyzyskiwany to jedynie atmosfera się w pracy zepsuje.
madzieeq on
pujdzie
IAmNotSmartAsYouAre on
Wydaje mi się, że Pana nikt nie kochał w młodości i frustrację wyładowuje w pracy. Albo zwyczajnie głupek wiejski co w kołchozie u Janusza oddaje swoje zdrowie za minimalną. Piotr Latal na swoim Instagramie robił wiele takich okolicznościowych scenek. Typy w stylu “ta firma bez mię upadnię”
PanJerzyDuzoMierzy on
Tomek Terka spadl z rowerka
dev1anceON3 on
Idealny niewolnik, przez takie podejście jedynie czego się dorobi to przysłowiowego garba
666gonzo666 on
Ha tfu, miałem kilka takich osób w pracy. Pracoholicy-służbiści, którzy zaklócali rytm innym. Parę osób próbowało się z nimi zaprzyjaźnić, ale wychodziło to tak trochę słabo, bo bywali nie do zniesienia.
NeedTheSpeed on
W gruncie rzeczy szkoda mi takich ludzi. Takie skrzywione patrzenie na świat skądś się bierze.
mietek1610 on
Trochę zaleciało klimatem szklarni w Holandii albo innej taśmy.
find_anoth3r_way on
Wciąż zdarzają się takie indywidua, to jest wyznawca staropolskiego kościoła pod wezwaniem zapierdzielu.
Najwyższą wartością pracy jest zapierdziel.
Jak ktoś nie zapierdziela to nie pracuje.
Jak wracasz do domu i masz siłę to znaczy że za slabo zapierdzielasz.
Jeśli piasek się skończył to zapierdzielasz z pustą taczką, żeby przypadkiem nie obniżyć tempa zapierdzielu.
Jeśli pracę da się wykonać lżej to jest to herezja, jednostki które promują ułatwianie sobie pracy należy zgnoić i zmusić do większego zapierdzielu, żeby nie mieli czasu na szerzenie herezji.
wopper_pl on
Kiedyś współpracowałem z takim programistą. Bardzo inteligentny człowiek, niesamowita wiedza i umiejętności. Nikt nie chciał z nim robić, bo uważał, że tylko on robi. Niestety dodatkowo twierdził, że klienci to debile i to on wie lepiej. Do tego zero dokumentacji, bo przecież on zapier… i nie ma czasu. Domyśl się. Projekt upadł. Takie osoby są niebezpieczne i nigdy nie powinny współpracować z innymi, chyba że na najniższych stanowiskach, gdzie można je szybko zastąpić w razie czego.
polishprogrammer on
Posłuszny niewolnik
stgross on
Typowy Kolega z Tibii experience
ChatonBlanc99 on
Pewnie też dochodzi w 12 sek, bo nie ma czasu się opierdalac xddd
Cerber108 on
Chory człowiek. Takich na szczęście jest coraz mniej.
Hakatuuu on
boxer z folwarku zwierzęcego lol
Demode93 on
mentalny niewolnik xD
Fyouture on
Nie wiem jakie wy macie podejście do życia ale moim zdaniem praca jest od tego żeby w niej pracować (jeśli jest fizyczna i ciężka to nawet zapierdalać) a nie lecieć w chuja. Jak widzę komentarze “idealny pracownik/niewolnik” to mi się chce rzygać. Bo każdy z was oczywiście jako pracodawca chciałby mieć pracowników którzy za jego pieniądze się opierdalają. Skoro jesteś w pracy 8 godzin to pomijając ustalone przerwy itp. dostajesz pieniądze za 8 godzin PRACY. I normalne moim zdaniem jest, że osoba która unika pracy jest piętnowana przez współpracowników którzy dają z siebie 100%. Pomijam kwestię urlopu zamiast L4 bo to dla mnie faktycznie chore.
w8eight on
Zdroworozsądkowe podejście jest według mnie takie:
Jeśli przez osobę opierdalającą się cierpi reszta zespołu (obcięte bonusy, muszą robić “za kogoś”, itp.) to jak najbardziej można opierdolić kogoś za lenistwo.
Jeśli czyjeś lenistwo nie wpływa na twoją robotę, to niech ci za pilnowanie innych płacą.
m3lisan on
idiota, który naoglądał się andrew tate i innych jego pokroju. Mentalnie niewolnik
astro-the-creator on
Dobry robol, będzie jebał do końca życia za psi chuj
LtFreebird on
Kandydat na kontr-opierdol, jeśli wyskoczy z takim nastawieniem do mnie lub do kogoś, kogo lubię. Narcyz wyżej srający, niż dupę ma. Sam niech zapierdala jak ma ochotę, resztę niech zostawi.
maggit00 on
Mentalność niewolnika jest w nim silna.
i_l_ke on
Cwl
turbochoco on
Mam taką pracę, że mam swobodę chce to zapierdalam żeby czas mi szybciej zleciał, ale mam wywalone na to co robią inni. Dla mnie mogą leżeć cały dzień.
Janek_Polak on
„Kultura zap**rdolu””
Old-Swimmer261 on
Jest prawdopodobnie osoba ciężko zaburzona psychicznie.
38 commenti
Ta osoba to najniższej rangi pracownik kołchozu za minimalną. I nikt tam nikogo nie popędza, ona tak sama z siebie.
Ta osoba pisze to ze szpitala, bo się przeforsowała. “Nie bawię się w takie rzeczy” odnosi się do zwolnienia lekarskiego. Ta osoba wybłagała lekarza, żeby nie wystawiał zwolnienia, bo ta osoba nie uznaje zwolnień w pracy. Na czas pobytu w szpitalu… wzięła urlop.
Niezbyt bystra osoba o mentalności niewolniczej. Raczej bym się nie spoufalał.
Peon z warcrafta to jest
[https://www.youtube.com/watch?v=eO6OaVnbqaY](https://www.youtube.com/watch?v=eO6OaVnbqaY)
Nie twoja prywatna armia
Idealny pracownik…ambitny, pracowity przywódczy, napewno za wypracowane normy x2 dostanie szybki awans na zastępcę prezesa…ba na samego prezesa 🫡
Tym zwany lizodup szefostwa, daje z siebie 300% a dostaje najniższą krajową, osoba o stereotypowej mentalności „bo chłop to musi zapierdalać” brak słów.
gdy kapitalizm wejdzie za mocno
Myślę że to smutne że marnują swoje życie pracą dla innych.
Slużbista
Sądze, że zapierdala
Dla kierownictwa jest to idealny pracownik. Za minimalną będzie zapierdzielał za kilku. Pewnie myśli, że w ten sposób szybko awansuje na wyższe stanowisko
Polak z mocną etyką pracy, piękne!
taki człowiek daleko zajdzie
Jak lubi, nie ma z tym problemu to w sumie co tobie do tego. Do póki nie wywiera na ciebie presji, że masz robić tak samo to mu przytakuj i niech się czuje doceniony za bycie wyzyskiwanym bo pewnie i tak dalej tak będzie pracować, a jak zaczniesz mu tłumaczyć, że jest wyzyskiwany to jedynie atmosfera się w pracy zepsuje.
pujdzie
Wydaje mi się, że Pana nikt nie kochał w młodości i frustrację wyładowuje w pracy. Albo zwyczajnie głupek wiejski co w kołchozie u Janusza oddaje swoje zdrowie za minimalną. Piotr Latal na swoim Instagramie robił wiele takich okolicznościowych scenek. Typy w stylu “ta firma bez mię upadnię”
Tomek Terka spadl z rowerka
Idealny niewolnik, przez takie podejście jedynie czego się dorobi to przysłowiowego garba
Ha tfu, miałem kilka takich osób w pracy. Pracoholicy-służbiści, którzy zaklócali rytm innym. Parę osób próbowało się z nimi zaprzyjaźnić, ale wychodziło to tak trochę słabo, bo bywali nie do zniesienia.
W gruncie rzeczy szkoda mi takich ludzi. Takie skrzywione patrzenie na świat skądś się bierze.
Trochę zaleciało klimatem szklarni w Holandii albo innej taśmy.
Wciąż zdarzają się takie indywidua, to jest wyznawca staropolskiego kościoła pod wezwaniem zapierdzielu.
Najwyższą wartością pracy jest zapierdziel.
Jak ktoś nie zapierdziela to nie pracuje.
Jak wracasz do domu i masz siłę to znaczy że za slabo zapierdzielasz.
Jeśli piasek się skończył to zapierdzielasz z pustą taczką, żeby przypadkiem nie obniżyć tempa zapierdzielu.
Jeśli pracę da się wykonać lżej to jest to herezja, jednostki które promują ułatwianie sobie pracy należy zgnoić i zmusić do większego zapierdzielu, żeby nie mieli czasu na szerzenie herezji.
Kiedyś współpracowałem z takim programistą. Bardzo inteligentny człowiek, niesamowita wiedza i umiejętności. Nikt nie chciał z nim robić, bo uważał, że tylko on robi. Niestety dodatkowo twierdził, że klienci to debile i to on wie lepiej. Do tego zero dokumentacji, bo przecież on zapier… i nie ma czasu. Domyśl się. Projekt upadł. Takie osoby są niebezpieczne i nigdy nie powinny współpracować z innymi, chyba że na najniższych stanowiskach, gdzie można je szybko zastąpić w razie czego.
Posłuszny niewolnik
Typowy Kolega z Tibii experience
Pewnie też dochodzi w 12 sek, bo nie ma czasu się opierdalac xddd
Chory człowiek. Takich na szczęście jest coraz mniej.
boxer z folwarku zwierzęcego lol
mentalny niewolnik xD
Nie wiem jakie wy macie podejście do życia ale moim zdaniem praca jest od tego żeby w niej pracować (jeśli jest fizyczna i ciężka to nawet zapierdalać) a nie lecieć w chuja. Jak widzę komentarze “idealny pracownik/niewolnik” to mi się chce rzygać. Bo każdy z was oczywiście jako pracodawca chciałby mieć pracowników którzy za jego pieniądze się opierdalają. Skoro jesteś w pracy 8 godzin to pomijając ustalone przerwy itp. dostajesz pieniądze za 8 godzin PRACY. I normalne moim zdaniem jest, że osoba która unika pracy jest piętnowana przez współpracowników którzy dają z siebie 100%. Pomijam kwestię urlopu zamiast L4 bo to dla mnie faktycznie chore.
Zdroworozsądkowe podejście jest według mnie takie:
Jeśli przez osobę opierdalającą się cierpi reszta zespołu (obcięte bonusy, muszą robić “za kogoś”, itp.) to jak najbardziej można opierdolić kogoś za lenistwo.
Jeśli czyjeś lenistwo nie wpływa na twoją robotę, to niech ci za pilnowanie innych płacą.
idiota, który naoglądał się andrew tate i innych jego pokroju. Mentalnie niewolnik
Dobry robol, będzie jebał do końca życia za psi chuj
Kandydat na kontr-opierdol, jeśli wyskoczy z takim nastawieniem do mnie lub do kogoś, kogo lubię. Narcyz wyżej srający, niż dupę ma. Sam niech zapierdala jak ma ochotę, resztę niech zostawi.
Mentalność niewolnika jest w nim silna.
Cwl
Mam taką pracę, że mam swobodę chce to zapierdalam żeby czas mi szybciej zleciał, ale mam wywalone na to co robią inni. Dla mnie mogą leżeć cały dzień.
„Kultura zap**rdolu””
Jest prawdopodobnie osoba ciężko zaburzona psychicznie.