Ciao a tutti,

    Recentemente ho acquistato il mio primo appartamento nel centro di una delle più grandi città della Slesia. Purtroppo, subito dopo la consegna delle chiavi, ho ricevuto la notizia di un immediato aumento delle tariffe, cosa che, devo ammettere, mi ha un po’ sorpreso.

    Scrivo quindi questo post per chiedere e confrontare i costi legati al mantenimento di un appartamento, soprattutto in termini di riscaldamento e fondi di ristrutturazione. Sarò grato per le vostre esperienze e suggerimenti.

    Grazie!

    https://i.redd.it/0qpplp4wr05e1.png

    di A1ML0W

    Share.

    33 commenti

    1. Warszawa i ceny u mnie w sumie są podobne, z wyjątkiem CO. U mnie cena za m2 wynosi 4,90 zł.

    2. > Niestety, tuż po przekazaniu kluczy otrzymałem informację o natychmiastowej podwyżce opłat, co, nie ukrywam, trochę mnie zaskoczyło.

      A to akurat normalka, listopad-grudzień zawsze nowe czynsze na 2025 przychodzą. Zły timing niestety, nic więcej.

    3. Ill_Carob3394 on

      Ogrzewanie miejskie? Bardzo duża zaliczka jak to za 1 miesiąc.

    4. snafeusz on

      Jakie byly poprzednie stawki?

      C.O. wygląda wysoko – ja place ok.4.20zl/m2

      Rowniez wieksze miasto na slasku.

    5. Dont_Be_So_Rambo on

      u mnie 850zł od 01.01.2025 osobno gaz i prąd

      mieszkanie 50 metrów

    6. Amieszka on

      Jeśli chodzi o opłatę za ogrzewanie miejskie to u mnie na przykład jest system z podzielnikami i miesięczne opłaty w czynszu to zaliczki, a następnie po sezonie grzewczym zrobią podliczenie ile naprawdę użyłeś i dostaje się zwrot (lub dopłatę).

      Także jeszcze jest możliwe, że trochę tej kasy wróci.

      Poza tym często zaliczki np. za wodę są robione w oparciu na zużycie z ostatniego roku/pół roku – także mogą być wyższe (lub niższe) niż Twoje prawdziwe zużycie wody. Także to też może ulec zmianie.

      Ja po kupnie nowego mieszkania po pół roku dostałam korektę czynszu właśnie w oparciu o nowe zużycia, bo wcześniej mieszkała tu 2+2 i oni zużywali więcej wody.

    7. Inamakha on

      50 metrów, Wrocław, ogrzewanie miejskie, dwie osoby, ~760 PLN. Jak kupiłem mieszkanie 4 lata temu, to było 560 PLN.

    8. Siguardius on

      Ja mam teraz koło 720 zł/msc, ale mam w to wliczony ryczałt na ogrzewanie, wodę i prąd.

      A co do funduszy remontowych, to zasada ogólna jest taka, że im starsze, tym większy. Nowe mieszkania zazwyczaj mają mało (widziałem naście złotych), podczas gdy starsze bywają ogromne (znajomi mają pod 500 zł).

    9. KingOk2086 on

      U mnie:
      – CO 3,98 zł za m2
      – Zimna woda i kanalizacja 10,83 zł za m3
      – Podgrzanie wody 3,97 zł za m3
      – Wywóz nieczystości 60 zł za mieszkanie
      – Fundusz remontowy 1 zł za m2 (nowe budownictwo)
      – Koszty zarządzania nieruchomością i utrzymania części wspólnych 5,45 zł za m2

    10. Curious_strangerrr on

      Ciekaw jestem kiedy te czynsze już będą wynosić połowę średniej krajowej lub minimalnej pensji 🫤

    11. serpenta on

      U mnie te opłaty są podobne, ale mieszkam na Nikiszu, w kamienicy z 1880 roku, goła cegła i nieszczelne drzwi do klatki. Jak nie mieszkasz też w familoku, to bym powiedział, że dużo 🙂

    12. Tackgnol on

      Jak nie będziesz grzać jak powalony to co roku będziesz miał mniejsze zaliczki. Ja z ~100m2 miałem w LDZ na początku 1100-1200 rachunek, teraz mam w okolicach 900.

    13. PrinceOfKanzas on

      Pytanie czy nowe czy stare budownictwo. Ja w nowym za dwie osoby w dużym mieście płacę 640 zł za wszystko, 50 m mieszkanie.

    14. roldamon on

      Tak sie sklada ze wlasnie podliczalem wydatki u mnie w domu.

      Dom 140m2 male miasto ( 60km od stolycy ), 2 doroslych + 4 dzieci, ogrzewanie/gotowanie/ciepla woda na gaz.

      Srednie koszty miesieczne: prad-52zl , woda-120zl, gaz 260zl, internet-45zl, smieci-40zl… razem 517zl czyli ok 86zl na osobe na miesiac

    15. Mega tanio. U mnie 2030 złotych, za mieszkanie 75 metrów. W tym samo ogrzewanie 1000 złotych.

    16. Morbidetto on

      U mnie za mieszkanie 124 m2 zbudowane 24 lata temu plus miejsce w garażu wychodzi 1500 zł opłat: mniej więcej po równo 500 na media (woda i ogrzewanie gazowe), koszt utrzymania części wspólnych i fundusz remontowy.

    17. BasketOne896 on

      Fundusz remontowy – 1zł za m2
      ODpady – 25 zł
      Utrzymanie nieruchomości współnej 3.2 za m2
      Woda zimna 45 zł/osoba
      Podgrzenie wody 45zł/osoba
      Zaliczka za CO 4zł/m2

      Do tego czasmi opłaty dodatkowe np. za wymianę bramy/liczników.

      W tym roku dostałem zwrot zaliczek za wodę i CO

    18. Jako były TBSowiec administrator powiem, że dla mnie to w porządku opłaty. Dopytaj u zarządcy nieruchomości (rozumiem, że masz wspólnotę mieszkaniową?) jak masz wątpliwości skąd biorą się opłaty tzn. co w nie wchodzi.

      Nie porównuj się do innych ludzi z innych miast bo to totalnie bez sensu. Cena może zależeć od tyłu czynników, że szkoda gadać. Może być nawet olbrzymia różnica między sąsiednimi blokami, bo jeden jest z ciepłowni A a drugi z B. Jeśli CO jest w piwnicy to wtedy lepiej bo mniejsze straty na części wspólne (rury w ziemi nie grzejesz), ale gorzej bo nie wynegocjuje wspólnota takich stawek jak ciepłownia miejska (którą może miasto dotować, a poza tym większy podmiot – wszystko zależy od czynników jakie występują u Ciebie).

      To, że akurat tuż po wprowadzce podnoszą opłaty to też norma – po prostu na koniec się bilansuje straty i trzeba prognozy na nowy rok przyjąć. Np. u nas się liczyło 4m wody na człowieka i takie zaliczki pobieraliśmy od ludzi. Jak rodzina 5 osobowa to płacili za 20metrow. A na koniec roku było rozliczenie i niektórzy mieli np. zwrotu 1000zł na gwiazdkę. A inni mieli niedopłatę. Z tym, że ja chodziłem spisywać liczniki ręcznie. Teraz to cyfryzacja radiówki itd. pewnie w nowym budynku masz to jakoś fajnie ogarnięte.

      Jak masz podejrzenia to możesz ręcznie spisywać sobie liczniki i samemu podawać to Ci dostosują zużycie i Ci spadnie rachunek (bo CO też wyliczają na oko prognozą raczej, chyba, że jest jakiś tam system, ale nie ma tu scamu).

      Fundusz remontowy to jest ściepka na remonty od każdego. Ale wysoki fundusz jest dobry!!! Jeśli jest górka i ludzie kumają, że to składka na dobro wspólne, to rozumieją, że lepiej płacić 2zł z metra przez 10 lat niż pierwsze 5 lat nic, nagle się okaże, że pogwarancyjnie z balkonów płytki polecą, i stękanie, że trzeba ustawić teraz stawkę 4zł z metra na remont. Albo hardkory trzymają stawkę nisko ile się da, nagle się coś wydarzy a oni sprzedają mieszkanie i elo xD. Wysoka stawka jest dobra powtarzam. To są wasze pieniądze. Tylko w marcu zamiast olewać to trzeba isć na spotkanie wspólnoty i nie dawać absolutorium zarządowi z automatu tylko rozliczyć każdy grosz z konta. A że zwykle to są kumoterstwa (część właścicieli się ugaduje z zarządem i przeglosowują uchwały, ba, nawet znam historie wałka na 100 patyków, która wykryliśmy jak przejęliśmy zarzad nad wspólnota), to na zebraniach będą atakować gdy zaczniesz zadawać pytania. Ustawowo chyba papiery przed zebraniem wraz z zawiadomieniem muszą być dostarczone na 14 dni przed terminem więc będziesz miał czas poczytać, ale często są na tym wałki. Najlepiej jest po nowym roku pójść do zarządcy i/lub zarządu (to nie to samo!) i poprosić o papiery. A jakbyś coś chciał więcej się dowiedzieć to zapraszam na priv. Ktokolwiek zresztą ma jakieś pytania o zarządzanie nieruchomościami wspólnoty i tbsy lub gminne/miejskie to śmialo chętnie odpowiem w miarę wiedzy a jak nie będę wiedział to postaram się wskazać gdzie szukać 🙂

      Napisałem się trochę bo doskonale wiem jak 70-90% właścicieli mieszkań nie zdaje sobie spraw ze swoich praw i albo machają ręką kwitując “złodzieje”, albo uznają na ślepo, że na pewno nikt nie robi scamu. Trzeba po prostu działać świadomie. Są różne systemy głosowania we wspólnotach na przykład. Z różnych przyczyn bierze się nagły wzrost odczytu zużycia wody (legalizacja malych konsumenckich jest z reguły na 5 lat, czyli jak u OPa jest np. oplata 2zl miesięcznie to nie znaczy, że co miesiac legalizują, tylko 5x12x2=120 i tyle mniej więcej kosztuje legalizacja lub nowy licznik.)

    19. Lol, tyle co oni biorą zaliczki na ogrzewanie to ja płacę za prąd do pompy ciepła w stuletnim podpiwniczonym domu o powierzchni ok 120 metrów.

    20. Mental-Weather3945 on

      Czy to calkiem nowe mieszkanie? Jesli tak to koszty faktycznie z czapy. Co roku mi podwyzszaja czynsz, takze sie nie dziwie. Za chwile wlasnosciowki z samych oplat beda kosztowac tyle co kiedys wynajem 🙂 

    21. Czyli płacisz 911 zł za 50m2 mieszkanie. U mnie za to samo 573 zł w tym wywóz odpadów.

    22. mazor_maz on

      Fundusz remontowy 4 zł, to jakaś stara kamienica czy robicie remont elewacji piwnic i wind? Duża kwota za metr.

    23. AnImpossibleMaker on

      Ja place okolo 1000 zl za mieszkanie + mam rozliczenie wody i grzejnikow raz w roku bodajże i za prad osobno place co 2 miesiace z 250 zl i internet z 95 zl

    24. BumblebeeAbject4767 on

      Siema ja mieszkam w podobnej lokalizacji i czynsz jest mega zbliżony jak nie taki sam

    25. U mnie, Warszawa Bielany, blok z wielkiej płyty, czynsz całkowity z niecałych 600 jakieś 3-4 lata temu, “magicznie” podskoczył do prawie 1100. Oczywiście nie od razu, prawie co kwartał była jakaś delikatna podwyżka. Tu śmieci, tam remonty, tu rozliczenie wody “niczyjej”, więc pyk, prawie dwa razy tyle.

      Z tą “wodą niczyją” to są w ogóle jaja, bo wychodzi na to że różnica między licznikiem na wejściu do bloku a sumą liczników w mieszkaniach momentami przekracza 30% i nikt tego nie potrafi wyjaśnić. Albo cieć ma gdzieś basen w piwnicy albo nas wodociągi w wała robią.

    26. jurny_juhas on

      Patrząc na wszystkie Wasze kwoty za CWU i CO jestem przerażony, jak mocno wszystko podrożało. Czynszu w mieszkaniu 52 metry w Łodzi miałem około 660 zł z zaliczkami na wodę, śmieci, ścieki etc. + prąd osobno i raz na pół roku było rozliczenie – zwykle byłem na styk, bo zwiększyłem sobie zaliczki właśnie do takiego poziomu, jakie mam zużycie +10% z zaokrągleniem do połowy metra sześciennego w górę.

      Teraz, za 150 metrowy dom rocznie za CWU i CO wychodzi około 5100 zł w pellecie + 45 zł miesięcznie za wodę i to już wliczając w to wykorzystanie gospodarcze – ogród, sprzątanie i mycie tarasu, czyszczenie elewacji (jest jasna, więc każdy brud momentalnie widać…) + 116 zł za śmieci i 500 zł podatku od nieruchomości + prąd osobno, co daje mniej więcej 630 zł miesięcznie (przy czym realnie jest mniej, bo podatek płacę raz na kwartał). Różnica jest taka, że teraz jesteśmy 2+2, w mieszkaniu byłem tylko ja z żoną, więc gdyby doliczyć do tego jeszcze dzieci, to czynsz byłby jeszcze większy (około 800 zł patrząc po stawkach). Co śmieszne, prądu zużywamy niemalże tyle samo, co zużywaliśmy w mieszkaniu (okolice 320kWh – home office…) mimo, że pierzemy dużo więcej, mamy suszarkę bębnową, płyta indukcyjna (vs gazowa w mieszkaniu) i piekarnik elektryczny, z którego korzystamy dość często. Różnica jest taka, że zamiast płacić 180 zł za prąd miesięcznie, płacę… 400 zł 🙂 Ale mam nadzieję, że niebawem się to zmieni, bo do końca roku będę miał już fotowoltaikę z magazynem energii.

    27. What_If_Zero on

      Ja też dopiero co kupiłem swoje pierwsze mieszkanie w jednym z większych miast w Polsce i u mnie wynosi to obecnie ok 530 zł. Wcześniej było ok 550, ale kilka dni temu dostałem wiadomość o obniżce co nie powiem mocno mnie zaskoczyło xD. Edit: 47m2

    Leave A Reply