Ciekawe co może być tego przyczyną XD Na pewno nie pozwy o molestowanie gdzie facet ratujący życie rozbiera kobietę albo dotyka ją w okolicach piersi żeby wykonać masaż serca. Oczywiście każdy sąd takiego mężczyznę uniewinni ale co się facet nastresuje i zostanie zmieszany z błotem to jego.
greedytoast on
Nie wiem czemu się tak boją ludzie, podejrzewam że chodzi o oskarżenia seksualne. Nie wiem czy ludzie serio myślą że jakiś prokurator w jakimkolwiek porządku prawnym klepnąłby taki zarzut.
korporancik on
Generalnie polscy nie udzielają pierwszej pomocy. Nie wiedzą, nie chcą, po prostu nie robią.
fluffy_doughnut on
Chodzi o to, że pierwszej pomocy uczy się tylko na męskich manekinach, więc ludzie nie wiedzą co robić jak pomocy potrzebuje kobieta, zwłaszcza z dużym biustem. Nie wiedzą jak użyć defibrylatora, nie wiedzą, że zwykle trzeba zdjąć biustonosz albo nawet go rozciąć, wstydzą się etc.
H3X-PH4N70M on
Daj spokój – na hulajnodze się wyjebałam przy zjeździe z ulicy na prawidłowy chodnik. Nie wiem co i dlaczego, po prostu piach był może się poślizgnęła. Nieważne.
Ryj cały rozwalony, bo zajebałam twarzą w chodnikowy beton, a to inaczej się nie skończy przy 20km/h.
Krew się leje mi ciurkiem z bolącego nosa na twarz, i stamtąd szybko na całą kurtkę. Żadnej chusteczki ani nic nie miałam, więc rękawem kurtki w tym amoku wycierałam twarz na środku tłocznego chodnika. W głowie mi się kręci. Wzrok trochę rozmazany. Adrenalina pompuje.
NIKT się nawet nie zapytał, czy jestem OK w środku dnia w centrum Łodzi, zaraz przy Piotrkowskiej.
Wszyscy w dupie mieli i idą dalej obok jakby nigdy nic. Dodam, że nie wyglądałam jak menel czy jakiś przestępca – zwykła, młoda dziewczyna/ kobieta w ładnych ubraniach, takich jak mijacie masę na tych samych hulajnogach każdego dnia.
Ludzie w tym kraju ogólnie mają wyjebane.
Każdy się sobą interesuje i chyba, że widocznie zdychasz to sobie radź samemu.
Redar45 on
Pierwsza myśl – boją się oskarżeń o molestowanie, nawet jeśli wyniki badania mówią inaczej. Po prostu nie każdy chce sie tym dzielić, żeby nie wyjść na seksistę.
Kobiety mogą podziękować feministkom, które przy okazji jednego z badań powymyślały nowe rodzaje molestowań (były bodajże słowne i wzrokowe XD). Nikt nie zauważył, że jak wszystko to będzie literalnie molestowanie, włącznie ze słowami, to faceci będą bać się udzielania pomocy.
1Kusy on
A: nikt nie uczy pierwszej pomocy na osobach z biustem.
B: oskarżenia o napaści seksualnej mogą zniszczyć życie nawet jeśli zostaną obalone
Dokivi on
W kontrze do osób postulujących tezę że chodzi o rzekome pozwy o molestowanie, mimo że nie przeczytali podlinkowanego artykułu, zaproponowałabym inne wyjaśnienie. Myślę, że może mieć to wspólne podłoże z pokrewnym zjawiskiem bagatelizowania objawów występujących w najróżniejszych schorzeniach u kobiet przez lekarzy. Bagatelizowanie bólu, reakcje pokrewne z “histeryzujesz” kiedy kobieta zgłasza bardzo poważne objawy itd.
Jakby się zastanowić jak to wygląda, kiedy ktoś w przestrzeni publicznej ma nagłe zatrzymanie akcji serca, to przypuszczam że dla postronnych jest to ciężko rozróżnić od zwykłego omdlenia. Reprezentacje w kulturze omdlewających kobiet z czym się kojarzą? Co może nam przychodzić do głowy jak widzimy podobną scenę w prawdziwym życiu? “Olaboga, chyba umiera!”? Czy raczej “Panna zasłabła, dajcie sole trzeźwiące, zbytnio się wzruszyła!”? Jako kobieta, która w przestrzeni publicznej zasłabła kilkukrotnie, jeśli otrzymywałam jakąś pomoc, to zawsze było to od osób, które akurat mi towarzyszyły. Jak raz zasłabłam będąc sama, nie wiem jak długo byłam out, ale nikt nie udzielił mi pomocy. Jedna pani kupiła mi kanapkę już po tym jak się ocknęłam, pewnie dlatego że byłam blada jak papier i myślała że jestem jakąś ćpunką.
thalamusthalamus on
Śmieszą mnie te wszystkie komentarze o rzekomych pozwach o molestowanie. Zastanawiam się skąd się to wzięło, bo absolutnie nie jestem w stanie znaleźć potwierdzenia, aby takie przypadki miały miejsce. Jest to coś tak absurdalnego, że nie wiem co w głowie muszą mieć osoby, które zamiast ratować czyjeś życie zastanawiają się, czy może ta kobieta ich potem nie pozwie XDD
OnionTaster on
Tak a potem pozew o napaść seksualna
Own_Fall_8941 on
Osobiście pewnie bym udzielił, ale bał bym się. Do sprawdzania czy oddycha użył bym “lusterka”, czyiś okularów, telefonu, cokolwiek byle nie musieć się pochylać do twarzy celem obserwowania klatki piersiowej.
Cały czas, przy odchylaniu głowy czy nawet przewracaniu na boczną bezpieczną miałbym z tyłu głowy oskarżenie o molestowanie.
Po akcji metoo w czasie moich studiów, gdy to wszystkie moje znajome zaczęły udostępniać rolki jak to się czują zmolestowane bo ktoś na nie krzywo spojrzał na ulicy i jak to się nie zbroją miałem strach po zmroku wyjść z domu by nie dostać gazem za przejście obok. Jakoś tak mi się zakodowało że do tej pory odezwanie się do obcej kobiety bez powodu wzbudza we mnie niepokój, a co dopiero dotknięcie.
beenplaces on
Wczoraj jadac z pracy bylem pierwszy na miejscu poważnego wypadku jednego samochodu. 6 rano. To był spory test dla mnie i moich nerwów. Cale szczescie jak tylko jednego chlopa ze zlamana reką polożyłem na poboczu, dojechały dwa samochody pomóc. Gruba akcja, ogólnie to ciesze się ze w pracy wyslali mnie na pierwszą pomoc bo wiedziałem mniejwięcej co robić. Kierowca po spożyciu. Jeden chłop prawdopodobnie z tego nie wyszedł – wyciagneli go z samochodu po poltorej godzinie.
Nie miałem jeszcze okazji ale na pewno bym resuscytował.
poloscraft on
Zawsze śmieszy, jak ten temat wraca co kilka miesięcy ku wielkiemu oburzeniu feministek, że to seksizm/patriarchat/mizoginia bo mężczyźni wolą dać kobiecie umrzeć niż pomóc.
A potem się jednak okazuje, że „female individuals reported a significantly lower willingness to initiate BLS attempts (male: 40% vs. female: 25%; OR: 2.03 [95%CI: 1.39–2.98]; p<0.001) and to use an AED device (male: 58% vs. female: 44%; OR: 1.76 [95%CI: 1.26–2.53]; p = 0.002).” (https://journals.plos.org/plosone/article?id=10.1371/journal.pone.0198918)
I okazuje się, że to po prostu kobiety rzadziej pomogą komukolwiek. A poza tym, kobiety też rzadziej udzielają pierwszej pomocy kobietom ze względu na oskarżenia o przemoc seksualną
Co do pierwszej pomocy – Najstraszniejsze co ostatnio widzialem. Zamiast pomoc to tik-toki ludzie kreca.
[https://www.sadistic.pl/baba-w-szoku-vt601882.htm](https://www.sadistic.pl/baba-w-szoku-vt601882.htm)
IceCorrect on
Identyczne badania widziałem na subie science. Czy to przetłumaczone dane ze stanów, czy są inne dane?
JustNotNowPlease on
Dobrze poczytać sensowne wnioski, na wykopie oczywiście złe kobiety winne bo przecież oskarżą o molestowanie od razu xD
Eravier on
Tytuł artykułu:
> Kobiety otrzymują pierwszą pomoc znacznie rzadziej niż mężczyźni.
W treści artykułu:
> Nieznajomi próbowali reanimować kobiety aż o 28 procent rzadziej niż mężczyzn.
Tymczasem źródło (komunikat prasowy, samego badania nie znalazłem na szybko):
> Overall, women were slightly less likely to be given CPR (52% of women compared to 55% of men).
Przy takiej różnicy równie dobrze, może to być przypadek. Natomiast ciekawe jest to, że w przestrzeni publicznej kobiety miały mniejszą szansę niż mężczyźni na to, że ktoś wykona im RKO, a w przestrzeni prywatnej większą szansę niż mężczyźni.
zubergu on
“Nie wiemy, skąd bierze się ta różnica – może być tak, że ludzie obawiają się dotknąć czy skrzywdzić kobietę albo że uważają, iż u kobiet rzadziej dochodzi do zatrzymania akcji serca.”
Badwcze zadali pytanie o przyczyny, czy to może jest związane ze statystykami zawałów ale gdzie odpowiedź czy to ma czy nie ma wpływu?
Znalazłem i cytuję za mp.pl: “W przypadku zawału dane statystyczne potwierdzają częstsze jego występowanie u mężczyzn – ponadto mężczyźni zawałowcy są o 10 lat młodsi niż kobiety.”
Czyli nie jest bezpodstawne twierdzenie, że przeciętny przechodzień słusznie rzadziej podejrzewa zawał u kobiety.
old_faraon on
w sumie smieszne ze manekin Ania nie ma biustu (orginalnie chyba mial ale pewnie ktos mial jakis bol dupy o to)
lotokotmalajski on
Tabelka z artykułu (z JAHA, bo w tvn oczywiście Źródło:”Independent” i tyle). Różnice faktycznie są i są statystycznie istotne, ale nie są duże (~3%pt.). Znacznie większe znaczenie ma okolica w której ma miejsce zdarzenie (16%pt. porównując “czarne” i “białe” obszary), oczywiście jest tu korelacja nie tylko z rasą ale też statusem społecznym, edukacją itp.
Nikt w komach tego nie rozumie lol xD to nie jest 1 powód. 1 – ludzie się generalnie boją udzielać pierwszej pomocy. 2 – kobiety się częściej lekceważy, jak im coś dolega, głównie dlatego, że badania medyczne są przeprowadzane na mężczyznach i przeciętny człowiek nawet nie wie, jak u kobiety wyglądają objawy wielu chorób. 3 – obawa przed rozebraniem i dotykaniem kobiety w miejscu publicznym, bo wprawdzie chyba nie ma takiego świata, w którym normalna kobieta pozwie o molestowanie kogoś, kto uratował jej życie (więc STFU wykopki), ale na ulicy na pewno znajdzie się co najmniej parę osób, które zrobią temu zdjęcia i wrzucą na social media.
Alex51423 on
Poszukałem permalinka do artykułu. Nie ma. Poszukałem doi w tekście. Nie ma. Spytałem ChatGPT żeby mi znalazł. Znalazł, DOI: 10.1161/CIRCULATIONAHA.118.037692. Ile mam czekać aż wywalą tych wszystkich kretynów bez kszty pojęcia o reportażu i zastąpią AI? Jakość podskoczy diametralnie
Slow-Potential-3799 on
Ciekawostka oddechow nie trzeba
-Personality- on
A mnie tutaj trochę bawi że każdy myśli że do molestowania (gdy rzeczywiście zostanie zgłoszone w takiej sytuacji) absolutnie nie mogło dojść i każda z zgłaszających to kobiet kłamie. Mężczyźni wykorzystujący nieprzytomne lub nie w pełni świadome kobiety to coś co zdarza się częściej niż nam się wydaje i statystyki są szokujące. Nie zdziwiłoby mnie gdyby przy braku świadków jakiś totalny zjeb to wykorzystał. Potem kobieta to zgłasza, wszyscy ją wyśmiewają a normalni faceci boją się udzielać pomocy przez co jeszcze więcej kobiet ucierpi. Fałszywe oskarżenia się zdarzają ale w momencie gdy ludzie od razu uznają każde oskarżenie za fałszywe i przez to panikują to mamy kompletnie inny problem.
Grossartiges_Wissen on
Haha
wilaxa on
Ciekawa lektura. Większość komentujących zdaje sie być uczniami. Coś tam was uczyli, ale bekę sobie z tego kręciliście, nie macie pojęcia jak sie zachować. Cóż takie jest życie. Tylko zasugeruje jakby co. Najpierw trochę należy ochłonąć, ogarnąć się żeby samemu nie wpaść w tarapaty. Zadzwonić po pomoc, albo upewnić się, że ktoś to robi. Nie potrafisz reanimować, nie bierz sie za to. Nie przeszkadzaj, nie chrzań byle czego. Bo teksty o rozcinaniu biustonoszy to już stan wyższej świadomości. Na ulicy też nie znajdziesz defibrylatora tak od sobie, wiec nie kombinuj. Zasugeruj w szkole, czy może by tak jakieś zajęcia, a jak już się odbywają to traktuj z powagą. nie będziesz później opowiadał ani pisał głupot. Statystyki raczej uświadamiają trend, problem, dlatego są istotnym czynnikiem poprawy stanu świadomości i konieczności zmian. To jest cenne samo w sobie.
27 commenti
Ciekawe co może być tego przyczyną XD Na pewno nie pozwy o molestowanie gdzie facet ratujący życie rozbiera kobietę albo dotyka ją w okolicach piersi żeby wykonać masaż serca. Oczywiście każdy sąd takiego mężczyznę uniewinni ale co się facet nastresuje i zostanie zmieszany z błotem to jego.
Nie wiem czemu się tak boją ludzie, podejrzewam że chodzi o oskarżenia seksualne. Nie wiem czy ludzie serio myślą że jakiś prokurator w jakimkolwiek porządku prawnym klepnąłby taki zarzut.
Generalnie polscy nie udzielają pierwszej pomocy. Nie wiedzą, nie chcą, po prostu nie robią.
Chodzi o to, że pierwszej pomocy uczy się tylko na męskich manekinach, więc ludzie nie wiedzą co robić jak pomocy potrzebuje kobieta, zwłaszcza z dużym biustem. Nie wiedzą jak użyć defibrylatora, nie wiedzą, że zwykle trzeba zdjąć biustonosz albo nawet go rozciąć, wstydzą się etc.
Daj spokój – na hulajnodze się wyjebałam przy zjeździe z ulicy na prawidłowy chodnik. Nie wiem co i dlaczego, po prostu piach był może się poślizgnęła. Nieważne.
Ryj cały rozwalony, bo zajebałam twarzą w chodnikowy beton, a to inaczej się nie skończy przy 20km/h.
Krew się leje mi ciurkiem z bolącego nosa na twarz, i stamtąd szybko na całą kurtkę. Żadnej chusteczki ani nic nie miałam, więc rękawem kurtki w tym amoku wycierałam twarz na środku tłocznego chodnika. W głowie mi się kręci. Wzrok trochę rozmazany. Adrenalina pompuje.
NIKT się nawet nie zapytał, czy jestem OK w środku dnia w centrum Łodzi, zaraz przy Piotrkowskiej.
Wszyscy w dupie mieli i idą dalej obok jakby nigdy nic. Dodam, że nie wyglądałam jak menel czy jakiś przestępca – zwykła, młoda dziewczyna/ kobieta w ładnych ubraniach, takich jak mijacie masę na tych samych hulajnogach każdego dnia.
Ludzie w tym kraju ogólnie mają wyjebane.
Każdy się sobą interesuje i chyba, że widocznie zdychasz to sobie radź samemu.
Pierwsza myśl – boją się oskarżeń o molestowanie, nawet jeśli wyniki badania mówią inaczej. Po prostu nie każdy chce sie tym dzielić, żeby nie wyjść na seksistę.
Kobiety mogą podziękować feministkom, które przy okazji jednego z badań powymyślały nowe rodzaje molestowań (były bodajże słowne i wzrokowe XD). Nikt nie zauważył, że jak wszystko to będzie literalnie molestowanie, włącznie ze słowami, to faceci będą bać się udzielania pomocy.
A: nikt nie uczy pierwszej pomocy na osobach z biustem.
B: oskarżenia o napaści seksualnej mogą zniszczyć życie nawet jeśli zostaną obalone
W kontrze do osób postulujących tezę że chodzi o rzekome pozwy o molestowanie, mimo że nie przeczytali podlinkowanego artykułu, zaproponowałabym inne wyjaśnienie. Myślę, że może mieć to wspólne podłoże z pokrewnym zjawiskiem bagatelizowania objawów występujących w najróżniejszych schorzeniach u kobiet przez lekarzy. Bagatelizowanie bólu, reakcje pokrewne z “histeryzujesz” kiedy kobieta zgłasza bardzo poważne objawy itd.
Jakby się zastanowić jak to wygląda, kiedy ktoś w przestrzeni publicznej ma nagłe zatrzymanie akcji serca, to przypuszczam że dla postronnych jest to ciężko rozróżnić od zwykłego omdlenia. Reprezentacje w kulturze omdlewających kobiet z czym się kojarzą? Co może nam przychodzić do głowy jak widzimy podobną scenę w prawdziwym życiu? “Olaboga, chyba umiera!”? Czy raczej “Panna zasłabła, dajcie sole trzeźwiące, zbytnio się wzruszyła!”? Jako kobieta, która w przestrzeni publicznej zasłabła kilkukrotnie, jeśli otrzymywałam jakąś pomoc, to zawsze było to od osób, które akurat mi towarzyszyły. Jak raz zasłabłam będąc sama, nie wiem jak długo byłam out, ale nikt nie udzielił mi pomocy. Jedna pani kupiła mi kanapkę już po tym jak się ocknęłam, pewnie dlatego że byłam blada jak papier i myślała że jestem jakąś ćpunką.
Śmieszą mnie te wszystkie komentarze o rzekomych pozwach o molestowanie. Zastanawiam się skąd się to wzięło, bo absolutnie nie jestem w stanie znaleźć potwierdzenia, aby takie przypadki miały miejsce. Jest to coś tak absurdalnego, że nie wiem co w głowie muszą mieć osoby, które zamiast ratować czyjeś życie zastanawiają się, czy może ta kobieta ich potem nie pozwie XDD
Tak a potem pozew o napaść seksualna
Osobiście pewnie bym udzielił, ale bał bym się. Do sprawdzania czy oddycha użył bym “lusterka”, czyiś okularów, telefonu, cokolwiek byle nie musieć się pochylać do twarzy celem obserwowania klatki piersiowej.
Cały czas, przy odchylaniu głowy czy nawet przewracaniu na boczną bezpieczną miałbym z tyłu głowy oskarżenie o molestowanie.
Po akcji metoo w czasie moich studiów, gdy to wszystkie moje znajome zaczęły udostępniać rolki jak to się czują zmolestowane bo ktoś na nie krzywo spojrzał na ulicy i jak to się nie zbroją miałem strach po zmroku wyjść z domu by nie dostać gazem za przejście obok. Jakoś tak mi się zakodowało że do tej pory odezwanie się do obcej kobiety bez powodu wzbudza we mnie niepokój, a co dopiero dotknięcie.
Wczoraj jadac z pracy bylem pierwszy na miejscu poważnego wypadku jednego samochodu. 6 rano. To był spory test dla mnie i moich nerwów. Cale szczescie jak tylko jednego chlopa ze zlamana reką polożyłem na poboczu, dojechały dwa samochody pomóc. Gruba akcja, ogólnie to ciesze się ze w pracy wyslali mnie na pierwszą pomoc bo wiedziałem mniejwięcej co robić. Kierowca po spożyciu. Jeden chłop prawdopodobnie z tego nie wyszedł – wyciagneli go z samochodu po poltorej godzinie.
https://preview.redd.it/hkyrli6lw67e1.jpeg?width=942&format=pjpg&auto=webp&s=f07261200cfd0cd236e75c87c2e0f39f828e51b4
Nie miałem jeszcze okazji ale na pewno bym resuscytował.
Zawsze śmieszy, jak ten temat wraca co kilka miesięcy ku wielkiemu oburzeniu feministek, że to seksizm/patriarchat/mizoginia bo mężczyźni wolą dać kobiecie umrzeć niż pomóc.
A potem się jednak okazuje, że „female individuals reported a significantly lower willingness to initiate BLS attempts (male: 40% vs. female: 25%; OR: 2.03 [95%CI: 1.39–2.98]; p<0.001) and to use an AED device (male: 58% vs. female: 44%; OR: 1.76 [95%CI: 1.26–2.53]; p = 0.002).” (https://journals.plos.org/plosone/article?id=10.1371/journal.pone.0198918)
I okazuje się, że to po prostu kobiety rzadziej pomogą komukolwiek. A poza tym, kobiety też rzadziej udzielają pierwszej pomocy kobietom ze względu na oskarżenia o przemoc seksualną
https://www.ahajournals.org/doi/10.1161/CIRCULATIONAHA.118.037692
Co do pierwszej pomocy – Najstraszniejsze co ostatnio widzialem. Zamiast pomoc to tik-toki ludzie kreca.
[https://www.sadistic.pl/baba-w-szoku-vt601882.htm](https://www.sadistic.pl/baba-w-szoku-vt601882.htm)
Identyczne badania widziałem na subie science. Czy to przetłumaczone dane ze stanów, czy są inne dane?
Dobrze poczytać sensowne wnioski, na wykopie oczywiście złe kobiety winne bo przecież oskarżą o molestowanie od razu xD
Tytuł artykułu:
> Kobiety otrzymują pierwszą pomoc znacznie rzadziej niż mężczyźni.
W treści artykułu:
> Nieznajomi próbowali reanimować kobiety aż o 28 procent rzadziej niż mężczyzn.
Tymczasem źródło (komunikat prasowy, samego badania nie znalazłem na szybko):
> Overall, women were slightly less likely to be given CPR (52% of women compared to 55% of men).
sos: https://eusem.org/news/908-press-release-women-less-likely-to-be-given-cpr-than-men-in-public-places-but-in-private-spaces-older-people-less-likely-to-be-given-cpr
Przy takiej różnicy równie dobrze, może to być przypadek. Natomiast ciekawe jest to, że w przestrzeni publicznej kobiety miały mniejszą szansę niż mężczyźni na to, że ktoś wykona im RKO, a w przestrzeni prywatnej większą szansę niż mężczyźni.
“Nie wiemy, skąd bierze się ta różnica – może być tak, że ludzie obawiają się dotknąć czy skrzywdzić kobietę albo że uważają, iż u kobiet rzadziej dochodzi do zatrzymania akcji serca.”
Badwcze zadali pytanie o przyczyny, czy to może jest związane ze statystykami zawałów ale gdzie odpowiedź czy to ma czy nie ma wpływu?
Znalazłem i cytuję za mp.pl: “W przypadku zawału dane statystyczne potwierdzają częstsze jego występowanie u mężczyzn – ponadto mężczyźni zawałowcy są o 10 lat młodsi niż kobiety.”
Czyli nie jest bezpodstawne twierdzenie, że przeciętny przechodzień słusznie rzadziej podejrzewa zawał u kobiety.
w sumie smieszne ze manekin Ania nie ma biustu (orginalnie chyba mial ale pewnie ktos mial jakis bol dupy o to)
Tabelka z artykułu (z JAHA, bo w tvn oczywiście Źródło:”Independent” i tyle). Różnice faktycznie są i są statystycznie istotne, ale nie są duże (~3%pt.). Znacznie większe znaczenie ma okolica w której ma miejsce zdarzenie (16%pt. porównując “czarne” i “białe” obszary), oczywiście jest tu korelacja nie tylko z rasą ale też statusem społecznym, edukacją itp.
https://preview.redd.it/61qgz6bq887e1.png?width=716&format=png&auto=webp&s=e102af81293469b31ed6b6f669fad516a83dacdf
Nikt w komach tego nie rozumie lol xD to nie jest 1 powód. 1 – ludzie się generalnie boją udzielać pierwszej pomocy. 2 – kobiety się częściej lekceważy, jak im coś dolega, głównie dlatego, że badania medyczne są przeprowadzane na mężczyznach i przeciętny człowiek nawet nie wie, jak u kobiety wyglądają objawy wielu chorób. 3 – obawa przed rozebraniem i dotykaniem kobiety w miejscu publicznym, bo wprawdzie chyba nie ma takiego świata, w którym normalna kobieta pozwie o molestowanie kogoś, kto uratował jej życie (więc STFU wykopki), ale na ulicy na pewno znajdzie się co najmniej parę osób, które zrobią temu zdjęcia i wrzucą na social media.
Poszukałem permalinka do artykułu. Nie ma. Poszukałem doi w tekście. Nie ma. Spytałem ChatGPT żeby mi znalazł. Znalazł, DOI: 10.1161/CIRCULATIONAHA.118.037692. Ile mam czekać aż wywalą tych wszystkich kretynów bez kszty pojęcia o reportażu i zastąpią AI? Jakość podskoczy diametralnie
Ciekawostka oddechow nie trzeba
A mnie tutaj trochę bawi że każdy myśli że do molestowania (gdy rzeczywiście zostanie zgłoszone w takiej sytuacji) absolutnie nie mogło dojść i każda z zgłaszających to kobiet kłamie. Mężczyźni wykorzystujący nieprzytomne lub nie w pełni świadome kobiety to coś co zdarza się częściej niż nam się wydaje i statystyki są szokujące. Nie zdziwiłoby mnie gdyby przy braku świadków jakiś totalny zjeb to wykorzystał. Potem kobieta to zgłasza, wszyscy ją wyśmiewają a normalni faceci boją się udzielać pomocy przez co jeszcze więcej kobiet ucierpi. Fałszywe oskarżenia się zdarzają ale w momencie gdy ludzie od razu uznają każde oskarżenie za fałszywe i przez to panikują to mamy kompletnie inny problem.
Haha
Ciekawa lektura. Większość komentujących zdaje sie być uczniami. Coś tam was uczyli, ale bekę sobie z tego kręciliście, nie macie pojęcia jak sie zachować. Cóż takie jest życie. Tylko zasugeruje jakby co. Najpierw trochę należy ochłonąć, ogarnąć się żeby samemu nie wpaść w tarapaty. Zadzwonić po pomoc, albo upewnić się, że ktoś to robi. Nie potrafisz reanimować, nie bierz sie za to. Nie przeszkadzaj, nie chrzań byle czego. Bo teksty o rozcinaniu biustonoszy to już stan wyższej świadomości. Na ulicy też nie znajdziesz defibrylatora tak od sobie, wiec nie kombinuj. Zasugeruj w szkole, czy może by tak jakieś zajęcia, a jak już się odbywają to traktuj z powagą. nie będziesz później opowiadał ani pisał głupot. Statystyki raczej uświadamiają trend, problem, dlatego są istotnym czynnikiem poprawy stanu świadomości i konieczności zmian. To jest cenne samo w sobie.