Share.

    8 commenti

    1. frinoname on

      Co w tym złego? Warto próbować, każdy sposób żeby zaoszczędzić, zgodny z prawem jest chyba w porządku. Moralność takiego działania? Na szczęście prawo nie definiuje moralności i nie karze za nią. Inaczej każdy z nas do sztumu, na podstawie czyjegoś widzimisię mógłby trafić.

    2. Zacny_Los on

      Następnym razem zamiast narzekać na urzędników przypomnę sobie, że muszą obsługiwać takie pierdolety.

    3. Są takie grupy. Emeryci, madki z dziećmi.

      Zresztą pytanie to nie jest roszczeniowość. Roszczeniowość to by była jakby autorzy tego pytania mieli do kogoś pretensje że się urząd nie zgodził

    4. electric_xylophone on

      Myślałam że psy latające koło jakieś ,,firmy,, to relikt lat 90’. Szczerze to dość okropne jeśli dalej się to praktykuje. W różnych krajach widziałam np koty w sklepach etc ale bardziej jako maskotki a nie ,,zwierzęta pracujące,,

    5. lordbaysel on

      Jakby istniała inspekcja pracy psów, to nikt by nie kombinował, ale obawiam się, że koszty byłyby wyższe niż ewentualne straty budżetu.

    6. EvilBydoEmpire on

      Ok – pamiętajmy tylko, że cwaniactwo większych organizacji należy piętnować proporcjonalnie mocniej.

    7. elpingwinho on

      ITT: Ktoś szuka oszczędności, a l/Polska wsiada na wysokiego konia.

    Leave A Reply