Jakoś tak niepolsko wygląda, jakbym nie umiał czytać to bym nie powiedział że to Polska
Democracy2004 on
Dużapłytacore
annacosta13 on
Tak jakby lata 90’s nigdy się nie skończyły
Mjerc12 on
W sensie co, że sklepy?
logarithmx on
Ale brzydko
Legitimate_Big_3729 on
A naprzeciwko kościół i cmentarz.
cranewifeswife on
duży Ben brzmi jak odłamek słynnej łódzkiej franczyzy Benek pod której egidą istniały pizzerie / lombardy / pralnie pieniędzy
PostSovietDummy on
O, Szczecin. Nie default city, aż dziwne 😆
DaryNo on
Brakuje chwilówek i implantów
espritifer on
Zawsze się zastanawiałem jaka jest argumentacja w naszym klimacie wejść do mieszkania jak na zdjęciu. Wejście od tarasu a nie od klatki schodowej.
damaszek on
Czeej, czeej, nie widzę stąd psich gówien
what_do_how_live on
Szczecin. Nie wiem jak takie ekrany mogą być legalne. Przez 2 lata dojeżdżałem w to miejsce (plac Rodła) autobusem, to w godzinach porannych, gdy było jeszcze ciemno, widziałem jak potrafią oślepiać przechodniów (najbardziej ten z lewej, niebieski, multimedialny z szybko zmieniającą się treścią). A świeci on dokładnie w okna mieszkań budynku stojącego dokładnie po drugiej stronie ulicy. W życiu nie zamieszkałbym w sąsiedztwie czegoś takiego.
14 commenti
gdzie żabka, gdzie paczkomat…
Cholerne neonowe szyldy, rujnują perfekcyjną paletę szarości.
Jakoś tak niepolsko wygląda, jakbym nie umiał czytać to bym nie powiedział że to Polska
Dużapłytacore
Tak jakby lata 90’s nigdy się nie skończyły
W sensie co, że sklepy?
Ale brzydko
A naprzeciwko kościół i cmentarz.
duży Ben brzmi jak odłamek słynnej łódzkiej franczyzy Benek pod której egidą istniały pizzerie / lombardy / pralnie pieniędzy
O, Szczecin. Nie default city, aż dziwne 😆
Brakuje chwilówek i implantów
Zawsze się zastanawiałem jaka jest argumentacja w naszym klimacie wejść do mieszkania jak na zdjęciu. Wejście od tarasu a nie od klatki schodowej.
Czeej, czeej, nie widzę stąd psich gówien
Szczecin. Nie wiem jak takie ekrany mogą być legalne. Przez 2 lata dojeżdżałem w to miejsce (plac Rodła) autobusem, to w godzinach porannych, gdy było jeszcze ciemno, widziałem jak potrafią oślepiać przechodniów (najbardziej ten z lewej, niebieski, multimedialny z szybko zmieniającą się treścią). A świeci on dokładnie w okna mieszkań budynku stojącego dokładnie po drugiej stronie ulicy. W życiu nie zamieszkałbym w sąsiedztwie czegoś takiego.