
Le entrate di bilancio derivanti dalle accise nel 2024 sono stimate a 90 miliardiguardando agli anni precedenti, in media il 45% di questo è costituito da accise sugli stimolanti (alcol e pipe), ovvero 40,5 miliardi di PLN all’anno, un aumento di queste entrate dell’1% ci darebbe un impatto di +0,41 miliardi sul bilancio
WOŚP raccoglie ~0,28 miliardi all’anno (dati al 2024)
Aggiungo che l’aumento del prezzo comporterebbe anche una riduzione dei consumi, il che significa un ulteriore risparmio per il budget. Il costo degli stimolanti è, ovviamente, il costo del trattamento, il costo dei servizi di emergenza che rispondono a incidenti stradali, incendi, ecc., ma è anche un costo molto più ampio. È il costo delle famiglie divise, è il costo della terapia per i bambini provenienti da famiglie dipendenti, è il costo del ritiro sociale di questi bambini (non accettano un lavoro, non creano una propria famiglia (demografia)), è il costo della terapia, del trauma, del ritiro sociale delle vittime (nella maggior parte dei crimini in Polonia, l’autore era sotto l’influenza), del mantenimento degli orfani dopo la morte di genitori e degli orfani uccisi da persone sotto l’influenza, della perdita di un cittadino che ha ricevuto 15 -20 anni di cure, istruzione e cure gratuite e se muore giovane, non li riavrà mai indietro tasse.
La Polonia è a 4/5 dall’ultimo posto in Europa in termini di percentuale del PIL spesa per l’assistenza sanitaria
(Non sono contro la Grande Orchestra di Carità Natalizia, ma contro la carestia sistemica del servizio sanitario, per cui abbiamo bisogno di tali azioni. E ogni politico che abbia mai votato (anche indirettamente) contro un disegno di legge che potrebbe aumentare i fondi del Fondo Sanitario Nazionale e adesso scatta una foto con il cuore è un fottuto ipocrita.
Noi idioti non possiamo fare nulla, quindi la Grande Orchestra di Carità Natalizia è per noi, non per i politici che possono risolvere la fonte del problema e non mettere un cerotto Batman su una frattura aperta)
Ile w rok uzbiera WOŚP vs ile więcej trafiłoby do budżetu gdyby wpływy z akcyzy tylko z używek (alko i fajki) zwiększyły sie o 1%
byu/Sos-z-kota inPolska
di Sos-z-kota
9 commenti
A jakby zwiększyć akcyzę na alko i fajki o 10%, albo nawet o 100%? Bylibyśmy pewnie krainą mlekiem i miodem płynącą.
Przypadkiem nie jest ta akcyza na alkohol aktualnie zwiększana co rok przez najbliższe kilka lat?
Jak ktos wierzy że ludzie zmniejszyli by ilość szlugów i alkoholu po wzroście cen to xD. Może zamiast schabowego częściej była by mortadelka,
więc i tak problemy zdrowotne by byli
Op żyje w świecie fantazji XD
Primo, po podniesieniu cen alkoholu alkoholik nie zacznie mniej pić. Jego rodzina zacznie mniej jeść.
Secundo, rozwinie się czarny rynek i produkcja na własny użytek, co jest jeszcze gorsze dla ich zdrowia.
Tertio, wtedy będzie wpływać jeszcze mniej kasy niż przedtem.
Tylko że jak wzrasta cena fajek i alkoholu to nie jest tak że alkoholicy i palacze nagle palą i piją mniej. Prędzej będą spożywać tańsze a więc gorsze jakościowe używki i mieć mniej pieniędzy na np. wycieczkę dla dziecka.
O szarej strefie to nawet mi się nie chce pisać.
WOŚP przeznacza kasę na służbę zdrowia, a akcyza idzie na wszystko inne, ale niekoniecznie na służbę zdrowia i to się nie zmieni. Dlatego takie “gdybanie” nie ma racji bytu.
Tym postem w sumie pokazałeś dwie ciekawe rzeczy:
1. Liberałowie nic nie wiedzą o psychologii człowieka, a wszystkie swoje sądy opierają na zdrowym rozsądku (dobrze , że ekonomia behawioralna istnieje, szkoda że nie jest bardziej popularna).
2. Państwo nie ma interesu w zwiększaniu akcyzy z dwóch powodów:
-Zmniejszyłoby to dopływ gotówki, a raczej zmniejszyłoby to wpływy z podatku pośredniego. I tu możemy się kłócić czy w ogóle państwo potrzebuje tych wpływów: zależy których ekonomistów spytasz, ci od Nowoczesnej Teorii Monetarnej powiedzą, że tylko w takim stopniu, aby zmniejszyć inflację.
-Mogłoby to wymusić reformy służby zdrowia ( coś co żaden rząd po AWS nie chce robić i nie zrobi, bo każdy wie, że taka reforma nie dałaby szybkich skutków, a okres dostosowawczy byłby bolesny i mógł zbić popularność rządu, plus lobbyści stracili by kasę : czyli lekarze prowadzący prywatne praktyki korzystających z tego, że wielu wybiera prywatną opiekę zdrowotną).
Budżet całej służby zdrowia to 190 miliardów. Jeżeli z akcyzy jest 90 miliardów, to raczej pijący i palący finansują z zapasem to leczenie, służby ratunkowe itp.
WOŚP to 0,1% budżetu służby zdrowia. Szlachetne, ale nieszczególnie istotne z punktu widzenia tego budżetu.
Osoby które piszą o tym że palacze i pijacy będą jedli gruz by tylko swoje wypić i wypalić zachowują się jakby myśleli że tylko alkoholicy i jakaś skrajna patologia stosuje te używki. Wiadomo są i tacy ale są też ludzie którzy są w stanie ograniczyć spożycie jak się ich popchnie.
Jeśli chodzi o Owsiaka i NFZ to niestety moim zdaniem polska często udaje że jest państwem.
Jak Tusk zatrudnił Owsiaka do bycia ekspertem od spraw pomagania powodzianom pokazał jak słabe narzędzia ma państwo. Wiadomo to też PR, ale sam fakt że Tusk pomyslal że to DOBRY PR pokazuje słabość państwa.