
Il sistema di deposito riguarderà inizialmente circa 20-30mila persone. negozi. L’implementazione del sistema sarà costosa
https://www.bankier.pl/wiadomosc/Polska-Izba-Handlu-system-kaucyjny-poczatkowo-dotknie-ok-20-30-tys-sklepow-8869876.html
di Gamebyter
16 commenti
oh no
Gotowi na rytuał upokorzenia wożenia śmieci do sklepu? Za wygodnie mieliście, gdy segregowane śmieci zabierała śmieciarka, teraz musicie sami to robić xD i jes, a za segregowane zapłacicie tyle samo albo i więcej bo inflacja panie.
Wracamy do systemu kaucyjnego z czasów PRL. Czyżby historia kołem się toczyła 🙃?
No i zajebiście.
Stać ich
Spokojnie, zapłacimy. Nie mogę się doczekać zdziwienia na twarzy ludzi którzy myślą, że od teraz będą zarabiać na butelkach.
Ale będzie szok jak wszystko nagle zdrożeje o kaucje.
Tylko po co? Marnowanie milionów po to aby odzyskać jakiś promil surowców. Po co w takim razie w ogole wprawadzali te zmiany nakrętek, przeciez i tak teraz trzeba bedzie oddać kompletną butelkę? Ciekawe czy surowce zmarnowane na tę rewolucję nie bedą większe niż cały zysk.
W tym roku Byłem świadkiem jak to działa w Amsterdamie i jest wielkim zwolennikiem tego rozwiązania. Butelki po piwie wymieniam cały czas więc nie widzę żadnych przeszkód żeby to samo robić z plastikami, w idealnym świecie nawet wolałbym żeby wszystko było w wymiennym szkle.
Bogaci dopłaca więcej, bo nie będą chcieli brudzić sobie rąk recyclingiem, biedni ( ale nie tylko) będą zbierać plastik i sobie trochę dorobią ( tak jak w Amsterdamie) – sytuacja win win.
Co prawda doliczymy wam 50 gr czy złotówkę za każde opakowanie, ale weź zrob fikołka żeby te pieniądze odzyskać. Mam obawy ze będzie jak ze szklanymi butelkami po piwie. Tylko z paragonem i na wymianę.
Czyli produkty będą tańsze? A wait…
Jak zwykle w teorii pomysł ma sens i dobrze wprowadzony dołoży jakąś tam cegiełkę do % segregacji śmieci.
W praktyce mogą się trafić takie kwiatki (przykład Holandii):
– wszystko jest przerzucone na klienta tzn. klient płaci cenę+kaucję co oznacza że producent/sklep ma gdzieś wprowadzanie ekologicznych opakowań albo promowanie zwrotów
– maszyny są często zepsute albo są do nich kolejki, bo ludzie najczęściej przychodzą z 2-3 torbami opakowań. Brak maszyn w małych sklepach albo miejscach ogólnie dostępnych w tym na lotniskach(nawet holenderski narodowy przewoźnik kolejowy przyznał się, że nie opłaca mu się tego stawić na dworcach jak nie dostanie hajsu od państwowej agencji)
– niezabezpieczone śmietniki są rozpruwane w poszukiwaniu opakowań
– sklepy przyjmują TYLKO opakowania u nich sprzedawane – zero motywacji, żeby unifikować opakowania
– wersja full tego systemu to płacenie za każde możliwe opakowanie bez opcji zwrotu np. podczas zamawiania na wynos
– I finalny absurd czyli losowe opakowania które nie są objęte systemem np. małe butelki na soki, słoiki po dżemach albo opakowania po nabiale. Żyjemy w dobie lotów w kosmos, a zgniły jogurt nas przeraża? 😜
Kolejny problem społeczeństwa, które nie ma co ze sobą zrobić. Możesz wyrzucić do kosza, ale nie – trzeba mieć klapki na oczach i być progresnywym – taszczyć ze sobą do sklepu butle, butelki, czekać po 30 – 40 min w kolejce, jak to chociaż miało miejsce w Chorwacji – i płacić więcej za wszystko. Ludzi naprawdę do obozów zamknąć to im podziękują jeszcze za to. Czy rząd mógłby wreszcie coś zrobić dla ludzi?
Komu to potrzebne? Kolejna opłata żeby żyło się gorzej
>Zgodnie z podpisaną przez prezydenta w grudniu 2024 r. nowelizacją ustawy o gospodarce opakowaniami i odpadami opakowaniowymi, system kaucyjny wystartuje w Polsce 1 października br.
>Wcześniejsze przepisy zakładały, że system ruszy 1 stycznia 2025 r.
>”Natomiast daleko lepszym i bezpieczniejszym terminem byłby 1 stycznia 2026, o co wnosiły prawie wszystkie organizacje zrzeszające przedsiębiorców”
Nawet jakby przenieśli termin na za rok, to w październiku br. znów by był płacze że za mało czasu i trzeba przenieść na październik 2026 😀
To świetny pomysł, jakby stworzyć system zarabiania małych kwot za stawianie automatów do butelek to rynek sam zadbałby o ich dostępność. Poszedłbym o krok dalej i zrobił to samo ze słoikami i w długim terminie wpłyną na rynek żeby wrócił do szklanych opakowań. Słoiki powinny być szersze na górze żeby dalo się je włożyć jeden w drugi. Wiemy sporo na temat mikroplastiku a nadal korzystamy z plastikowych opakowań, czas z tym skończyć. Proces może potrwać ale warto
Zaraz pewnie mnie zminusujecie, ale jak wchodziły płatne torebki foliowe w marketach też wszyscy na początku płakali.
Minęło parę lat i świat się nie zawalił, a jesteśmy podobno liderem w niekupowaniu foliówek. (Tylko nie pamiętam konkretnie gdzie to widziałam, ale strzelam, że chodziło o kraje UE).
Wydaje mi się, że przez chwilę taktycznie będzie zamieszanie z tymi automatami, a potem wszyscy się przyzwyczaimy i nie będzie problemu. Przynajmniej na to liczę.
Nienawidzę tego rozwiązania. Segreguję śmieci i płacę za ich wywóz, nie chcę dodatkowo płacić kaucji za każde plastikowe opakowanie i potem zapierniczać z plastikami żeby wkładać opakowanie po opakowaniu do jakiegoś automatu który może być daleko, może nie działać, może nie chcieć przyjąć jakiegoś opakowania.
Płacenie za jednorazowe torby? Spoko. Segregacja śmieci? Słusznie. Latanie z plastikami do jakiegoś automatu? Skłania mnie do kupienia auta, które pewnie będzie na benzynę. Przecież śmieciarki i tak przyjeżdżają po segregowanie śmieci, za co płacę.