Share.

    4 commenti

    1. MaterialCare3342 on

      kedyś miało sens naprawiać, bo czesto produkty miały zwyczajnie lepszą jakość, i za nia sie płaciło. Teraz kupisz koszulke z poliestru z shein za 15zł wiec nie oplaca sie naprawiac. Strasznie mnie denerwuje ten spadek jakości. nie lubie kupowac ubran :/

    2. basicznior2019 on

      Rajtki niestety strasznie się dra. Ale w PRL pończochy czy rajtuzy (oryginalne “nylony” najlepiej zagraniczne) były bardzo cenione. Podobno jak się je zamrozi to są trochę trwalsze. AI by mogło podnosić oczka w rajtach, a nie generować chałkokonie 🙂

      A swoją drogą to dziś byłam odebrać ciuchy od krawcowej po przeróbce.

    3. BeefwitSmallcock on

      A co mamy zrobic jak naprawa kosztuje wiecej niz nowy produkt?

    4. Materiały są tanie, robocizna droga. Masowa produkcja sprawia że jedna roboczogodzina wyprodukuje 500 par rajtuzów. A naprawa przywróci do życia 1-2 pary…

    Leave A Reply