Oggi mi è capitata una situazione strana. I miei due pacchi (praticamente un pacco ma diviso in due a causa del peso) sono stati rilasciati questa mattina per la consegna da due corrieri diversi. Entrambi hanno chiamato lo stesso numero e hanno indicato che non ero a casa. Uno 10 secondi dopo che il pacco è stato rilasciato per la consegna, l’altro nel pomeriggio, ma lo ha fatto quattro volte (sul sito c’erano orari esatti ogni secondo) e i miei contenitori per gatti stanno tornando a zooplus.

    Capisco che i corrieri non vogliono trasportare pacchi, questi erano particolarmente pesanti. Ma il punto di raccolta del dpd si trova praticamente di fronte al mio appartamento e se non avessero avuto voglia di portarlo avrebbero potuto lasciarlo lì. Oppure chiamami e dimmi di portarlo io stesso. Qualunque cosa.

    Adesso i miei piccoli piangono dalla fame e io giro per la città in cerca di ghiaia.

    https://www.reddit.com/gallery/1i1gg7p

    di mionsz69

    Share.

    11 commenti

    1. Oktarynika on

      Miałam kiedyś sytuację, że były 3 próby doręczenia (na adres biura w godzinach jego działania 🙃) po czym dostałam smsa, że mogę odebrać w oddziale na obrzeżach miasta. Daleko, ale pojechałam…
      Na miejscu dowiedziałam się, że tych prób wcale nie było, tylko to był błąd systemu, a paczka dopiero została wydana, więc nie było jej na miejscu 🙃🙃🙃 

    2. electric_xylophone on

      Z tego co kojarzę to kurierzy maja płacone od godziny a nie od paczki

    3. adhd_to_be_feared on

      Współczuję, miałam w pewnym sensie podobną sytuację z kurierem InPost.
      ~18 kg paczka, jeden Pan. O 10/11 zadzwonił, ale miałam wyłączony dźwięk na telefonie. W domofon nie dzwonił i cały czas na niego czekałam. W którymś momencie zauważyłam, że dzwonił. No i w skrócie mama zadzwoniła (btw mówi z akcentem), zapytała się czy jest szansa, że dzisiaj drugi raz do nas przyjedzie itd.. Pan zapytał się jaka ulica, mama odpowiedziała i powiedział, że “ej spoko, po 14/15 będę”. Minęła 16 albo 17, nie przyjechał – plottwist InPost robi dostawy do godziny 17.

      Trzy dni później (w poniedziałek) on albo inny Pan dostawił karmę, nawet nie dzwoniąc na telefon, a od razu w domofon.

      Ale no jak mnie wkurwia ta cała sytuacja, no nie mógł człowiek powiedzieć, że “nie, nie jestem w stanie” albo coś. Nie trzeba *kłamać*

    4. KiwaJakoTak0 on

      Ogólnie to kurierzy mają płacone od stopów, tam gdzie się zatrzymają, ponieważ czasami zatrzymują się w jednym miejscu i muszą zostawić w danym punkcie kilka paczek, dostają za to pieniądz, wiem tylko to z jednej firmy kurierskiej, nie wiem czy w innych jest podobnie. Często jest też tak że w terminalu, magazynierzy nadają zły status, a paczka za wcześnie wraca do nadawcy, jednym słowem patologia.

    5. Serenets on

      Zooplus od jakiegoś czasu tak parszywie pakuje paczki, że nie zdziwiła bym się gdyby karton się rozpadł w trakcie przenoszenia do auta, więc zrobili natychmiastowy zwrot (a przynajmniej in post zrobił mi tak kiedyś z paczką z amazona, że odesłali do nadawcy, bo uległa uszkodzeniu na magazynie). Jeśli masz maila od DPD o wydaniu do doręczenia to powinien być numer do kuriera, można zadzwonić i zapytać co się stało.

    6. SeaTasks on

      >oznaczyli, że nie było mnie w domu. Jeden 10 sekund po wydaniu paczki do doręczenia

      Napisz do nadawcy, możesz też do firmy kurierskiej. Sprawa będzie oczywista.

    7. JohnFighterman on

      Krótka odpowiedź na pytanie z tematu: nie

      Długa odpowiedź: tutaj akurat mogło dość sporo rzeczy pójść nie tak. Zacznę od zwrotu – patrząc na godziny jestem prawie że pewny, że doszło do wspomnianego w innym komentarzu zniszczenia z powodu kijowo spakowanej paczki (za dużo towaru w za słabym kartonie).
      Kwestia nieprzekazania paczki do punktu odbioru w wypadku awiza – dużo punktów odmawia przyjęcia paczek, zwłaszcza dużych i lub/ciężkich, a Zooplus ewidentnie do takich należy. Znam punkty typu Żabka, który od listopada co roku nie przyjmuje absolutnie żadnej przesyłki od żadnego kuriera, bo “nie mają miejsca nawet na tą koszulkę z Zary”. Więc jeżeli kurier ma doświadczenie/informację, że akurat ten punkt taki jest, to pewnie nawet nie próbował tam nic dać.
      Pomijając, oczywiście, że to nie od kuriera zależy gdzie paczka jest skierowana, a od algorytmu na serwerze i mogło mu na przykład narzucić punkt na drugim końcu miasta, gdzie nie pojechał bo to poza jego rejonem…

      Co tam się faktycznie zadziało, to i tak lepiej ustalić z infolinią, albo jeżeli tak jak piszesz masz punkt DPD pod nosem, to u nich (o ile to jest oficjalne DPD, a nie jakaś Żabka), bo bot starający się pomóc a nie rozumiejący nic ponad “paczka dostarczona, wszystko super, dziękuję bardzo” jest i zawsze będzie tragicznym pomysłem.

    8. PurpleMugg on

      Miałam podobną sytuację. Okazało się, że na paczce nie było numeru mieszkania. Po wyjaśnieniu sprawy na infolinii paczka została dostarczona kolejnego dnia.

    9. Przecież to nie jest normalna sytuacja, że po jednym “nieudanym” doręczeniu paczka jest zwracana do nadawcy. Najprawdopodobniej coś jest nie tak z adresem / stanem przesyłki.

    Leave A Reply