ale rewolucja, ale odcinanie państwa od kościoła xD
NoPallWLeb on
Polscy politycy to kościółkowi liberałowie? Niemożliwe.
Ale ta zmiana to chuj nie zmiana. To nadal wpajanie dzieciom od najmłodszych lat myślenia dogmatycznego, które w swojej naturze jest amtynaukowe i nie powinno być ba nie miejsca w instytucjach oświaty. Jedyne co dają nam leckje religii to degradacja, już i tak niskich u ludzi, zdolności krytycznego myślenia.
Dry-Equivalent-640 on
ament
Czytajaca-kluseczka on
to są lekcje katechezy 🙃
lekcje religii powinny polegać na nauczaniu wszystkich znanych religii a nie tylko tej popularnej w polsce 😞
mój syn miał lekcje w podstawówce z proboszczem i fakt on uczył po trosze wszystkiego, nie tylko tej konkretnej religii 🙃 🙂 to było dobre
RybaCentralna on
Sama religia i etyka nie są problemem. Problemem jest to kto je prowadzić i tym powinien się zająć rząd, aby faktycznie na tych lekcjach były poruszane wartości obowiązujące w polskim społeczeństwie. A nie propaganda lub nagonka religijna.
RelatableWierdo on
zmiana z 2 godzin w planie na jedną to spore ułatwienie dla tych, którzy nie chodzą na religię. Wcześniej prawie pewne były okienka w planie z powodu religii. Teraz można mieć nadzieję, że niewierzący już nie będą zmuszani do marnowania czasu przez wierzących
7 commenti
To gdzieś tak, no nie wiem, o jedną za dużo?
ale rewolucja, ale odcinanie państwa od kościoła xD
Polscy politycy to kościółkowi liberałowie? Niemożliwe.
Ale ta zmiana to chuj nie zmiana. To nadal wpajanie dzieciom od najmłodszych lat myślenia dogmatycznego, które w swojej naturze jest amtynaukowe i nie powinno być ba nie miejsca w instytucjach oświaty. Jedyne co dają nam leckje religii to degradacja, już i tak niskich u ludzi, zdolności krytycznego myślenia.
ament
to są lekcje katechezy 🙃
lekcje religii powinny polegać na nauczaniu wszystkich znanych religii a nie tylko tej popularnej w polsce 😞
mój syn miał lekcje w podstawówce z proboszczem i fakt on uczył po trosze wszystkiego, nie tylko tej konkretnej religii 🙃 🙂 to było dobre
Sama religia i etyka nie są problemem. Problemem jest to kto je prowadzić i tym powinien się zająć rząd, aby faktycznie na tych lekcjach były poruszane wartości obowiązujące w polskim społeczeństwie. A nie propaganda lub nagonka religijna.
zmiana z 2 godzin w planie na jedną to spore ułatwienie dla tych, którzy nie chodzą na religię. Wcześniej prawie pewne były okienka w planie z powodu religii. Teraz można mieć nadzieję, że niewierzący już nie będą zmuszani do marnowania czasu przez wierzących