Share.

    5 commenti

    1. PainInTheRhine on

      >Przedstawiciel resortu w rozmowie z reporterem Radia ZET przekazał, że **doszło do nieporozumienia, które miało wyniknąć z nadgorliwości jednej z szeregowych urzędniczek resortu.** **Zapewnił, że ministra Paulina Hennig-Kloska nie ma w zwyczaju korzystać z tego typu VIP-owskich usług.**

      Po prostu klasyk

    2. smokelektron on

      Masakra. Do roboty się zabrać a nie saloniki VIP im w głownie.

    3. Mysterious_Web7517 on

      > MKiŚ winę w tej sprawie zrzuca na niefrasobliwość jednej z urzędniczek.

      Jestem w stanie uwierzyć, że jest to osoba, która pracowała za panowania poprzedniego ministra tak było wtedy i tak zostało. Ale pachnie to klasykiem – zwal na urzędnika niższego szczebla by dyrektorowi włos z głowy nie spadł..

    4. sacredfool on

      Takie saloniki VIP to dosyć częsty widok w wielu krajach i korzystają z nich ludzie w podróżach służbowych. Na przykład Monachium:

      [https://www.bahnhof.de/en/muenchen-hbf/db-lounge-muenchen-hbf](https://www.bahnhof.de/en/muenchen-hbf/db-lounge-muenchen-hbf)

      To że pytanie ministerstwa wywołało taką panikę pokazuje raczej że ministrowie raczej nie jeżdżą pociągami.

    5. Arktosik on

      Ale wiece ze dostęp do saloniku ma każdy poseł i senator

    Leave A Reply